Moja siostra się kompromituje!

„Mam mega problem. Chodzi o moją siostrę, Agatę. Od jakiegoś czasu trzyma się z nową paczką znajomych. Niestety, oni często namawiają ją na picie. Mówi więc rodzicom, że idzie do kumpeli na noc, a potem idzie na imprezę. Problem polega na tym, że kiedy pije, zachowuje się jak idiotka. Robi strasznie obciachowe rzeczy – całuje się z kim popadnie, zagaduje obcych facetów, ostatnio pod bluzką ściągnęła stanik i wymachiwała nim nad głową. Kompletnie się kompromituje, wszyscy się z niej śmieją. Co mam robić?” Aurelia, 15l.

Kiedy rodzeństwo przysparza nam obciachu (i sobie przy okazji również), nigdy nie jest to prosta sytuacja. Coś jednak trzeba zrobić – zanim sprawy przyjmą zbyt daleki obrót. Jak podejść do całej tej sytuacji?

Uświadomienie – czyli dlaczego musisz porozmawiać z siostrą/bratem?

Przede wszystkim należy spróbować rozwiązać sprawę bez udziału osób trzecich – innymi słowy, bez angażowania np. rodziców. Będziesz miał lub miała niezwykłe zadanie – musisz uświadomić swojemu rodzeństwo, jak wygląda jego zachowanie z boku i jakie mogą być jego konsekwencje. O czym warto porozmawiać?

O zagrożeniach

Jeśli w grę wchodzi alkohol, ryzyko jest oczywiste – dziewczyna może być np. wykorzystana albo zajść w nieplanowaną ciążę (do której dojdzie po pijaku). Ponadto, niekontrolowane picie może doprowadzić do uzależnienia – nastolatki nie są wykluczone z tego ryzyka.

O opinii

Gdy obciachowym zachowaniem jest nie tyle alkohol, co np. zmienianie facetów jak rękawiczki albo całowanie się z kim popadnie na imprezach, warto wspomnieć o tym, jaką opinię robi sobie dziewczyna. Etykietka łatwej laski to nic przyjemnego.

O możliwości nagrania

W obecnych czasach niemal każdy może każdego nagrać. Uświadom swoje rodzeństwo, że ktoś może wykonać filmik, gdy ona np. wymachuje stanikiem na środku sali. Gdy taki filmik trafi do sieci, zostaje tam już na zawsze.

O obciachu

Nie wstydź się powiedzieć: „Wstydzę się za ciebie!”. Przecież to prawda! Powiedz, jak się czujesz, kiedy ona lub on zachowuje się w dany sposób. Zaproponuj, żeby twój brat czy siostra postawili się w twojej sytuacji – nieprzyjemne jest słuchać, jak to wypiła wczoraj np. cztery piwa i całowała się z trzema kolesiami.

Poważna rozmowa powinna pomóc, ponieważ już czasami samo wysłuchanie, jak wygląda nasz obraz z perspektywy innych ludzi jest dość szokujący i daje do myślenia. Co jednak, jeśli to nie pomaga, a twój brat czy siostra mówi: „Daj mi spokój, to nie twoja sprawa!”?

Gdy potrzebna jest interwencja osób trzecich

Jeżeli twoje rodzeństwo kompromituje się i ma to związek z piciem alkoholu albo zbyt lekkimi kontaktami np. z chłopakami, jednocześnie rozmowy na ten temat w ogóle nie pomagają – czas zaangażować w sprawę rodziców. Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że są to zachowania niebezpieczne. Jej może naprawdę coś się stać – najwidoczniej nie panuje nad sobą, gdy w grę wchodzą większe ilości alkoholu. To prosta droga do niechcianej ciąży, gwałtu czy pobicia. Jeśli coś jej się stanie, do końca życia będziesz miała świadomość, że mogłaś temu zapobiec – wystarczyło po prostu pogadać z rodzicami.

Powiedz im, jak wygląda sytuacja. Oczywiście staniesz się donosicielką/-lem, któremu nie można zaufać (według siostry), ale coś za coś. Dzięki szlabanowi nie będzie tyle piła i bawiła się tak, jak wcześniej.

Kompromitacja rodzeństwa a poczucie własnej wartości

Na koniec ważna uwaga. Pamiętaj, że nawet, jeśli twoja siostra czy brat mega się kompromitują, to oni nie są… tobą. Sam fakt, że jesteście spokrewnieni nie oznacza, że ponosisz odpowiedzialność za jej lub jego zachowanie. Nie czuj się zatem przesadnie odpowiedzialna albo zawstydzona – to nie ty zachowujesz się tak, a nie inaczej. A kiedy ktoś będzie cię zagadywał na ten temat – powiedz prawdę. Zwykłe: „Wybacz, nie mam ochoty o tym rozmawiać. To, jak zachowuje się moja siostra, to jej sprawa i nic mi do tego”. Powinno wystarczyć, by postawić jasną granicę.

Artykuły na temat