Połącz się z nami

Chłopaku, tego nie rób w związku!

Związki

Chłopaku, tego nie rób w związku!

Masz dziewczynę, niby jesteś szczęśliwy, ale… ona za często się na ciebie złości? Nie zrzucaj tego na karb stwierdzenia, że dziewczyny już takie są. Zastanów się lepiej, czy nie zachowujesz się w sposób, który każdego wyprowadziłby z równowagi. Jeśli tak – warto to zmienić.

Wbrew pozorom, takich drobiazgów nie ma zbyt wiele. Jednak kiedy już się pojawiają, potrafią zniszczyć naprawdę fajny związek. Dowiedz się, co to takiego.

„Udaję, że słucham!”
Nie wiadomo dlaczego, ale niektórzy chłopcy uważają, że naprawdę nie widać, iż w ogóle nie słuchają swoich dziewczyn. Mówi o tym 17-letnia Karolina:

– Chyba nic nie denerwuje mnie tak bardzo, jak to, kiedy mój chłopak Sylwek udaje, że mnie słucha. To jest koszmarnie irytujące. Opowiadam mu na przykład, ja mi minął dzień, a on niby pomrukuje to swoje „yhy”, ale tak naprawdę szpera w telefonie albo co gorsza odpisuje komuś na smsa. To okropne i czasem czuję się dla niego zupełnie nieważna. A przecież kiedyś tak nie było – dodaje Karolina.

Jeśli i tobie podobne zachowania nie są obce, pamiętaj, że… są one naprawdę denerwujące! I jeśli tak zachowujesz się w stosunku do swojej dziewczyny, to nie o jej kłótliwość chodzi, ale o twoją obojętność. Koniecznie powinieneś to zmienić.

„Ale laska!”
Czy dla zakochanej dziewczyny może być coś bardziej przykrego, niż chłopak, który zerka na inne? Jak tłumaczy 16-letnia Magda, takie zachowanie należy do grona najbardziej irytujących:

– Ja oczywiście rozumiem, że na świecie istnieją inne dziewczyny i że są ładne. Ale skoro już mój chłopak Marcin jest właśnie ze mną, to ze zwykłego szacunku mógłby po prostu nie oglądać się aż tak za innymi dziewczynami. A on nie może się powstrzymać. I kiedy jesteśmy na randce, a on wodzi wzrokiem za innymi dziewczynami, to naprawdę jest mi szalenie przykro – podkreśla Magda.

Nikt nie zabrania wam, drodzy chłopcy, oglądania się za innymi dziewczynami i doceniania ich „walorów”. Ale kiedy jesteście ze swoimi dziewczynami, to naprawdę warto powstrzymać się przed takim zachowaniem. Dla siebie… i dla niej. Bo przecież sam nie chciałbyś być tak potraktowany, prawda?

„Ale mnie swędzi!”
Drapanie się po kroku, soczyste plucie, głośne odbijanie czy inne takie „cudowności” to kolejne z zachowań bardzo irytujących każdą dziewczynę. O tym mówi 15-letnia Martyna:

– Nie mam jeszcze chłopaka, ale właściwie nie zanosi się na to, że szybko się to zmieni. Wszyscy chłopacy w moim towarzystwie zachowują się jak jakieś świnie, drapią się, bekają, ohyda! Wiem, że uważają to za męskie, ale czy naprawdę tak trudno się domyślić, że nie dla wszystkich dziewczyn to jest atrakcyjne? – pyta Martyna.

Jeśli od razu pomyślałeś, że zachowujesz się podobnie – zmień to, naprawdę. Takie zachowanie w towarzystwie dziewczyny nie jest wyrazem męstwa, ale… prostactwa. Niestety.

Popisy
– Kiedy mój chłopak jest ze mną, jest fajny. Ale gdy tylko pojawiają się jego kumple, zmienia się nie do poznania. Nagle przeklina jak wariat, śmieje się z zupełnie nieśmiesznych rzeczy, pali papierosy, choć wiem, że nie lubi – dla mnie to jest po prostu idiotyczne. On twierdzi, że nie lubię jego kolegów, ale to nieprawda – nie lubię jego, gdy jest przy swoich kolegach. I dlatego się kłócimy.

Tak o popisach swojego chłopaka mówi jedna z nastolatek na forum. Bardzo często zgadzają się z nią inne dziewczyny, opisując zmiany swoich chłopakach. Jeśli i ty nagle stajesz się „inny”, bo pojawiają się twoi kumple, zastanów się, po co to robisz. Jeśli dla udawania kogoś, kim nie jesteś – nie warto. Ale jeśli dlatego, że tak wychodzi, bo po prostu wygłupiacie się, to po prostu spotykaj się z kumplami sam. Nikogo nie będzie to tak bardzo drażniło.

Rozmowa – to nie boli
Niezależnie od tego, czy jesteś irytującą się dziewczyną, czy chłopakiem, którego denerwują „jej fochy”, pamiętaj, że zawsze warto po prostu porozmawiać. Wyjaśnić tej drugiej połowie, że jej zachowanie jej męczące i co ważne – dlaczego tak je oceniasz. Dopiero wówczas znajdziecie szansę na wartościowe rozwiązanie waszego konfliktu.

Więcej w kategorii Związki

Do góry