Połącz się z nami

Psychologia

Niska samoocena

Natalia, 16 lat: Moim największym problemem jest niska samoocena. Mimo iż mam przyjaciół, chłopaka itp. to uważam, że wszyscy są lepsi ode mnie. Moja niska samoocena powoduje, że jestem bardzo zazdrosna, ot choćby widząc chłopaka rozmawiającego z ładną koleżanką. On mówi mi, że jestem dla niego najlepsza ale ja nie potrafię w to uwierzyć. Widzę w sobie same wady, nie dostrzegam zalet i nie umiem sobie z tym poradzić.

Niska samoocena i nadmierny samokrytycyzm dość często występują wśród dojrzewającej młodzieży. Na ogół jest to stan przejściowy. Osoby dotknięte niską samooceną cechuje często duża nieśmiałość a co za tym idzie zaburzenia w relacjach społecznych. W przeważającej części wypadków, w trakcie procesu dojrzewania emocjonalnego, niska samoocena i skłonność do nadmiernego krytykowania własnej osoby zanika. Jednak zdarzają się osoby, które nie potrafią sobie z tym poradzić a problem niskiej samooceny rzutuje negatywnie na ich dalsze życie. W skrajnych przypadkach pojawiają się także myśli samobójcze i skłonność do samookaleczeń.

Jakie są przyczyny niskiej samooceny?

Niska samoocena może w swej genezie mieć kilka przyczyn. Zaliczyć do nich możemy między innymi negatywne doświadczenia z przeszłości, kiedy to nasz wygląd, postępowanie lub zachowanie, zostało nadmiernie skrytykowane lub doświadczaliśmy przemocy fizycznej lub psychicznej ze strony rodziny, środowiska lub rówieśników.

Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale niska samoocena może dotyczyć także osób, które są powszechnie postrzegane przez środowisko jako osoby sukcesu. W świetle wielu badań naukowych i testów psychologicznych, osoby nadmiernie ambitne lub takie, które żyją pod nieustanną presją odnoszenia sukcesów, mają zachwiane postrzeganie własnej osoby – nie dostrzegają własnych zalet   i zbyt wiele od siebie wymagają. Typowym przykładem są tutaj osoby, mające nadmiernie ambitnych rodziców, którzy zbyt wiele wymagają od własnych dzieci, lub takich, którzy swoimi wymaganiami rekompensują swoje porażki życiowe lub własne, niespełnione ambicje.

Osoby, które cechuje niska samoocena, mają skłonność do przypisywania wszelkich sukcesów życiowych czynnikom zewnętrznym, ot na przykład „szczęściu”, natomiast wszystkie potknięcia i porażki odbierają bardzo osobiście. Każdą, nawet najmniejszą uwagę (choćby była pomocna i uzasadniona), traktują jako atak, na który odpowiadają na dwa sposoby: agresywną postawą lub stanem przypominającym depresję.

Jak pokonać niską samoocenę?

Jak zatem pokonać niską samoocenę? Po pierwsze, musimy znaleźć jej genezę, odkryć z czego ona wynika – czy jest to nasz wygląd, negatywne doświadczenie z przeszłości czy też brak wiary we własne możliwości. Aby niska samoocena ulega poprawie, koniecznie musimy zaakceptować siebie takich, jakimi jesteśmy i uświadomić sobie, że nie na wszystko mamy wpływ a już tym bardziej na to, co zrobią inni ludzie. Często, postrzegamy innych poprzez pryzmat naszych oczekiwań co do ich zachowania względem nas samych.

Przykład? Załóżmy, że pomagamy znajomym z jakimś ważnym problemem. Często, podświadomie oczekujemy, że w zamian za naszą pomoc, będą nam wdzięczni, będą nas bardziej lubić itp. W momencie, gdy ich zachowanie odbiega dalece od naszych oczekiwań, np. brak choćby słowa „dziękuję” za udzieloną pomoc, odbieramy takie ich zachowanie jako osobistą porażkę. Zrozum jednak, że zachowanie innych ludzi, może dalece odbiegać od Twoich oczekiwań. Ta prosta prawda pomoże Ci uświadomić sobie jedno – to nie zachowanie innych ludzi względem Ciebie definiuje Twoją osobę, ale Twoje zachowanie względem otoczenia.

Drugim etapem na drodze do tego, aby niska samoocena nie stanowiła dla nas już jakiegokolwiek problemu i odeszła w zapomnienie, jest uwydatnianie naszych zalet bo każdy z nas je ma. Pamiętajmy także o nagradzaniu siebie za choćby drobne sukcesy. Powinniśmy zrozumieć, że dość często, sama droga do osiągnięcia jakiegoś celu daje nam więcej, niż efekt końcowy. Tu znów posłużmy się przykładem.

Załóżmy, że bierzemy udział w jakimś konkursie, do którego musimy się bardzo dużo przygotowywać. Uczymy się po nocach, ciężko pracujemy aby osiągnąć wymarzony rezultat w postaci wygranej. Jednak w przypadku, gdy nie uda nam się wygrać, większość osób zaczyna siebie krytykować, mówiąc sobie, że są beznadziejne itp. To naprawdę duży błąd! Po pierwsze, sama droga do sukcesu (ciężka praca i nauka) dała nam bardzo dużo. Porażka natomiast nauczy nas lepiej radzić sobie z kolejnymi oraz wskaże błędy, które popełniliśmy.

Gdyby jednak niska samoocena nadal nas dręczyła, uniemożliwiała normalne funkcjonowanie, warto zasięgnąć rady psychologa – pomoże on raz na zawsze uporać się z tym problemem.

Więcej w kategorii Psychologia

Do góry