Połącz się z nami

Mój tata zdradza moją mamę!

Psychologia

Mój tata zdradza moją mamę!

„Potrzebuję pomocy. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mój tata zachowuje się dziwnie. Dostaje jakieś „strzałki” na telefon, wychodzi popołudniami. Niby twierdzi, że jedzie do księgowej albo do swoich pracowników (tata ma firmę), ale już wiem, że to nieprawda. Dwa dni temu szukałam w jego telefonie numeru do cioci i przeczytałam smsa: „Tęsknię kochanie, bądź o 17”. Tego dnia tata wyszedł znowu „do pracownika, z fakturą”. Jestem załamana. Czy powinnam powiedzieć mamie? Jak sobie z tym wszystkim poradzimy?” Ilona, 16l.

Odkrycie, że jeden z rodziców jest nielojalny wobec drugiego, to jeden z najbardziej trudnych i bolesnych momentów w życiu każdego człowieka. Niezależnie od tego, czy masz lat 14, czy 25, takie wydarzenie może być dla ciebie czymś na miarę rodzinnego dramatu. Dowiedz się, co możesz zrobić, a czego unikać.

Wielkie dylematy
Dla osoby, która odkrywa romans jednego z rodziców (bo oczywiście sytuację tę można odwrócić i zdradzającą osobą może być mama), sytuacja ta jest wyjątkowo trudna. Cały jej skomplikowany charakter polega na tym, że z jednej strony chcesz być lojalny/-a wobec  drugiego rodzica – i powiedzieć jej o zdradzie, a z drugiej – nie chcesz być tym/tą, która o wszystkim informuje i doprowadza do rozpadu małżeństwa. Masz prawo obawiać się o swoją rodzinę i zachować wszystko w sekrecie, może nawet usprawiedliwiasz zdradzającego rodzica przed samym sobą – a z  drugiej strony, nie wyobrażasz sobie, że drugi rodzic miałby dowiedzieć się o wszystkim od kogoś trzeciego albo być tak oszukiwanym przez wiele lat.

Ta sytuacja jest bardzo trudna i nie zarzucaj sobie, że sobie z nią nie radzisz – masz do tego prawo. Niechcący zostałeś/-łaś wciągnięty w sprawy dorosłych – sprawy, które powinny omijać cię z daleka. Jednak skoro już jest, jak jest, musisz działać. Najpierw jednak dowiedz się, czy postępujesz słusznie.

Co robić, a czego nie, gdy jedno z rodziców zdradza?
Przede wszystkim – daj sobie chwilę. Nie ulegaj emocjom (choć to bardzo trudne zadanie), nie rób niczego pod wpływem świeżych uczuć, nie wykrzykuj niczego w złości. Daj sobie czas na uspokojenie się i przemyślenie całej tej trudnej sprawy.

Kolejną rzeczą, której robić nie powinieneś lub nie powinnaś jest informowanie mamy o swoim odkryciu. Oczywiście jesteście rodziną, wiele spraw was łączy, ale to, co jest między rodzicami, musisz zostawić… im. To bardzo delikatne kwestie, o których mama nie może dowiedzieć się od ciebie! Po pierwsze dlatego, że to nasila tylko dramat całej tej sytuacji, a po drugie – negatywne emocje zostaną skumulowane na tobie.

To, co powinieneś lub powinnaś zrobić, to rozmowa ze zdradzającym rodzicem. To on musi wziąć na siebie całą odpowiedzialność za to, co dzieje się w waszej rodzinie i to on musi wziąć na siebie brzemię poinformowania drugiego rodzica.

Jak rozmawiać?
Rozmowa, która cię czeka, będzie jedną z najtrudniejszych w twoim życiu. Dobrze byłoby, gdybyś miał/-a wsparcie – na przykład starszego rodzeństwa. Jeśli nie – musisz działać samodzielnie.

Pamiętaj, by dobrze przygotować się do tej rozmowy. Niech odbędzie się ona wtedy, kiedy będziecie sami – nie ma odstępstw od tego warunku. Musisz też uzbroić się we wszystkie argumenty i dobrze przygotować sobie wszystko to, co wiesz. Twój rodzic z pewnością będzie próbował obrócić wszystko w żart albo wyprzeć się tych zarzutów – powiedz więc dokładnie, co wiesz.

W rozmowie z tatą musisz zapowiedzieć, że oczekujesz przyznania się mamie – nie bój się użyć słów takich, jak: „To sprawa między wami, ale nie pozwolę, by mama była dłużej oszukiwana”. Zażądaj przyznania się – dalsze decyzje będą zależały już od rodziców.

To będzie przykra rozmowa, ale nie daj się zbyć. Masz prawo oczekiwać właśnie tego, o co prosisz.

To nie twoja wina!
Jeśli twoi rodzice podejmą decyzje o rozstaniu, możesz zarzucać sobie, że to twoja wina. Pamiętaj jednak, że w żadnym wypadku tak nie jest. Po pierwsze – to nie ty okazałeś się nieuczciwy wobec swojej mamy. Po drugie – skoro rodzice się zdradzają, to już świadczy o tym, że coś jest między nimi nie tak. I nie masz na to żadnego wpływu.

Więcej w kategorii Psychologia

Do góry