Połącz się z nami

Jak zagadać do fajnego kolegi brata? Oto sposoby!

Podrywanie

Jak zagadać do fajnego kolegi brata? Oto sposoby!

Możesz nie dogadywać się ze swoim bratem. Możesz być zupełnie inna niż on i on może cię totalnie wkurzać. Ale z jednym zgodzisz się na pewno – zdarza się, że przyprowadzi do domu kolegę, którego można opisać bardzo jednoznacznie: CIACHO! I na pewno już niejeden raz zastanawiałaś się, co by tu zrobić, żeby takiego chłopaka poderwać. Możemy ci pomóc!

Wbrew pozorom, poderwanie starszego kolegi brata wcale nie musi być trudne (zakładając, że nie masz np. 12 lat – wówczas może nie potraktować cię zbyt serio). Jeśli tylko zastosujesz się do naszych wskazówek, istnieje spora szansa, że on zwróci na ciebie uwagę. Zatem – do dzieła, oto, czego możesz spróbować:

Pomoc przy komputerze

Jeśli tylko chłopak, który ci się podoba, chociaż odrobinę zna się przy komputerze, poproś go o pomoc w naprawieniu twojego. Oczywiście najpierw musisz znaleźć coś, co nie działa (albo po prostu odinstaluj jakieś sterowniki, a potem udawaj, że nie wiesz, co się stało ). W ten sposób swojego chłopaka zdobyła Martyna:

– Mój brat jest starszy ode mnie o dwa lata. I kiedyś przyprowadził kumpla, Marcina. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia, dosłownie. Wiedziałam, że muszę chociaż spróbować! W necie znalazłam wskazówki, jak odinstalować sterowniki od dźwięku, a potem poprosiłam go o pomoc. Powiedziałam, że „coś” się stało, nie wiem, nie znam się i w ogóle pomóż, proszę. Mój brat chyba coś podejrzewał, ale nic nie powiedział. Marcin pomógł mi raz, potem drugi, „przypadkiem” wskoczyłam na tematy, jakimi się interesuje… i zaproponowałam, że odwdzięczę się pizzą. Podziałało, teraz jesteśmy parą od pół roku. Oczywiście do teraz udaję, że to wyszło niechcący – śmieje się Martyna.

Korepetycje

Jeśli kolega twojego brata całkiem nieźle radzi sobie z nauką, a ty przypadkiem masz wielki problem z jakimś przedmiotem… działaj, bo to znak! Kiedy będzie chwilę sam, podejdź i od niechcenia zacznij narzekać na dany przedmiot („Kurcze, nic nie rozumiem, normalnie chce mi się ryczeć”). Na pewno podejmie temat, a wtedy ty rzucisz: „Rany, a może mógłbyś mi pomóc? Uratujesz mnie, naprawdę!”. Dodamy, że nie ma chyba nic bardziej zbliżającego, niż wieczorna nauka dziewczyny i chłopaka – napięcie stworzy się samo!

Nasza wskazówka: Nie proś o pomoc w przedmiocie, w którym jesteś najlepsza z klasy. To od razu podpadnie!

Impreza dla brata

Ten pomysł jest dobry tylko pod warunkiem, że twój brat ma w najbliższym czasie urodziny. Wówczas możesz zrobić to, co Kamila:

– Od dawna podobał mi się Wiktor, przyjaciel mojego brata. Nigdy nie było jednak okazji do poderwania go. Kiedy jednak zbliżały się urodziny mojego brata, wpadłam na genialny pomysł – impreza niespodzianka! Oczywiście napisałam do Wiktora i wciągnęłam go w cały plan („wiesz, ty lepiej znasz jego kumpli, wiesz, kogo chciałby mieć na imprezie”). Podziałało jak nie wiem. Impreza już dawno za nami, a my od trzech miesięcy się spotykamy. Moje przeczucia, że on świetnie całuje, sprawdziły się już podczas tamtych przygotowań – podkreśla dziewczyna.

Prezent dla brata

Nawet, jeśli impreza to nienajlepszy pomysł (bo np. rodzice się nie zgodzą), to nic straconego. Możesz poprosić kolegę brata, aby pomógł ci w wybraniu odpowiedniego prezentu!

Zabierz wówczas chłopaka na mały maraton prezentowy do galerii handlowej i wspólnie znajdźcie coś odpowiedniego. Potem zaproś go na lody i coś dobrego do picia – nalegaj („muszę ci podziękować, bez ciebie w życiu bym sobie nie poradziła i mój brat dostałby skarpetki!”). Oczywiście spędzając czas przy filiżankach gorącej czekolady zejdźcie już z tematu brata J.

Działanie w konspiracji

Ostatni sposób to zaciągnięcie kolegi brata w małą konspirację. Zrobiła tak Olga:

– Moi rodzice nie chcieli zgodzić się, żebym poszła na imprezę. Podkreślali, że mogę iść tylko z moim bratem, Antonim. Nie bardzo mi to pasowało, aż w końcu pomyślałam, że to genialny pomysł na poderwanie jego kolegi, Karola. Napisałam na fb do Karola, czy moglibyśmy się spotkać i pogadać. A kiedy już się spotkaliśmy, to wyjaśniłam mu, że musi mi pomóc przekonać Antoniego, żeby wziął mnie na ich wspólną imprezę w sobotę. Byłam naprawdę przekonywująca! Ostatecznie Karol się zgodził i poszliśmy w trójkę. Bawiliśmy się z Karolem tak dobrze, że w piątek idziemy na trzecią randkę! – mówi Olga.

To nie zawsze się udaje, ale… warto próbować!

Oczywiście nie zawsze musi być tak, że na pewno nasze sposoby działają, a wy staniecie na ślubnym kobiercu . Równie dobrze możecie nie przypaść sobie do gustu albo on nie da się „upolować”. Niemniej – warto próbować. Może się okazać, że wraz z kolegą brata stworzycie naprawdę fajną i dobraną parę.

Więcej w kategorii Podrywanie

Do góry