Połącz się z nami

Nazywają mnie lesbijką!

Przyjaźń

Nazywają mnie lesbijką!

„Chyba potrzebuję pomocy. Chodzi o to, że moją przyjaciółką jest Ola. Znamy się od dwóch lat, świetnie się razem dogadujemy. I chyba nawet zbyt dobrze, bo ostatnio dowiedziałam się, że… wszyscy uważają nas za lesbijki! Zamurowało mnie, bo nie jestem lesbijką i nie chcę, żeby ktokolwiek tak myślał. Co mogę teraz zrobić, jak to odkręcić?” Agata, 15l.

Niektóre plotki wywołują na naszych twarzach tylko uśmiech politowania, inne bawią, ale są też takie, które potrafią zaniepokoić czy nawet przerazić. Do takich z pewnością należy pogłoska o naszej… odmiennej orientacji seksualnej. Co możemy zrobić, gdy znajomi zaczną mówić, że wraz z przyjaciółką stanowicie parę…lesbijek?

Wymysł czy wasze zachowanie?

Jeśli doszły do was takie właśnie informacje, to przede wszystkim musicie dowiedzieć się, skąd właściwie wziął się pomysł rozgłoszenia takich, a nie innych „newsów”. Przyczyny mogą być dwie. Pierwsze jest taka, że jest to czyjś wymysł – bo ktoś chce wam zaszkodzić. Druga – po prostu zachowujecie się jak lesbijki. Zanim się oburzysz, zastanów się, czy:

  • trzymacie się za ręce? (wiele dziewczyn tak właśnie robi i nie widzi w tym niczego złego, ale otoczenia wie swoje)
  • dajecie sobie częste buziaki? (może nawet w usta?)
  • zdarza się, że siadacie sobie na kolanach? (jako przejaw bliskości)
  • tańczycie razem na imprezie, próbując pokazać, jakie jesteście zmysłowe?
  • przesyłacie sobie na lekcjach liściki?
  • dotykacie piersi? (tak, tak, zdarza się – np. „zobacz, jaki fajny stanik kupiłam!”)

Jeśli choć na niektóre te pytania odpowiedź brzmi „tak”, to niestety same prosicie się o takie plotki! I choć wy wiecie, że nie jesteście lesbijkami, to zachowujecie się trochę tak, jakbyście… były.

O tym, że pozornie niewinne zachowanie dwóch przyjaciółek może być odbierane zupełnie inaczej, w dość przykry sposób przekonała się 15-letnia Magda:

– Z Wioletą zawsze byłyśmy nierozłączne i fizyczna bliskość też była dla nas jakaś taka naturalna. Okazało się jednak, że może trochę przesadzamy. Pewnego dnia Wioleta była u mnie i mój tata miał gości. My oglądałyśmy film na kanapie, ja miałam głowę na jej kolanach, a ona głaskała mnie po głowie. Jak siostry! Potem dałyśmy sobie buziaka na do widzenia i… mój tata zrobił mi awanturę! Powiedział, że robię mu obciach przed znajomymi, że zachowujemy się jak lesbijki i że w ten sposób nigdy nie znajdę chłopaka. Zszokowało mnie to, ale gdy wypytałam znajomych okazało się, że i oni mają podobne odczucia. To było naprawdę… dziwne – mówi Magda.

Mówią o Tobie że jesteś lesbijką? Jak to zmienić?

Bardzo trudno jest „wyplenić” plotkę. Musicie jednak zrobić wszystko, co w waszej mocy, żeby ją uśmiercić. No, prawie wszystko – nie rezygnujcie z waszej przyjaźni! Przede wszystkim przestańcie się dotykać, jeśli robicie to często. Żadnego chodzenia za rączkę, całowania nawet w policzek, ani tańczenia w dwuznaczny sposób na imprezie! To warunek konieczny, aby odkręcić powstałe plotki.

A co, jeśli właściwie zachowujecie się normalnie, a głupie informacje na wasz temat i tak powstają? Cóż, przede wszystkim musicie dotrzeć do autora lub autorki tych kłamstw – tak, jak zrobiła to Celina:

– O mnie i o Ani, mojej przyjaciółce, ciągle ktoś nawijał, że jesteśmy lesbijkami. A przecież w ogóle nawet nie zachowywałyśmy się tak, żeby można było to podejrzewać! Buzi w policzek na pożegnanie było już szczytem naszej bliskości. Wkurzało mnie to, więc wypytałam wszystkich po kolei, skąd wiedzą o naszej „orientacji” i tak dotarłam do Bartka. To mój kolega z klasy, który dwa miesiące wcześniej zaprosił mnie na randkę, ale odmówiłam. Okazało się, że to była jego głupia zemsta! Powiedziałam, że albo odwoła to na Facebooku, albo wszystkim rozpowiem, że jest gejem i przytoczę kilka „wiarygodnych źródeł” oraz pikantnych historii. Wystraszył się i zrobił to, co trzeba. W końcu wszystko wróciło do normalności – podkreśla Celina.

Wy też spróbujcie dotrzeć do autora bredni na wasz temat. Jeśli wam się uda – postąpcie podobnie. Jeśli nie, to wielkimi literami ogłoście na swojej facebookowej tablicy: „Ogłaszamy, że to plotki, nie jesteśmy lesbijkami i z chęcią przyjmujemy zaproszenia na randki od fajnych chłopaków!” Potraktujcie sprawę ze śmiechem i dystansem, a zapewne wkrótce sama ucichnie. A już na pewno tak się stanie, gdy któraś z was faktycznie zacznie być w prawdziwym związku. Z chłopakiem, oczywiście .

Czytaj dalej

Więcej w kategorii Przyjaźń

Do góry