Randka z internetu

Zawieranie internetowych znajomości to jedna z najciekawszych i najprzyjemniejszych rozrywek współczesnych nastolatków. Nie ma w tym niczego dziwnego – brak zawstydzenia, jakie towarzyszy tradycyjnym spotkaniom, możliwość anonimowego otwarcia się przed drugą osobą, dobrego poznania jej osobowości, ale też prostego zakończenia znajomości, gdy tylko chcemy – wszystko to sprawia, że internetowe randki cieszą się dużym powodzeniem. W końcu jednak przychodzi moment, w którym któreś z Was proponuje spotkanie – jak się na nie przygotować? I na co zwracać szczególną uwagę?

Idealna sytuacja to taka, w której poznajecie się przez Internet, odkrywacie, że jesteście sobie bliscy i wiele was łączy, po czym spotykacie się w realnym świecie i zakochujecie w sobie. Niestety, jak twierdzą psychologowie, ogromna ilość internetowych randek kończy się… zakończeniem całej znajomości. Powodów jest mnóstwo – czasem jest to bolesne zderzenie wyglądu danego chłopaka czy dziewczyny ze swoimi wyobrażeniami (wysoki brunet o niebieskich oczach nie zawsze jest ekstra przystojniakiem), czasami inne zachowanie danej osoby, niż to, do którego przywykliśmy w Internecie, a bardzo często – wyjście na jaw kilku kłamstw. Nawet ci, którzy oszczędzili sobie „niespodziankę” związaną z wyglądem i wymienili zdjęcia, nie mają gwarancji, że ich spotkanie będzie należało do udanych.

Wobec takiej perspektywy  łatwo o zniechęcenie – skoro tak ciekawa znajomość ma się skończyć, to może lepiej od razu dać sobie spokój ze spotkaniem? Owszem, można tak zrobić – tylko kto to wytrzyma na dłuższą metę? Ponadto, są przecież spore szanse także na to, że żadne z was nie kłamało w rozmowach internetowych, a w realu rzeczywiście okaże się, że jesteście dla siebie stworzeni. Dlatego spotkanie – oczywiście, przy czym zawsze warto mieć na uwadze, że coś może nam się zwyczajnie nie spodobać.

Najważniejsze jest bezpieczeństwo – pierwsza randka w praktyce

To oczywiste, że w pierwszej kolejności będziesz zastanawiała się nad tym, jak będzie wyglądała ta osoba, co na siebie włożyć, dokąd pójść. Sam fakt, że w końcu się spotkacie, będzie wyjątkowo oszałamiający. Jednak w tym wszystkim absolutnie nie można zapominać o swoim bezpieczeństwie. Choć zdecydowana większość użytkowników serwisów randkowych to ludzie, którzy po prostu szukają bliskiej osoby, są też tacy, którzy mają inne zamiary. Niektórzy potrafią przez całe miesiące podszywać się pod kogoś innego, wysyłać fałszywe zdjęcia i opowiadać nieprawdziwe historie ze swojego życia – wszystko po to, by skusić cię na spotkanie i zrobić ci krzywdę. Takich ludzi nie ma wielu – ale już sam fakt, że istnieją, wymaga zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Jak więc zadbać o to, by ze 100% pewnością wrócić bezpiecznie do domu?

Na spotkanie wybierz miejsce, w którym będą też inni ludzie – najlepszym rozwiązaniem jest zawsze przytulny lokal.

Umów się z przyjaciółką, że będzie cię asekurowała – niech usiądzie kilka stolików dalej w tej samej knajpce, którą wybraliście z chłopakiem. Zapewni to nie tylko twoje bezpieczeństwo, ale też będzie gwarantowało ci opcję „nagłego wyjścia”. W razie, gdyby randka  szła beznadziejnie, na odpowiedni znak (np. zdejmujesz zegarek) przyjaciółka wychodzi i dzwoni z do ciebie z niecierpiącą zwłoki sprawą – musisz więc „wracać do domu”.

Poinformuj rodziców o tym, dokąd idziesz. To nie żart – wyobraź sobie sytuację, w której podczas randki dzieje się coś niedobrego. Jeśli Twoi rodzice nie będą wiedzieli, gdzie i z kim jesteś, nie będą nawet zaniepokojeni, a więc nie będą cię szukać. Masz obawy przed poinformowaniem mamy i taty? Opowiedz im o dodatkowych środkach ostrożności , zapewnij, że masz „obstawę” przy drugim stoliku.

Nie zgadzaj się na żadne dalekie wycieczki samochodowe albo pobyt u kogoś w domu! Jeśli wpadniecie sobie w oko, będzie jeszcze na nie czas. Jeśli jednak ta druga osoba ma złe zamiary, nie będziesz miała drogi ucieczki.

A po randce…

Kiedy po randce wracasz pełna energii i motyli w brzuchu – gratulujemy, najwyraźniej zaczęła się piękna, nowa znajomość. Gdy jednak to nie to i czujesz to wyraźnie – powiedz o tym tej drugiej osobie. Dalsze jej zwodzenie w rozmowach internetowych, nawet jeśli będzie mile łechtało twoją próżność i poczucie wyjątkowości, nie będzie uczciwe. W końcu nikt nie chciałby być tak traktowany, prawda?