Depilacja – którą metodę wybrać?

Każda nastolatka pragnie być piękna – to oczywiste. Równie oczywistym jest, że według najnowszych kanonów, piękna oznacza gładka. Dziewczyny sięgają zatem po przeróżne metody i narzędzia, dzięki którym uzyskują gładką skórę. Czy jednak wiesz, co będzie najlepsze dla ciebie i twojej skóry? Jaka metoda depilacji jest polecana dla nastolatek?

Sprawa pozornie jest bardzo łatwa, ale jak to zwykle bywa – wszystko zależy od szczegółów. Jeśli nie chcesz marnować czasu i pieniędzy, poznaj wady i zalety każdej z metod usuwania owłosienia z ciała.

Najprostsze rozwiązanie, czyli depilacja maszynką

Sposób działania maszynki do golenia zna każdy i chyba nie trzeba go szczegółowo wyjaśniać. To prosty sposób na pozbycie się owłosienia. Ma sporo plusów, ale też… minusy.

Na plus:
Maszynka do golenia jest stosunkowo tania, bardzo szybka w obsłudze, jej użycie jest też bezbolesne. Co więcej – choć rekomenduje się użycie specjalnego kremu do golenia, to możliwe jest też ogolenie się przy użyciu samej wody.

Na minus:
Podstawową wadą maszynki do golenia jest ta, że jej działanie jest bardzo, bardzo krótkie – już po kilku godzinach nogi przestają być idealnie gładkie. Co więcej, w przypadku niektórych kobiet używanie tej metody depilacji powoduje podrażnienia na skórze. Włoski usuwane tą metodą lubią tez niestety wrastać.

Dla wielu nastolatek golenie maszynką jest pierwszą metodą, po jaką sięgają – później „przerzucają” się one na inne sposoby. Czy jednak warto zupełnie rezygnować z maszynki? Mówi o tym 17-letnia Patrycja:

– Na gwiazdkę dostałam od mamy depilator elektryczny, natychmiast wyrzuciłam więc wszystkie maszynki. Pewnego dnia, tuż przed wyjściem na urodziny mojego chłopaka, depilator zepsuł się… po ogoleniu jednej nogi! Byłam załamana. Zrozumiałam, że starą, dobrą maszynkę zawsze warto mieć w pogotowiu, właśnie na wypadek takich awarii – podkreśla dziewczyna.

Dla odważnych – depilacja woskiem

Woskowanie nie cieszy się szalona popularnością. Czy jednak warto z niego rezygnować?

Na plus:
Wielką korzyścią stosowania wosku (najczęściej dziewczyny decydują się na plastry, które ściąga się w domu) jest fakt, że uzyskany efekt działa bardzo długo – nawet kilka tygodni. Nie jest to też metoda wyjątkowa droga, biorąc pod uwagę częstotliwość jej wykonania.

Na minus:
Największą wadą woskowych plastrów jest, to, że aby ich użyć, włoski muszą być naprawdę długie – mieć od 7 do 10 mm długości. To zdecydowanie problematyczne, kiedy wychodzisz gdzieś w spódnicy, a włoski mają na przykład 4-5 milimetrów.

Dodatkowym, wielkim minusem woskowania jest to, że jest to metoda bardzo bolesna – dla niektórych kobiet zdecydowanie za bardzo nie wspominając już o usuwaniu owłosienia z okolic bikini!

O swoich doświadczeniach z używaniem wosku opowiada 15-letnia Kamila:

– Dla mnie była to frajda na początku. Ale z czasem jest to jednak zbyt męczące. Trzeba też pamiętać o tym, że po woskowaniu przez kilka dni nie wolno odsłaniać skóry na słońcu. Latem to prawdziwa katastrofa. To ja już wolę tradycyjną maszynkę – zauważa Kamila.

Drogo i boleśnie, ale skutecznie – depilator

Na zakup depilatora trzeba wydać już znacznie więcej pieniędzy, niż na przykład na zestaw jednorazowych maszynek. Może i dlatego jest to zdecydowanie najrzadziej wybierana przez nastolatki metoda depilacji. Niemniej, warto opowiedzieć o jej plusach i minusach:

Na plus:
Podstawową i chyba jedyną korzyścią z używania depilatora jest fakt, że po jego zastosowaniu skóra jest gładka nawet miesiąc! To bardzo długo, więc niektóre dziewczyny z zaciśniętymi ustami znoszą wady tego urządzenia.

Na minus:
Najpierw – wspomniana już cena. Druga sprawa to niestety duży ból przy wyrywaniu włosków. Niektóre depilatory mają co prawda nakładki chłodzące, ale nie zdają one egzaminu w 100%.

Trzeba również dodać, że depilatory są dosyć głośne (każdy wie, co robisz), no i na skórze niektórych dziewczyn powstają brzydkie krostki po ich zastosowaniu.

Czy warto eksperymentować?
To pytanie zadaje sobie wiele dziewczyn, które zastanawiają się nad wypróbowaniem nowych metod depilacji. Odpowiedź jest prosta – oczywiście, że warto! Wszystkie jesteśmy inne i tak naprawdę to, co dla kogoś będzie ogromną wadą, dla ciebie może być tylko drobną niedogodnością. Jednak warto pamiętać, że zawsze, na wszelki wypadek, warto mieć w szafce zwykłą, pojedynczą maszynkę do golenia.

Artykuły na temat