Połącz się z nami

Zakochałam się w ojcu swojego kolegi!

Psychologia

Zakochałam się w ojcu swojego kolegi!

„Mam mega problem. Chodzi o to, że niedawno poznałam ojca mojego dobrego kolegi i… od razu się w nim zakochałam! Jest cudowny! Młody jeszcze, ale już dojrzały, przystojny, mądry, zaradny. Już nawet śnił mi się w nocy, cały czas o nim marzę. Co mam zrobić?” Milena, 15l.

Miłość do ojca kolegi – czy może być tragiczniej? Jeśli znasz sytuację z własnego doświadczenia albo podobny problem ma np. twoja przyjaciółka, to koniecznie przeczytaj, co robić w tej sytuacji.

To się zdarza!
Po pierwsze – musisz uświadomić sobie, że zakochanie się w starszym mężczyźnie nie jest niczym dziwnym – i fakt, że jest to ojciec twojego kolegi czy koleżanki nie ma tutaj nic do rzeczy! Dojrzali mężczyźni bywają pociągający z wielu względów. Są bardziej doświadczeni, spokojni, a przy tym często przystojni i zaradni życiowo. To się może podobać! Nie rób zatem sobie wyrzutów, to się po prostu zdarza… i już. Z drugiej strony, wcale nie oznacza przyzwolenia np. na romans z ojcem znajomej czy znajomego. To już zupełnie inna sprawa!

Ulec czy nie ulec?
Podstawowe pytanie, jakie może ci towarzyszyć przy tego typu uczuciu, brzmi: „Ulec czy nie ulec?” Oczywiście jeśli tylko wybrany mężczyzna okazuje jakiekolwiek objawy zainteresowania tobą, to sprawa robi się bardziej poważna – wydaje się bowiem, że miłość jest na „wyciągnięcie ręki”. Z drugiej strony – im bardziej on jest „niedostępny”, tym bardziej będzie ci się wydawał atrakcyjny. To naturalne.

Na pytanie „czy może jednak?” odpowiemy jednak stanowczo: „absolutnie nie!” Niestety, związek z ojcem kolegi czy koleżanki to samo zło, które wkrótce obróci się przeciwko tobie.

Po pierwsze – jeśli masz mniej, niż 15 lat – to on może mieć kłopoty prawne. Warto też zastanowić się nad tym, czy przypadkiem nie jest pedofilem (jeżeli okazuje zainteresowanie twoją osobą).

Po drugie – konsekwencje takiego romansu mogą być dramatyczne. Jeśli np. weszłabyś w związek z żonatym ojcem twojego kolegi, to gdyby sprawa wyszła na jaw (a zawsze wychodzi!), to dla swoich znajomych jesteś po prostu skończona. Znienawidzą cię, bo zniszczyłaś życie kumplowi. Tak się nie robi.

Po trzecie – będziesz spotykać się ze społecznym potępieniem, przełoży się to także na sympatię nauczycieli w stosunku do ciebie. Naprawdę, ludzie nienawidzą dziewczyn, które odbierają innym mężów.

Po czwarte – to miłość bez przyszłości. Serio. Nawet, gdyby on obiecywał ci złote góry, to tak naprawdę myśli tylko o tym, żeby „zaliczyć” nastolatkę. I pomyśl o swoich rodzicach – nigdy w życiu nie zgodzą się na tego typu związek.

W końcu, po piąte – taki związek to gwarancja twojego cierpienia. O wiele łatwiej „wyleczyć się” z platonicznej miłości, niż z uczucia, które już zostało odwzajemnione i np. „zapieczętowane” pocałunkiem czy seksem.

Jak zapomnieć gdy zakochałaś się w ojcu kolegi?
Jedyna rozsądna rada w tej sytuacji to: zapomnij o nim. A możesz zrobić to tylko poprzez całkowite zlikwidowanie kontaktu. O tym, jak to sprawnie przeprowadzić, mówi 17-letnia Julia:

– W zeszłym roku wydawało mi się, że zadurzyłam się w ojcu mojego kumpla, Kamila. Po prostu wariowałam na jego widok! Koleżanka mi poradziła, żeby całkowicie zerwała kontakt. Stwierdziłam, że to dobry pomysł, bo przecież wiadomo, że nie wejdę z nim w romans, ale z kolei cierpieć dla idei też nie chcę. Nie chodziłam nawet na imprezy do Kamila i w sumie dość trudno było mi zawsze coś wykombinować, żeby to wyjaśnić, ale dawałam radę. W końcu mi przeszło i teraz na jego widok niczego nie czuję. A gdybym pielęgnowała to uczucie, to pewnie nadal by bolał mnie jego widok – mówi Julia.

Pamiętaj – naprawdę jedynym, sensownym sposobem na wyjście z tej sytuacji bez szwanku jest zlikwidowanie jakichkolwiek możliwości widzenia danego mężczyzny. Na początku jest to bardzo trudne, ale z każdym dniem będzie lepiej, aż w końcu kompletnie zapomnisz. A prawdziwą ulgę poczujesz, gdy w końcu zakochasz się w kimś o wiele bardziej dostępnym. Wtedy okaże się, że tamten „przecudowny facet” znowu stał się tylko i wyłącznie po prostu „tatą kumpla”. Powodzenia !

Więcej w kategorii Psychologia

  • Psychologia

    Mam myśli samobójcze… Pomocy!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam 15 lat i bardzo poważny problem. Coraz częściej myślę o samobójstwie. Przeglądam strony internetowe, interesują...

  • Intymność

    Pierwszy raz – czy już czas?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Pierwszy stosunek seksualny kojarzony jest z przełomem dojrzewania płciowego młodych osób. Decyzja o rozpoczęciu współżycia powinna...

  • Przyjaźń

    Sposób na zołzy

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mój wielki problem polega na tym, że… chyba jestem prześladowana. A dokładniej – mam problemy w...

  • Podrywanie

    Podoba mi się… niższy chłopak

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Poznałam chłopaka, jest naprawdę cudowny. Świetnie się dogadujemy, mamy dużo wspólnego, rozśmiesza mnie do łez. Problem...

  • Związki

    Bez tabu: Mój chłopak się nie myje!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Proszę o pomoc, bo mam naprawdę spory problem. Mianowicie, chodzi o mojego chłopaka Mateusza. Bardzo go...

Do góry