Połącz się z nami

Jestem ze wsi i śmieją się ze mnie!

Przyjaźń

Jestem ze wsi i śmieją się ze mnie!

„Pomóżcie, bo już naprawdę nie wiem, co mam robić. Wszyscy się ze mnie śmieją. No, może nie wszyscy, ale jest kilka takich osób w klasie, które mega mnie wyśmiewają. A wszystko dlatego, że jestem ze wsi, a chodzę do szkoły w mieście. Słyszę pytania, czy już wydoiłem krowy albo bekowe „O, coś tak czułem, że wszedłeś do szkoły”. Wiem, że nie śmierdzę, ale no mieszkam na wsi i to jest ten powód wyśmiewania. Co mam zrobić?” Franek, 15l.

Nastolatkowie mieszkający w mieście bardzo często biorą sobie za „ofiary” osoby mieszkające na wsi. Kpiące komentarze, niewybredne teksty, prześmiewcze pytania. Jak sobie z tym radzić? Mamy na to kilka ciekawych sposobów – wykorzystaj je, jeśli jesteś przedmiotem wyśmiewania!

Śmieją się, że jesteś ze wsi? Wejdź w dyskusję!

Kiedy usłyszysz „Wydoiłeś już krowy?” nie milcz albo nie mamrocz pod nosem, tylko podejdź do tego jak dojrzała osoba. Powiedz na przykład tak: „Tak, wydoiłem. I powiedz, co w tym śmiesznego albo dziwnego? Pijesz mleko, wiesz, skąd się bierze – kiedy nalewasz je do kubka, to też chichoczesz? Czy może wyobrażasz sobie, że doję krowy w stroju clowna? W ogóle to często o mnie myślisz, chcesz mi coś powiedzieć?” Wyśmiej przeciwnika. Powiedz też coś w stylu „A ty umyłeś już ząbki? Bo chyba tylko to miałeś dzisiaj do zrobienia, prawda?”

Zrób atrakcję ze wsi – w końcu to fajne miejsce

Kiedy ktoś cię wyśmiewa, to ty… wyśmiej jego. A dokładniej, zrób atrakcję z siebie i miejsca, gdzie mieszkasz. Zrobiła tak 15-letnia Ania:

– W szkole ciągle dochrzaniała się do mnie taka jedna Judyta. Że jestem ze wsi, że słoma mi została w butach. Pewnego dnia nie wytrzymałam i przy całej klasie powiedziałam jej, że chyba ją serce boli, że mieszka w mieście i musi mi cholernie zazdrościć. I że niech sobie porówna ceny gospodarstw z cenami takich małych mieszkań, jakie ma ona. Zaczęłam się śmiać, że mój tata za jeden swój traktor mógłby kupić jej mieszkanie, a najfajniejsze jest to, że ja, w przeciwieństwie do niej, nie będę musiała brać kredytu na 35 lat. Na końcu zaczęłam się śmiać, że jeśli bardzo chce zobaczyć wieś, to niech po prostu powie, to ją zaproszę, a nie tak się zaleca jak dziecko. Podziało, bo się zamknęła, a ja mam spokój – cieszy się Ewelina.

Ignoruj docinki, że jesteś ze wsi

14-letnia Karolina wymyśliła inny sposób na dokuczających jej znajomych. Co wymyśliła?

– Pewnego dnia, gdy znowu usłyszałam „ko ko ko” z końca sali, wkurzyłam się i powiedziałam: „O rany, Rafał, wysil się mocniej. Już wszyscy wiedzą, że mieszkam na wsi, że tam są te kury, które cię tak kręcą. Stajesz się trochę nudny, już nawet mnie to nie rusza”. I udało się! Wszyscy przechwycili tekst o kurach i to ten głupek stał się obiektem kpin. Następnego dnia na jego biurku leżała materiałowa kura z doczepionym serduszkiem. Ale miałam polewkę! – podkreśla Karolina.

Rób to samo – ignoruj! Powiedz znudzonym głosem „O, ha ha ha, znowu temat kur. Jesteś taki oryginalny…”.

Wykpij tych, którzy czepiają się, że mieszkasz na wsi

Jeśli bardzo dokucza ci jedna osoba (najczęściej to właśnie jedna, która uważa się za super miastową i ma jakieś kompleksy), to ją po prostu wykpij. Możesz spróbować tekstem w stylu: „Ojej, wyśmiewa mnie synek mamusi, który ma do posprzątania tylko swój pokoik. Prawdziwy facet, który śmieje się z przerzucania gnoju, a tak naprawdę wymiękłby po pół godzinie takiej roboty. Przecież ty masz rączki jak dama. Krowa to by cię chłopaczku zabiła od razu, a po jednym dniu na gospodarstwie to byś odsypiał dwa dni!” Przerzuć pałeczkę na swoją stronę, zrób z siebie kogoś wartościowego. To działa szczególnie na… dziewczyny, więc koniecznie powiedz to w większym towarzystwie!

Wyśmiewa ten, kto ma kompleksy!

Pamiętaj, że osoby, które cię wyśmiewają, mają tak naprawdę problem głównie ze sobą – potrzebują dowartościowania w postaci wyśmiewania, żeby poczuć się lepiej. Z taką świadomością będzie ci znacznie łatwiej sensownie odpowiedzieć i zamiast wyśmiewanym, staniesz się wyśmiewającym. Cóż – czasem trzeba, zwłaszcza, gdy musisz się bronić.

Więcej w kategorii Przyjaźń

Do góry