Połącz się z nami

To niszczy przyjaźń – jak z przyjaciela nie stać się wrogiem?

Przyjaźń

To niszczy przyjaźń – jak z przyjaciela nie stać się wrogiem?

Dobry przyjaciel to prawdziwy skarb – dlatego też należy o niego odpowiednio dbać. Jeśli popełniasz – nawet niechcący, niektóre z poniższych błędów, to szybko możesz z przyjaciela stać się… wrogiem numer jeden. Lepiej wiedzieć o tym, zanim usłyszysz listę zarzutów i krótkie: „Na razie!”

Trudno powiedzieć, dlaczego tak jest, ale często obgadują się nawet przyjaciółki, które nie mogą bez siebie żyć. Dopóki żadna z nich o tym nie wie, jest w porządku. Ale wyobraź sobie, ze właśnie się dowiedziałaś, że twoja ukochana przyjaciółka obgadała cię z „góry do dołu” – nie mogłabyś się już z nią trzymać, prawda?

Bądź lojalny czy lojalna. Zawsze. Prawdziwy przyjaciel nie dopuszcza do tego, by ktoś obgadywał ważną dla niego osobę. Koniec kropka – nie ma tu usprawiedliwień!

Olewasz ją/jego dla sympatii.

Bo właśnie się zakochałeś/-łaś i już nie masz czasu dla nikogo, poza swoim ukochanym czy ukochaną. Niby fajnie, ale.. no cóż, o przyjaźń też trzeba dbać. Jeśli dodatkowo twoja przyjaciółka czy przyjaciel nikogo nie ma i czuje się samotny, to poczuje się mocno zraniony/-a. Nie dopuść do tego – miłość nie ucieknie, a czasem nawet przyda się jej dzień przerwy!

Mówisz tylko o sobie.

Bo masz akurat trudny okres albo.. po prostu już tak masz. Z początku nie stanie to na przeszkodzie waszej przyjaźni, ale z czasem ta druga osoba może zauważyć, że gra „drugie skrzypce” w tej relacji i właściwie to służy tylko do wysłuchiwania twoich historii. Poświęć jej lub jemu uwagę!

Nie pamiętasz…

O urodzinach, imieninach, ważnym dniu…. Ok., wiemy, że pamięć bywa zawodna. Ale jeśli już od trzech lat zapominasz kupić jej prezent, to cóż – tego nie da się usprawiedliwić. Po prostu to sobie zapisz, to naprawdę nietrudne.

Wiesz, ale nie powiesz.

Teraz o czymś, co zawsze zabija przyjaźń. Załóżmy, że wiesz o czym, co jest ważne dla twojej przyjaciółki/przyjaciela, ale nie będzie dla niej lub dla niego miłe. Np. widziałaś, jak jej chłopak całuje się z inną. W takiej sytuacji milczenie jest najgorszym, co możesz zrobić. Najgorszym! Jeśli ona się dowie i zapyta: „Wiedziałaś”, a ty potwierdzisz, to cóż – macie po przyjaźni.

Zazdrościsz.

Czegokolwiek. Zazdrościsz jej, że ma taką świetną figurę. Jemu, że dostał od rodziców tyle kasy, że na dzień dobry kupił sobie trzy najnowsze gry. Czujesz, jak cię zwija z zazdrości i nie masz ochoty się z nim lub z nią widzieć. A gdy w końcu coś się jemu/jej nie uda… w skrytości ducha bardzo się cieszysz!

To zrozumiałe uczucia – zazdrość jest tym, co doskonale zna każdy z nas. Nie możesz jednak pozwolić jej się rozwijać. W momencie, kiedy cieszysz się z nieszczęścia przyjaciela, jesteście już krok od rozpadu waszej relacji.

Kłamiesz.

Oczywiście trzeba tutaj rozróżnić rodzaj kłamstwa – mogą być kłamstwa zarówno te wielkie („Nie, nie wiem nic o tym, że twój Tomek całował się z jakąś dziewczyną”), jak i małe: „Jasne, świetnie wyglądasz w tej sukience”. Pamiętaj – dobry przyjaciel nigdy nie kłamie. Czasami przyjaźń właśnie polega na tym, by potrafić powiedzieć prawdę prosto w oczy. Nawet wtedy, kiedy nie jest zbyt przyjemne!

Podrywasz jej/jego sympatię.

Powody twojego zachowania mogą być różne – np. taki, że chcesz się dowartościować. Albo pokłóciłyście/pokłóciliście się i masz ochotę trochę się odegrać. Lub po prostu jesteś typem flirciarza albo flirciary.

Niemniej, musisz pamiętać, że takie zachowanie także może zniszczyć waszą przyjaźń. On/ona zauważy, co robisz albo zostanie o tym poinformowana… nieprzyjemnie!

Zmieniasz towarzystwo.

Powiedzmy, że od dawna jesteście przyjaciółkami, ale teraz poznałaś/-łeś kogoś nowego. I oczywiście dalej chcesz spotykać się ze swoim przyjacielem/przyjaciółką, tylko ta nowa osoba jest taka interesująca…

To oczywiste, że masz prawo poznawać nowych ludzi. Oczywiste i dobre! Ale nie zapominaj o starych przyjaciołach. Jeśli ktoś, kto był ci bliski przed trzy lata, siedzi sam, zdołowany, w domu, a ty wybierasz się na imprezę z nowym towarzystwem, to coś tutaj jednak jest nie tak, prawda?

Oceń się czasami… z boku!

Bycie dobrym przyjacielem nie jest łatwym zadaniem. Czasem nawet nie widzimy swoich negatywnych zachowań, nie potrafimy spojrzeć na nie z dystansem. Dlatego warto czasami pomyśleć – „kiedy ostatnio spytałam, jak ona się czuje po rozstaniu z Maćkiem?” albo „już trzy razy odmówiłem Krzyśkowi wyjścia razem na rowery, może mu przykro?” Taka chwila refleksji uratowała już niejedną przyjaźń.

Więcej w kategorii Przyjaźń

Do góry