Połącz się z nami

Czemu on jest taki skryty?

Psychologia

Czemu on jest taki skryty?

„Mam pewien problem. Mianowicie, chodzi o mojego chłopaka, Kubę. Jesteśmy ze sobą od trzech miesięcy. I czasem widzę, że jego coś gnębi albo że ma do mnie jakieś pretensje, ale… nie mogę zachęcić go do tego, żeby powiedział, o co chodzi. Najczęściej kończy się na tym, że on rzuca jakimś „nic” i tyle, po sprawie. Jak przekonać go, że może się przede mną otworzyć?” Kamila, 16l.

Bycie w związku nie jest tak prostą sprawą, jak często nam się wydaje. Po początkowym okresie zauroczenia pojawia się wiele kwestii, które zaczynają nam przeszkadzać – jedną z nich jest właśnie brak otwartości u partnera. Jak można to zmienić?

O różnicach między ludźmi

Przede wszystkim należy rozpocząć temat pytaniem, czy koniecznie musimy zmieniać cechę, jaką jest otwartość. Otóż… niekoniecznie.

Dla osoby, która uwielbia mówić, często znajduje ulgę w wyżaleniu się i wypłakaniu komuś w ramię swoich smutków, inne postępowanie i trzymanie w sobie różnych smutków jest nie do pomyślenia. Myślimy, że chodzi o coś olbrzymiego, skoro on czy ona nie chce tego wyznać. Albo, że potrzebuje czasu lub odpowiedniej pomocy w wyznaniu „prawdy” czy wyżaleniu się. Prawda jest jednak taka, że nie każdy musi być otwarty.

Dzielimy się na ludzi introwertywnych i ekstrawertywnych (są też typy mieszane). Jeśli należysz do tego pierwszego grona, to zapewne nie przepadasz za byciem w centrum uwagi czy właśnie wyżalaniem się. Zapewne też lubisz samodzielnie rozwiązywać swoje problemy i nie przepadasz za wysłuchiwaniem rad.

Ekstrawertyk „ma inaczej”. Uściślając, taka osoba bardzo ceni sobie towarzystwo i bez niego po prostu „usycha”. Uwielbia brylować w towarzystwie, wraz z innymi analizować problemy, czasem musi się po prostu wygadać – zresztą, mówienie jest jedną z jego ulubionych czynności.

Przechodząc do sedna – jeśli twój partner jest introwertykiem, a ty wręcz przeciwnie, to może wydawać ci się „podejrzane”, że on nie czuje potrzeby zwykłego porozmawiania o wielu sprawach i że gdy coś mu przeszkadza, to nie chce o tym rozmawiać. Zapewne też będziesz czuła potrzebę zmiany jego zachowanie – ale niesłusznie.

Introwertyk nie czuje potrzeby mówienia o swoich uczuciach, tak jak czuje ją ekstrawertyk. I próby zmiany będą dla niego po prostu przykre. Przekonała się o tym 16-letnia Natalia, która ciągle kłóciła się ze swoim chłopakiem z powodu jego „braku otwartości”:

– Kiedyś często namawiałam mojego chłopaka do rozmów na temat jego uczuć. Strasznie denerwowało mnie to, że gdy się pokłóciliśmy, to on nie chciał o tym potem rozmawiać, ale mówił po prostu: według mnie jest ok. W końcu jednak przyjaciółka uświadomiła mi, że on nie musi być taki, jak ja, że mężczyźni czasem już tak mają, że nie lubią dyskutować na tematy związane z uczuciami. Zrozumiałam, że moje namawianie go jest bez sensu. I gdyby on zaczął mnie namawiać, abym nagle przestała mówić, to też by to nic nie dało, bo po prostu taka jestem. Teraz po prostu jeśli on mówi, że „jest ok”, to uznaję, że tak jest. I chyba to jemu bardziej pasuje – podkreśla Natalia.

Jak rozpoznać introwertyka? Przede wszystkim zastanów się, jaki on był, kiedy się spotkaliście. Jeśli i wtedy nie mówił zbyt wiele, nie przepadał za imprezami, to widocznie po prostu taki jest i nie ma sensu zmieniać go na siłę. Jeśli jednak coś się zmieniło i brak otwartości jest nowością… to już nieco inna sprawa.

Gdy on przestał być otwarty

Co zatem w sytuacji, gdy on z otwartego, rozmownego chłopaka stał się kimś, do kogo trudno dotrzeć? Musisz dotrzeć do problemu. To oczywiście trudne zadanie, ale warto je podjąć, jeśli mocno zależy ci na waszym uczuciu.

  • Zastanów się, czy między wami wszystko w porządku

Jeśli nie, to nie ma sensu uderzać w sedno sprawy. Lepszym rozwiązaniem jest najpierw naprawienie waszej relacji, zbliżenie się do chłopaka, a potem dopiero – zastanawianie się nad przyczynami takiej, a nie innej zmiany.

  • Okaż swoje zrozumienie, zamiast robienia wyrzutów

Innymi słowy, jeśli widzisz, że dzieje się coś niepokojącego, to zamiast lawiny pretensji „Dlaczego nie chcesz mi powiedzieć? Nie szanujesz mnie, skoro nie chcesz mi powiedzieć!” wykaż zrozumienie. Powiedz na przykład: „Widzę, że dzieje się coś złego i masz jakiś problem. Chciałabym ci pomóc i bardzo się martwię, ale nie zrobię niczego bez informacji od ciebie. Możesz mi zaufać.”. To brzmi naprawdę zupełnie inaczej!

Wspieraj bez naciskania

Jeśli jednak on nie chce powiedzieć, co się dzieje, a ty jesteś pewna, że „coś jest na rzeczy” to okaż mu wsparcie i zrozumienie. Nie narzekaj, nie naciskaj. Nie zakładaj też, że od razu chodzi o inną dziewczynę – przyczyną milczenia i pogorszenia nastroju mogą być przecież na przykład kłopoty w domu czy problemy finansowe.

Więcej w kategorii Psychologia

Do góry