Połącz się z nami

Randkowe porady dla nieśmiałych i introwertyków

Podrywanie

Randkowe porady dla nieśmiałych i introwertyków

Wybierasz się na randkę i drżysz ze zdenerwowania, bo zwykle jesteś nieśmiały/-a? Spokojnie – mamy dla ciebie kilka ciekawych porad i wskazówek. Oto dziesięć punktów, dzięki którym znaczne łatwiej będzie ci powiedzieć, że randka skończyła się sukcesem. Gotowy/-a?

Randka to spore wyzwanie dla każdego nastolatka. Kiedy jednak na spotkanie z nią lub z nim idzie osoba z natury nieśmiała, zdenerwowanie i stres sięgają zenitu. Uspokojeniu emocji z pewnością posłuży zastosowanie się do kilku naszych porad.

  1. Zaproponuj, abyście poszli do kina.

Kino jest bardzo popularne na pierwszą randkę, jednak dla nieśmiałych ma podwójne znaczenie. Przede wszystkim – możecie oswoić się ze sobą, ze swoją obecnością. Po drugie – dostarczacie sobie przedmiotu do rozmowy. Po trzecie – macie możliwość przemyślenia, co dalej – gdzie pójść, co zaproponować. A jeżeli pójdziecie na komedię, to wspólny śmiech zdecydowanie was zbliży.

  1. Pozwól tej drugiej osobie mówić.

Tak naprawdę zdecydowana większość ludzi uwielbia mówić o sobie – serio! Kiedy więc pójdziecie już do jakiejś uroczej knajpki, zadawaj jej lub jemu pytania. Oczywiście nie chodzi o to, aby zgrywać szpiega („muszę wiedzieć o tobie wszystko”), to raczej delikatny sposób na to, by nieco przekierować początki rozmowę w stronę towarzysza. Kiedy mówi np., że ma dużą rodzinę, poproś, by nieco ci o nich opowiedział/a. W tym czasie ty zyskujesz chwilę, aby nabrać odwagi do swojej wypowiedzi.

  1. Zamówcie coś do jedzenia.

Ok, wiemy, brzmi banalnie. Ale bardzo często zdarza się, że para randkowiczów poprzestaje na czymś do picia – i to nie jest dobre rozwiązanie dla nieśmiałych. Jedzenie pozwala po pierwsze oczekiwać jakiejś zmiany (możecie też wspólnie ponarzekać na czas przygotowywania jedzenia a po drugie daje pretekst do chwilowej ciszy (w końcu kultura nie pozwala na jedzenie z pełną buzią, prawda?)

  1. Przygotuj sobie listę tematów.

Serio – coś a’la ściąga J. Mnie taką karteczkę przy sobie – w kieszeni lub torebce. Albo w telefonie – udawaj, że musisz coś sprawdzić i zerknij na kartkę, gdy zapada niezręczna cisza. Wybierz tematy, które lubisz i na które łatwo będzie ci rozmawiać. Spróbuj też wymyślić sobie jakiś wstęp do rozmów – np. „Słuchaj, a byłaś kiedyś na koncercie? Nie? Ja byłem i chyba drugi raz nie pójdę – co tam się działo!”.

  1. Zastanów się nad spotkaniem w czworo.

To dobra propozycja jeśli zarówno ty, jak i ona/on jesteście nieśmiali. W takiej sytuacji ta druga osoba także ucieszy się z tej propozycji. Zaproście parę przyjaciół, urządźcie bardziej spotkanie, niż randkę, a potem udajcie się na spacer – już tylko we dwoje.

  1. Pomyślcie o randce w centrum rozrywki.

To genialne rozwiązanie dla nieśmiałych albo introwertyków! Pomyśl o tym, gdzie w waszej okolicy znajduje się jakiś park rozrywki albo inna ciekawa atrakcja. I udajcie się tam – zapewni wam to mnóstwo bodźców, tematów do rozmów i dużo śmiechu. Nie będzie szans na kłopotliwą ciszę.

  1. Zadbaj o swój wygląd tak, aby czuć się dobrze.

Zasada jest prosta – im lepiej wyglądasz, tym lepiej będziesz czuć się sam/-a ze sobą. Ale! Uważaj na to, aby się nie „przebrać” za kogoś innego. Jeśli na co dzień lubisz czuć się swobodnie i chodzić w jeansach, to nie zakładaj wydekoltowanej sukienki (lub eleganckich spodni, jeśli jesteś chłopakiem). Załóż jeansy, a do nich ciekawe dodatki i fajną górę. Nic na siłę, bo będziesz czuć się sztucznie. A to pierwszy krok do chwilowego pogorszenia samoakceptacji.

  1. Jeśli jesteś bardzo nieśmiały/-a, wybierz miejsce, w którym dobrze się czujesz.

Osoby nieśmiałe dobrze wiedzą, że im więcej nowości, tym trudniej jest się im otworzyć na rozmowę czy kontakt. Dlatego, jeśli należysz do tych naprawdę nieśmiałych osób, poproś o spotkanie w dobrze znanym ci miejscu. Nie musi to być knajpka, ale np. rolkowisko czy park. Już jeden dobrze ci znany aspekt randki będzie plusem.

  1. Powtarzaj sobie, że jesteś super.

Tylko nie przy niej/nim i nie na głos J. Jeśli czujesz, że nieśmiałość zamyka ci usta, udaj się do toalety, spójrz na siebie w lustrze i powiedz sobie „Przecież jestem ok. Wszystko jest w porządku, ona też jest w porządku, więc pozostaje mi się tylko dobrze bawić”. Odetchnij kilka razy i w to uwierz!

  1. Powiedz o swojej nieśmiałości.

Ha, to wydaje się być niedorzeczne, prawda? A jednak my radzimy ci właśnie tak zrobić – przyznać się!

Problem polega na tym, że osoby nieśmiałe bardzo nie chcą, żeby ktoś tę nieśmiałość zauważył – zwłaszcza na randce. Bardzo stresują się zatem, próbując być kimś, kim nie są, pragną pokazać się ze strony, do której jest im daleko. To rodzi błędne koło, bo w twojej głowie wciąż będą pojawiać się myśli pt. „Jak mi idzie? Na pewno fatalnie!”. Powiedz więc po prostu: „Wiesz, wybacz, jeśli czasem będę wydawała się milcząca, ale – mówiąc zupełnie szczerze, należę do raczej nieśmiałych osób”. I poczuj, jak schodzi z ciebie napięcie – bo to naprawdę działa oczyszczająco.

Więcej w kategorii Podrywanie

Do góry