Połącz się z nami

Męczą mnie koszmary senne!

Psychologia

Męczą mnie koszmary senne!

„Mam poważny problem ze snem. Od kilku tygodni mam okropne koszmary senne. Sny są różne, ale wszystkie straszne – a to mnie ktoś goni, a to ktoś umiera, a to ja umieram lub atakuje mnie jakieś zwierzę. Budzę się zmęczona i z bólem głowy. Co mam z tym zrobić?” Justyna, 15l.

Koszmary senne męczą każdego z nas, chociaż z różną częstotliwością. Niektórzy mają je rzadko, inni – tak często, że są niewyspani i zmęczeni. Znasz ten problem? Poznaj go zatem od podszewki i dowiedz się, jak sobie pomóc?

Mam koszmary senne – czy to norma?

Nastolatkowie bardzo często cierpią z powodu powracających koszmarów sennych. W tym szczególnym okresie życia jest dużo emocji, przeżyć, wszystko intensywnie przeżywamy. Znajduje to odbicie właśnie w naszych snach. Co w naszych strasznych snach pojawia się najczęściej?

  • Spadanie z wysokości – sen może pojawiać się wielokrotnie w ciągu nocy i powodować gwałtowne przebudzenie.
  • Pogoń – ty jesteś uciekającą/-cym. Goni cię agresywne zwierzę albo ktoś, kto chce zrobić ci krzywdę. Sny te mogą być bardzo realistyczne.
  • Śmierć kogoś bliskiego.
  • Upokorzenie – np. w szkole. Albo spóźnienie się na ważny sprawdzian.

Skąd biorą się te koszmary senne?

Jeśli często śnią ci się złe doświadczenia, to na pewno zastanawiasz się, skąd to się właściwie bierze. Warto zatem wiedzieć, że prawdopodobieństwo wystąpienia koszmarów rośnie, kiedy:

  • przeżywasz dużo emocji. Ogólnie rzecz biorąc, osoby bardziej emocjonalne i biorące wszystko „do siebie”, o wiele częściej przeżywają całą masę koszmarów. Ci zaś, którzy stąpają „twardo” po ziemi, nie przejmują się drobiazgami – śpią spokojniej.
  • duży stres. Koszmary mogą pojawić się wtedy, kiedy przeżywasz dużo złych emocji. Na przykład właśnie zmieniasz szkołę albo twoi rodzice się rozwodzą. Lub po prostu przeżywasz nieszczęśliwą miłość.
  • alkohol. Tak, jego spożywanie to przyjaciel sennych koszmarów! Jeśli lubić wypić z kumplami trochę piwa wieczorem – może jednak się powstrzymaj.

Mam koszmary ale chcę się ich pozbyć!

Pokonanie koszmarów sennych nie jest proste, ale możliwe. Oto kilka bardzo ważnych wskazówek:

Po pierwsze – zadbaj o właściwą atmosferę przed snem. Dobrze wywietrz pokój (nawet zimą!). Jeśli w pokoju będzie za ciepło, to koszmary będą cię mocniej męczyć. Zadbaj o ciepłe, delikatne światło – np. lampkę nocną. Zmień pościel na chłodną bawełnianą.

Po drugie – zjedz lekką kolację. Czy wiesz, że jeśli objadasz się wieczorami, to znacznie zwiększasz ryzyko wystąpienia koszmarów? Lekka sałatka plus herbata to idealny posiłek na wieczór. Co ważne dla dziewczyn – lekka kolacja to też mniejsze ryzyko zwiększenia wagi .

Po trzecie – zrelaksuj się. Weź ciepłą kąpiel, poczyta książkę o optymistycznym temacie. Żadnych horrorów czy dramacie. Jeśli masz coś do nauczenia albo wykucia, to nie rób tego przed zaśnięciem!

Nastaw się dobrze do zasypiania. Mów sobie „w końcu odpocznę, wyśpię się i będzie przyjemnie”. Twoje nastawienie odgrywa tutaj olbrzymią rolę!

Pozytywne nastawienie – jak nie przejmować się wszystkim?

A co z osobami, które wszystkim się przejmują, a potem skutkiem tego są właśnie koszmary? Taki problem miała Elwira:

– Zawsze wszystkim się przejmowałam. Kiedy zaczęłam mieć kłopoty z matmą, zaczęły się koszmary senne. Śniło mi się, że nie zdałam do kolejnej klasy, że wszyscy się ze mnie śmiali. Albo, że nauczyciel matematyki chciał mnie… zgwałcić. Oczywiście nie miało to żadnego przełożenia na rzeczywistość! Problemy skończyły się, kiedy po prostu poprosiłam mamę, żeby załatwiła mi korepetycje. Poprawiłam oceny i znowu zaczęłam normalnie przesypiać noce – wspomina Elwira.

Pomyśl o tym, co możesz zrobić, aby zmienić to, co najbardziej cię stresuje. Jeśli jest to szkoła – zastanów się nad podobnym rozwiązaniem. Poprawienie ocen może skutkować spokojniejszym snem. Nie masz przyjaciół, czujesz się odrzucony/-a? W takim razie wyjściem jest poszukanie znajomych w innym kręgu – na przykład na zajęciach pozalekcyjnych albo zaproszenie towarzystwa do siebie na imprezę.

Pozytywnego myślenia i nastawienia do świata można się nauczyć. Zamiast myśleć „och, to i to jest źle”, to zaczynaj poranek słowami: „To będzie super dzień”. Staraj się widzieć w wielu rzeczach pozytywy, nawet na siłę. Zostawił cię chłopak? No i dobrze, nie był ciebie wart, a poza tym miał odstające uszy! Brzydka pogoda? Cóż, przynajmniej można poczytać książkę. Pozytywne myśli przyciągają pozytywne sny. Im zatem częściej będziesz powtarzać sobie: „Wszystko jest ok”, tym rzadziej będziesz budzić się z bólem głowy i przerażeniem.

Więcej w kategorii Psychologia

  • Psychologia

    Gdy w domu się nie przelewa

    Autor: Redakcja TeenZone

    Chciałabyś zaprosić znajomych do domu, ale jest ci wstyd? Czujesz dyskomfort na myśl o tym, że...

  • Psychologia

    Nie mam chłopaka – co robić?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Karolina, 15 lat: Mam pewien problem. Większość dziewczyn ze szkoły ma kogoś a ja nadal nie...

  • Psychologia

    Zostałam skrzywdzona i mszczę się na innych

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam koleżankę Olę. To fajna, mądra dziewczyna, a w każdym razie była taka do zeszłego lata....

  • Psychologia

    Zdrada boli podwójnie

    Autor: Redakcja TeenZone

    Zdrada, to jedno z tych uczuć, których chyba nikt nie chce doświadczyć. Ból, tysiące myśli i...

  • Psychologia

    Przemoc szkolna – czy jesteś ofiarą szkolnej przemocy?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Jak dowodzą najnowsze statystyki, aż co dziesiąty uczeń jest ofiarą przemocy szkolnej. Same ofiary często milczą,...

Do góry