Połącz się z nami

Nie lubię rodziny mojego chłopaka

Związki

Nie lubię rodziny mojego chłopaka

„Mam pewien problem i proszę o pomoc. Mianowicie, chodzi o to, że mam cudownego chłopaka. Jest opiekuńczy, miły, przystojny i ma wspaniałe poczucie humoru. Ale ma też… rodzinę, której nie cierpię. Mamę, która zawsze mnie o wszystko pyta, wścibskiego brata i ojca, który ma mordercze spojrzenie. Mój chłopak często mnie zaprasza do siebie – czy żeby to ograniczyć, mogę powiedzieć mu prawdę?” Marysia, 16l.

Niestety, bardzo często zdarza się, że chociaż nasza sympatia jest naprawdę wspaniała, to już jej czy jego rodzina nie do końca nam odpowiada. Temat jest trudny, bo z jednej strony wolelibyśmy unikać częstych kontaktów, z drugiej – szczere wyznanie może zranić ukochaną osobę. Co robić?

Spisz wady… i zalety
Tak – po pierwsze, musisz zastanowić się, dlaczego właściwie tak bardzo nie lubisz rodziny swojego chłopaka albo swojej dziewczyny. W tym celu dobrze byłoby wypisać na kartce ich wszystkie wady. Wypisz każdą rzecz, która sprawia, że natychmiast tracisz humor – to, ze młodszy brat chłopaka ciągle wchodzi do pokoju, to, że mama twojej dziewczyny zawsze nalega, żebyście pili razem herbatę.

Kolejna rzecz – wypisz zalety rodziny chłopaka. Być może ich nie dostrzegasz, dlaczego trochę ci trochę pomożemy. Do zalet należy to, czy rodzina twojego chłopaka czy dziewczyny wita cię z uśmiechem, czy jesteś mile widziany/-a, czy częstują cię obiadem. Ważne jest też chociażby to… czy akceptują ciebie jako chłopaka lub dziewczynę swojego członka rodziny.

Gdy podsumujesz wykaz plusów i minusów, z pewnością stwierdzisz, że nie jest tak, że rodzina chłopaka czy dziewczyny nie ma żadnych zalet. A skoro ma, to wystarczy wyeliminować irytujące zachowania, by choć trochę ich polubić. Twoja chęć nastawienia jest bardzo ważna, ponieważ zapewne planujesz być ze swoją sympatią przez dłuższy okres.

Rozmowa
W tym momencie oczywiście pojawia się pytanie, jak zmienić pewne zachowania członków rodziny chłopaka czy dziewczyny. Oczywiście nie jest to najłatwiejsze zadanie, jednak z całą pewnością nie należy też do tych szalenie trudnych. Wystarczy trochę szczerości i otwartości.

Skoro już wiesz, co najbardziej denerwuje cię w danej rodzinie (np. ciągłe przybieganie młodszego brata do waszego pokoju), to musisz porozmawiać z chłopakiem lub dziewczyną. Dla ciebie zwracanie uwagi będzie bardzo krępujące, ale już dla twojej sympatii – nie. Powiedz więc wprost: „Słuchaj, mam taki problem. Bardzo lubiłam do ciebie przychodzić, ale od pewnego czasu mnie to męczy. Nie lubię, kiedy twój brat ciągle wbiega do pokoju, nie czuję się komfortowo i choć mogę czasem na przykład z nim pograć, to ogólnie przychodzę do ciebie i chcę spędzać czas z tobą”. Takie szczere wyznanie powinno zdecydowanie pomóc.

A co, gdy jednak nie pomaga? W takiej sytuacji to ty musisz zareagować. We wspomnianej sytuacji powiedz wprost do młodszego brata – „Słuchaj, chcemy teraz pobyć sami. Później się z tobą pobawimy”. Jeśli to nie skutkuje – to wyciągnij chłopaka czy dziewczynę na spacer.

Doza tolerancji
Warto też pamiętać, że nie wszystkie cechy rodziny swojego ukochanego czy ukochanej koniecznie musisz zmieniać. Czasem wystarczy je po prostu zaakceptować i zrozumieć, że może nie są idealni, ale przecież twoja sympatia bardzo ich kocha, więc należy im się szacunek. Przekonała się o tym 15-letnia Iza:

– Szczerze mówiąc, to nie lubiłam rodziny mojego chłopaka. Nie wiem, dlaczego, ale od początku denerwowali mnie tym, że są bardzo głośni, hałaśliwi, kłótliwi. Oczywiście nie mogłam tego zmienić, moje działania nie miałyby sensu. Pewnego dnia po prostu stwierdziłam: A niech tam, ważne, że nie piją i się nie awanturują, a że głośni? Trzeba ich po prostu zaakceptować. I od tego momentu jakoś przeszła mi cała złość na nich. Po prostu zaczęłam ich tolerować – w końcu, kto wie, może kiedyś to będzie i moja rodzina? – uśmiecha się Iza.

Czy mówić partnerowi, że nie lubię jego rodziny?
Wiele osób, które nie cierpią rodziny chłopaka czy dziewczyny, ma ochotę powiedzieć to sympatii prosto w twarz – „Nie lubię twojej rodziny. Są okropni i nienawidzę spędzam z nimi czasu, proszę nie zapraszaj mnie więcej do domu”. To jednak wielki błąd i jeszcze większy nietakt. Po pierwsze, urazisz swoją sympatię, po drugie – obrazisz osoby, które ona czy ona kocha. To nigdy nie wróży dobrze dla związku i na dodatek źle o tobie świadczy. Jeśli wręcz czujesz niechęć, której nie możesz zwalczyć, nie przyjmuj zbyt częstych zaproszeń, ale tę tajemnicę zachowaj dla siebie.

Więcej w kategorii Związki

  • Przyjaźń

    Mój chłopak kazał mi wybierać: on albo moja przyjaciółka!

    Autor: Redakcja TeenZone

    Twoja najcudowniejsza przyjaciółka i najukochańszy chłopak – jak cudownie byłoby, gdyby się polubili albo chociaż akceptowali,...

  • Rodzina

    Jak powiedzieć o starszym chłopaku?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Aniołek, 15 lat: Jestem z dużo starszym chłopakiem, nie chcielibyśmy się ukrywać. Chciałabym powiedzieć o nas...

  • Przyjaźń

    Moi znajomi nie lubią mojego chłopaka

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam problem. Od paru tygodni chodzę z Antkiem. Jest nam super, dobrze się dogadujemy i chciałabym,...

  • Związki

    Wakacyjna miłość

    Autor: Redakcja TeenZone

    Okres wakacji i ogólnie rzecz ujmując letnie miesiące, to czas w którym najczęściej się zakochujemy. Na...

  • Intymność

    Pierwszy raz a krwawienie

    Autor: Redakcja TeenZone

    Monika, 16 lat: Bardzo boję się występującego podczas pierwszego razu krwawienia. Czy jest ono bardzo duże?...

Do góry