Połącz się z nami

Bez tabu: Mój chłopak się nie myje!

Związki

Bez tabu: Mój chłopak się nie myje!

„Proszę o pomoc, bo mam naprawdę spory problem. Mianowicie, chodzi o mojego chłopaka Mateusza. Bardzo go kocham, jest naprawdę cudowny, ale… ma problem z higieną osobistą. Często czuję od niego okropny zapach potu, nieładnie pachnie mu z ust. Nie wiem już, co mam robić, kocham go, ale to jest nie do wytrzymania. Ostatnio usłyszałam także od przyjaciółki, że od mojego chłopaka śmierdzi – to bardzo przykre…” Sandra, 16l.

Problem, który poruszyła Sandra, nie jest bardzo częsty, ale nie należy też do rzadkości. Trzeba jednak stwierdzić jednoznacznie, że jest to przede wszystkim temat niezwykle delikatny. Jak do niego podejść?

Dlaczego trudno nam mówić o higienie?
Temat wymaga tak wielkiej delikatności, ponieważ większość z nas bardzo boi się urazić innych poprzez jasną informację o niemiłym zapachu z ust czy podobnych takich nieprzyjemnościach. Dlatego właśnie, szukając propozycji rozwiązania problemu, możemy spotkać się z poradami w stylu: „Podrzuć anonim” albo „kup dezodorant jako prezent”. Czy warto tego użyć, jeśli cała sprawa dotyczy bliskiej nam osoby?

Niestety, takie metody raczej odpadają. Jeśli chodzi o anonim, to powinien być on wykluczony w związku kochających się ludzi. Relacja oparta na miłości nie może opierać się na anonimach, ale właśnie na tym, że z troski i miłości do drugiej osoby mówimy jej nawet najtrudniejszą prawdę!

Druga często polecana opcja – prezent w postaci zestawu kosmetyków, najczęściej nie daje obdarowanemu rzeczywiście do myślenia. Udowadnia to przypadek Kamili, która chciała taką informację przekazać swojemu bratu:

– Mój brat miał duży problem z poceniem się. Chciałam dać mu do zrozumienia, że warto używać lepszych kosmetyków i po prostu częściej się myć. Na gwiazdkę dałam mu więc zestaw z drogerii, włącznie z antyperspirantem. Efekt? Mój brat dostał cztery podobne zestawy i ucieszył, że znowu będzie miał zapasy na rok. Spytał jednak: „A może chcecie mi coś powiedzieć?”, na co wszyscy ze śmiechem odpowiedzieli, że „nie, po prostu promocja była”. Nikt nie miał odwagi powiedzieć mu prawdy prostu w oczy i nic z tego nie wyszło – podkreśla Kamila.

Skoro nie anonim i nie sugestywne kosmetyki, to co może pomóc?

Jak powiedzieć chłopakowi żeby zaczął o siebie dbać?

Niestety, ale jeśli ktoś spodziewa się usłyszeć złotą radę na temat sprytnego postępowania w takiej sytuacji, to może się zawieść. Jedynym właściwym rozwiązaniem jest po prostu rozmowa. Jak powinna ona przebiegać?

Bez żartów
Nie musisz wprowadzać grobowej atmosfery, rozpoczynając dany temat, ale też nie udawaj, że żartujesz. Nie mów np. „śmierdzioszku mój ty, mógłbyś już wskoczyć pod prysznic”. Taka rozmowa wymaga poważnego potraktowania.

Bez zwlekania
Nie możesz czekać, aż twoje emocje sięgną zenitu i zaczniesz denerwować się na bliską ci osobę. W złości możesz powiedzieć coś bardzo okrutnego, np. „to może w końcu byś się umył, wszyscy mówią, że śmierdzisz!” Tak się nie robi.

Z uczuciem
Sam fakt, ze temat jest trudny nie oznacza, że powinnaś go przedstawić w negatywny sposób. Wręcz przeciwnie – musisz wielokrotnie akcentować swoją miłość. Oto, jak zrobiła to 17-letnia Natalia:

– Powiedziałam po prostu, o co mi chodzi, bez owijania w bawełnę, ale też bez „surowości”. Brzmiało to tak: „Kochanie, muszę ci coś powiedzieć. Wiedz jednak, że to dla koszmarnie trudne, bo bardzo, bardzo cię kocham i nie chcę sprawiać ci przykrości. Ale uważam, że właśnie osoby, które się kochają, muszą mówić sobie o takich rzeczach. Chodzi o to, że po prostu chyba powinieneś częściej brać prysznic, bo po prostu zdarza się, że czuć od ciebie nieprzyjemny zapach.” Mój chłopak bardzo się zawstydził, ale mi podziękował i od tej pory nie było sprawy – podkreśla Natalia.

Pamiętaj, by unikać słów takich jak „śmierdzisz”, „cuchniesz” czy jeszcze gorszych albo wręcz wulgarnych. Musisz być delikatna, to bardzo ważne!

A jeśli rozmowa nie pomaga?
Jeśli rozmowa nie pomogła, bo twój chłopak wciąż nieładnie pachnie, zapytaj wprost, czy stosuje się do tego, o czym mu powiedziałaś. Jeśli stwierdzi, że tak, uwierz mu i zastanówcie się nad inną przyczyną nieświeżego zapachu. Może nią być na przykład zbyt intensywne pocenie się – tak zwana nadmierna potliwość (wówczas konieczne jest korzystanie ze specjalnych antyperspirantów albo spotkanie z dermatologiem), opcjonalnie trzeba czasem też po prostu odwiedzić dentystę. Najważniejsze, abyście w tym wszystkim byli ze sobą po prostu szczerzy.

Więcej w kategorii Związki

Do góry