Połącz się z nami

Moi rodzice się rozwodzą – jak przetrwać pierwszy szok?

Psychologia

Moi rodzice się rozwodzą – jak przetrwać pierwszy szok?

„Moi rodzice się rozwodzą. Dowiedziałam się o tym wczoraj i nie mogę wyjść z szoku. Najchętniej płakałabym całymi dniami w pokoju. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, nie chcę nawet próbować. Jak będzie wyglądało nasze życie? Z kim będę mieszkać? Nie mogę w to uwierzyć. Co mam robić, jak się pozbierać?” Ilona, 14l.

Pierwsza wiadomość o rozwodzie rodziców zawsze jest szokiem. Nawet, jeśli rodzice często się kłócili, jedno zdradzało drugiego albo były inne kłopoty, to jednak rozwód zaskakuje. Masz prawo czuć się kompletnie rozbity/-a. Co więc robić?

Daj sobie czas po informacji o rozwodzie rodziców

Na początek musisz dać sobie czas na uspokojenie emocji. Ogarnięcie się, przyzwyczajenie do nowej sytuacji i tego, co będzie się działo. Pozwól sobie płakać, daj sobie czas na smutek. Nie myśl, że od razu musisz wziąć się w garść i pokazać swoją dojrzałość. Masz prawo do negatywnych emocji, które z czasem pokonasz, chociaż chwilami będą wracały.

Ewelina (15l.) także przeżyła rozwód rodziców. Oto, jak wspomina pierwsze kilka dni tej sytuacji:

– Na początku po prostu ryczałam. Ciągle. Krzyczałam na rodziców, płakałam, wyżalałam się kumpelom, płakałam. Zasypiałam z rykiem i budziłam się ze łzami w oczach. To był dla mnie koszmar, największa tragedia w życiu. Poprosiłam rodziców, żeby pozwolili mi zostać kilka dni w domu. I jak w amerykańskich filmach obżerałam się lodami, oglądałam romantyczne komedie i płakałam. Po kilku dniach moja mama powiedziała: „stop” i musiałam wrócić do szkoły. I to była dobra decyzja. Chyba łzy mi się skończyły i potrafiłam normalnie rozmawiać z ludźmi ze szkoły. Zaczęliśmy planować z rodzicami przyszłość. Teraz jest tak, że mieszkasz z mamą, ale z tatą też mam dobry kontakt. Nie jest tak źle, jak wyglądało to na początku i da się przyzwyczaić. A oni dogadują się chyba lepiej, niż kiedy byli razem – mówi Ewelina.

Może i ty poprosisz rodziców o kilka dni wolnego? Odpocznij sobie w tym czasie, pozwól emocjom wypłynąć. Dobrze jest je wyrzucić. Uważaj tylko, by ten stan nie trwał zbyt długo.

Znajdź kogoś, kto będzie dla ciebie wsparciem

Potrzebujesz kogoś, kto będzie słuchał twoich żali i pozwoli ci wyrzucić tłumione emocje. Kto przytuli i powie: „wszystko będzie dobrze”. Taką osobą może być dobra przyjaciółka, babcia, ciocia albo chociażby ludzie z internetowego forum, który przeżyli to samo (w tym przypadku trudniej jednak o przytulenie J).

Uważaj jednak na ciekawskie osoby ze szkoły. Ludzie będą cię wypytywać, co się dzieje, ale nie wszyscy będą kierować się prawdziwą troską. Nie wyżalaj się zatem wszystkim dookoła, jeśli nie chcesz wkrótce zostać obiektem plotek.

Zaplanuj przyszłość z rodzicami

Z początku trudno będzie ci rozmawiać z rodzicami odnośnie ich planów. Jednak z czasem, gdy emocje ostygną i przyzwyczaisz się do tej wizji – będzie lepiej. Spróbuj wtedy podjąć temat z rodzicami. Rozmawiaj z nimi, pytaj o ich dokładne plany, zadaj pytanie: „co ze mną?”. Jednak staraj się nie wybuchać płaczem, nie atakować ich wyrzutami. To bez sensu – oni przecież podjęli już decyzję i mają do niej prawo.

Tego nie rób gdy rodzice się rozwodzą!

Chociaż emocje w takich momentach naprawdę buzują, unikaj pewnych bezsensownych albo krzywdzących zachowań. Od czego warto się powstrzymać?

Nie krzycz do rodziców: „Nienawidzę was!”

Ok, w tym momencie być może naprawdę tak czujesz. Ale przecież wcale tak nie jest, prawda? Kochasz swoich rodziców, więc nie rzucaj słów, których potem nie sposób cofnąć. Dla nich to także trudna decyzja i wiele bólu – nie dokładaj im kamyczka od siebie. Jeśli czujesz, że wybuchniesz, to lepiej zamknij się w swoim pokoju.

Nie uciekaj z domu.

Bo być może przyszło ci to do głowy. To jednak głupi pomysł – nie tylko niczego to nie zmieni (rodzice nie pokochają się na nowo dlatego, że ty postanowisz zniknąć), ale też dodatkowo postawi cię w niebezpieczeństwie. Naprawdę nie warto.

Nie obrażaj się na rodziców na wieczność.

Ok, mogliby inaczej. Mogliby się nie rozwodzić i zostawić sprawy takimi, jakie są. Ale… po co? Żeby żyć razem nieszczęśliwie? Chciałabyś tak? Raczej nie, prawda? Nie traktuj więc rodziców jak wrogów – nikomu to naprawdę nie pomoże.

Nie błagaj ich o powrót do siebie.

Wiemy, że to jedyne, czego pragniesz. Ale jeśli oni tego nie chcą… to to nie ma sensu, po prostu. O wiele lepiej mieć szczęśliwych rodziców osobno, niż nieszczęśliwych razem. A poza tym… być może naprawdę wcale nie będzie tak źle. Zatem głowa do góry, popłacz sobie i pogadaj z rodzicami. To da się przetrwać.

Więcej w kategorii Psychologia

  • Psychologia

    Groźne sekty

    Autor: Redakcja TeenZone

    Człowiek z natury jest istotą trzymającą się w grupie. Nawet jeśli nie jest zbyt towarzyski, to...

  • Psychologia

    Trudny temat: mój tata mnie dotyka

    Autor: Redakcja TeenZone

    O niektórych sprawach nie chcemy rozmawiać z nikim. Temat jest zbyt delikatny, boimy się wyśmiania albo...

  • Psychologia

    Koszmar nastolatka: rodzice przyłapani na seksie!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam poważny problem. Chodzi o to, że dwa dni temu przyłapałam rodziców… na seksie. To było...

  • Psychologia

    Zakochałam się w żonatym mężczyźnie

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam na imię Patrycja, mam 16 lat. Właściwie nie wiem, czy jestem bardziej szczęśliwa, czy może...

  • Związki

    Nudzę się z moim chłopakiem!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam dość nietypowy problem. Mianowicie, mam naprawdę wspaniałego chłopaka, Tomka. Kocham go bardzo, ufam mu i...

Do góry