Połącz się z nami

Nastolatki z długami – jak je spłacić?

Przyjaźń

Nastolatki z długami – jak je spłacić?

Dla niektórych pojęcie „spory dług” oznacza 300 zł. Dla innych – np. ponad dwa tysiące. Niezależnie od tego, jak jest w twoim przypadku, jedno jest pewne. Nie ważne, ile pieniędzy jesteś komuś dłużny – powinieneś coś z tym zrobić.

„Coś” nie oznacza oczywiście ucieczki z kraju. Istnieje kilka sposobów na wybrnięcie z tej sytuacji. Zapoznaj się z nimi i dowiedz się, czego teżrobić nie powinieneś.

Tego na pewno robić nie warto
Zapewne nawet nie wiesz, jak wplątałeś się w spiralę długów. Coś poszło nie tak, jakieś pieniądze nie przyszły, chociaż miały albo po prostu niewygodnie było ci oddać jakąś sumę na czas. Po kilkakrotnym przełożeniu terminu spłaty intuicyjnie zaczynasz unikać osoby, od której pożyczałeś. Jeśli tak jest, to postępujesz dokładnie tak, jak zrobił to 16-letni Damian:

– Miałem dość sporo kasy do oddania mojemu kumplowi, chodziło ponad pięć stówek. No i… nie wiem, jak to się stało, ale ostatecznie nie miałem dla niego tych pieniędzy. Głupia sytuacja, Tomek ciągle się dopominał, a mi było wstyd. Zacząłem więc go unikać. Przestałem odbierać od niego telefony, nie odpisywałem na smsy. Na ulicy go omijałem, dobrze, że nie chodziliśmy do jednej szkoły. Do dzisiaj wstyd mi za tamtą sytuację. W końcu usłyszałem od niego, że stracił kumpla i jest to dla niego nauczka warto dokładnie pięć stówek. Najchętniej zapadłbym się pod ziemię. Już kilka miesięcy go nie widziałem, szkoda znajomości – dodaje Damian.

Unikanie swojego wierzyciela to często spotykana praktyka. Jest nam wstyd, czujemy się głupio i ciągle liczymy na to, że sytuacja „sama się rozwiąże” albo że po prostu dana osoba zapomni czy da nam spokój. A jak jest naprawdę?

Unikanie oddania pieniędzy a twój wizerunek
Jeśli zachowujesz się tak, jak Damian, to możesz być pewnym, że – choć zapewne nikt ci o tym nie powie, to twój wizerunek jest już mocno zszargany. Osoba albo osoby, które pożyczyły ci pieniądze, z chęcią rozmawiają o tym na forum i żalą się z powodu swojej sytuacji – i nie ma im się co dziwić! W efekcie, zyskujesz obraz osoby nieuczciwej, oszukującej innych, pazernej na pieniądze i nieliczącej się z przyjaźniami. Przykre, prawda? A tego typu plotki bardzo szybko się rozchodzą.

Co możesz zrobić?
Przede wszystkim, co już wiesz – nie unikaj swojego wierzyciela lub wierzycieli. Spotkaj się z daną osobą, przynieś coś dobrego do zjedzenia czy picia. I powiedz wprost: „Słuchaj, jest mi koszmarnie głupio i wstyd. Ale nie mam teraz tych pieniędzy. Nie chce cię unikać i nie chcę, żebyś myślał, że jestem nieuczciwy, ale sprawy potoczyły się nie tak, jak myślałem”.

To już sporo! Twoja inicjatywa i szczere podejście do sprawy sprawią, że zyskasz w oczach danej osoby. Co może być kolejnym krokiem? Na swoim przykładzie wyjaśnia to Kamila:

– Kiedyś zamówiłam od koleżanki kosmetyki z pewnej firmy katalogowej. Pech jednak chciał, że rodzice nie dali mi na urodziny kasy, jak sądziłam, ale prezenty – i tym sposobem, byłam winna Milenie ponad 200 złotych. Przyszłam do niej i szczerze wyjaśniłam tę sprawę – jeszcze zanim pomyślała, że jestem jakąś oszustką. Dogadałyśmy się, że ona zapłaci – miała odłożone pieniądze na komputer, a ja będę oddawać jej po 50 zł miesięcznie, czyli część mojego kieszonkowego. Na szczęście wyszło inaczej, bo poratowała mnie babcia. Ale faktem jest, że ta sytuacja pokazała mi, że zrobiłam dobrze i że z każdej opresji jest wyjście – podkreśla Kamila.

I ty zaproponuj znajomemu czy znajomej podobne rozwiązanie. A co, jeśli się nie zgodzi?

Po pomoc „wyżej”
Jeśli miałbyś czy miałabyś postawić się w beznadziejnej sytuacji, to zawsze warto zwrócić się o pomoc do rodziców. Wytłumacz im, co się stało i poproś o pomoc na ich warunkach. Może na przykład dadzą ci teraz pieniądze, a za to będą ci odciągać z kieszonkowego albo zrobią znacznie mniejszy prezent na gwiazdkę? To już jest jakieś wyjście. Taka rozmowa z rodzicami nie jest przyjemna, ale z pewnością jest lepszym rozwiązaniem, niż np. udawaniem przed znajomymi, że temat nigdy nie istniał.

Pamiętaj, że bliscy ci ludzie, czyli rodzina, znacznie łatwiej wybaczą ci błędy. Złą reputację wśród znajomych jest już znacznie trudniej naprawić.

Więcej w kategorii Przyjaźń

Do góry