Połącz się z nami

Nauka asertywności

Psychologia

Nauka asertywności

„Mam pewien problem. Nie chodzi o nic poważnego, to raczej drobnostka, która jednak uniemożliwia mi bycie sobą. Uściślając, chodzi o to, że nie potrafię być asertywna, odmówić ludziom, kiedy ktoś mnie o coś prosił. W rezultacie czuję się wykorzystywana – w zeszłym tygodniu napisałam wypracowania dla dwóch koleżanek, chociaż wcale, ale to wcale nie miałam na to ochoty. Jak to zmienić?” Ola, 15l.

Czym jest asertywność?
Problem, jaki mam Ola, nie jest wyjątkowy – wielu nastolatków (jak i dorosłych ludzi) przyznaje się do tego, że ma kłopot z asertywnością. Z drugiej strony warto podkreślić, że wielu z nas nie rozumie do końca, czym właściwie jest asertywność. Kojarzymy ją tylko z mówieniem słowa: „nie!”, ale czy aby na pewno tylko o to chodzi?

Asertywność – czyli kulturalna niezgoda
Odpowiadając na pytanie zawarte przed chwilą – nie, asertywność to nie tylko mówienie słowa „nie”. To także mówienie wprost tego, co się myśli czy sprzeciwienie się na jakąś sytuację nawet, gdy ktoś nie zwraca się bezpośrednio do nas. Przykładem tego jest niszczenie wiaty przystanku autobusowego przez twojego kolegę, gdy stoicie razem i czekacie na autobus. Jeśli czujesz, że nie podoba ci się to, co robi znajomy, możesz po prostu milczeć, żeby nie narazić waszej znajomości – ale wówczas nie jesteś asertywny. Jeśli odważnie powiesz – „Przestań to niszczyć, wszyscy za to płacimy”, to właśnie zaprezentowałeś swoją umiejętność asertywnych odpowiedzi – mimo, że nikt cię o nic nie prosił.

Asertywność mylona jest często również z niegrzecznością. Warto więc i tutaj wyjaśnić, że to dwa zupełnie inne pojęcia! Asertywne zachowanie jest zawsze kulturalne, nie ma w sobie grama chamstwa czy złośliwości. Przykład źle pojętej asertywności prezentuje Kamil (17l.):

„Jasne, że jestem asertywny, nie dam sobie podskoczyć. Ostatnio moja matka poprosiła mnie, żebym pozmywał naczynia. Akurat miałem wychodzić, więc powiedziałem, żeby sama sobie pozmywała. No bez przesady, też muszę mieć chwilę dla siebie.”

Takie zachowanie nie jest asertywne, jest niegrzeczne i prowadzące do konfliktu. Gdyby Kamil powiedział: „Mamo, chciałbym, ale nie mogę, bo umówiłem się już wcześniej z Kasią i muszę już wyjść, żeby się nie spóźnić” – byłaby to asertywność.

Jak stać się asertywnym?

Zrozumienie, czym jest asertywność, to pierwszy krok w stronę nauczenia się jej, jeśli rzeczywiście mamy z tym problem (jak Ola, której list przytoczyliśmy). Oto podstawowe zasady, jakimi powinieneś czy powinnaś się kierować.

  • Używaj słowa „nie” – inaczej mówiąc, jeśli ktoś cię o coś poprosi, nie zaczynaj od słów, które prowadzą do spełnienia prośby („no wiesz, chyba nie bardzo..”, „mogę nie dać rady”). Powiedz wprost nie i uzasadnij swoje stanowisko (uzasadnienie to bardzo istotna rzecz przy asertywności).
  • Nie przepraszaj niepotrzebnie. Jeśli Ola odmówi kolejnej koleżance napisania za nią wypracowania, nie ma za co przepraszać, bo nie ma tu żadnej winy.
  • Nie usprawiedliwiaj się nadmiernie. Fakt, że nie chcesz być wykorzystywany, nie powinien wprowadzać cię w wyrzuty sumienia – nie robisz nic złego! Nie wypowiadaj się zatem tak, jakby było inaczej, nie usprawiedliwiaj się, mówiąc kilkakrotnie to samo („Wiesz, naprawdę bym chciała, ale kurcze, no nic nie zrobię, mówiłam ci…”)
  • Używaj komunikatów „ja” a nie „ty” – innymi słowy, nie mów: „Przestań rozwalać ten przystanek, idioto”. Zamiast tego powiedz: „Przeszkadza mi to, że to robisz. Moim zdaniem to głupie, bo jeśli zbijesz szybę, będzie na nas wiało.”

Asertywność krok po kroku
Jak wprowadzić te zasady w życie? Powolutku – trening czyni mistrza. Pomogą ci w tym następujące wskazówki:

Zastanów się na swoim nieasertywnym zachowaniem
Przypomnij sobie ostatnią sytuację, gdy wykazałeś/łaś się nieasertywnością. Zastanów się dokładnie, z czego wynikała twoja nieumiejętność odmowy czy zareagowania? Przeanalizuj drugą opcję – jak taka sytuacja mogłaby wyglądać, gdybyś zachował/a się asertywnie.

Oceń sytuacje, które są dla ciebie najważniejsze
Zastanów się, czy najbardziej zależy ci na tym, żeby nauczyć się odmawiać, czy może bardziej na tym, aby reagować na zachowania innych?

Wypisz sobie korzyści płynące z asertywnego zachowania
To taka wizualizacja tego, co możesz osiągnąć, kiedy uda ci się spełnić swoje własne oczekiwania i pragnienia.

Spróbuj na „małych sprawach”
Zanim odmówisz koleżance napisania za nią wypracowania (co dla Oli byłoby wielką sprawą), spróbuj od czegoś mniejszego – na przykład powiedz bratu, żeby tym razem to on wyprowadził waszego psa, bo prawie zawsze robisz to ty. Kilka takich prób i będziesz w stanie zareagować w poważniejszych sytuacjach dokładnie tak, jak sobie zaplanowałeś/łas.

Nic się nie stało!
Po tym, jak spróbujesz asertywności, z pewnością odkryjesz, że ludzie nadal cię lubią, nie zostałaś/łeś bez znajomych czy przyjaciół, ale za to… masz więcej czasu i szacunku dla siebie. Powodzenia!

Więcej w kategorii Psychologia

Do góry