Połącz się z nami

Duże znamię – co można z nim zrobić?

Uroda

Duże znamię – co można z nim zrobić?

„Mam problem, który niektórym może wydawać się śmieszny, ale dla mnie jest po prostu olbrzymi. Chodzi o znamię. Mam je na twarzy, ma około jednego centymetra średnicy i obrzydliwy, brązowy kolor. Od urodzenia mnie tak szpeci, ale teraz stało się to dla mnie wyjątkowo uciążliwe. Boję się, że nigdy nie znajdę chłopaka…” Malwina, 13l.

W okresie, kiedy pragnie się być wyjątkowo atrakcyjnym, łatwo o kompleksy. Zwłaszcza, kiedy w grę wchodzą drobnostki i mankamenty wyróżniające nas spośród wszystkich innych nastolatków – jak na przykład właśnie nieciekawe znamię. Czy jest jakiś sposób na to, by się go pozbyć? I o czym trzeba pamiętać, jeśli posiadamy na ciele taką właśnie „ozdobę”?

Czym jest znamię i jak wygląda?

Określenia „znamię” używamy bardzo często jako nazwy dla przeróżnych rodzajów zmian skórnych. W rzeczywistości jednak mowa jest o pieprzykach, tzw. „myszkach” (gdy znamię jest owłosione) albo brodawkach. Znamiona mają przeróżny wygląd. Czasem są wypukłe, czasem płaskie, brązowe, niemal czarne albo czerwonawe. Niektóre z nich stanowią zagrożenie dla zdrowia „właściciela”, inne raczej nie. Sposób ich usuwania i podejście dermatologiczne także uzależnione jest od tego, z jakim typem zmiany mamy do czynienia.

Nie chcę tego znamienia!

Od razu poruszmy kwestie związane z faktycznym usuwaniem znamienia. Jeżeli w twoim przypadku – tak, jak u Malwiny, znajduje się ono na twarzy, to zapewne nie jesteś zainteresowany/a innymi opcjami, jak właśnie ta. Czyli pozbycie się znamienia na zawsze.

Tak naprawdę w każdym przypadku, gdy pragniemy usunąć zmianę barwnikową znajdującą się na ciele, musimy udać się do dermatologa. Oczywiście można pójść również do salonu kosmetycznego, ale my stanowczo odradzamy „grzebanie” przy tego typu zmianach przez osoby niemające wykształcenia medycznego. Ważny jest nie tylko wygląd, ale i zdrowie – dlatego ta kwestia jest tak bardzo ważna.

Z wizytą u lekarza

Aby skonsultować się z dermatologiem, nie potrzebujemy skierowania od lekarza ogólnego czy pediatry. Oznacza to, że możesz po prostu zarejestrować się na wizytę. Jeśli nie czujesz się pewnie, poproś mamę czy kogoś bliskiego o towarzyszenie ci podczas rozmowy z lekarzem – doda ci to otuchy.

Lekarz przede wszystkim musi ocenić, czy znamię zagraża twojemu zdrowiu – jest tak w przypadku znamion, które narażone są na otarcia (czyli na przykład znajdujące się pod pachą) albo tzw. znamion dysplastycznych.

Kiedy będziesz już w gabinecie, specjalista dokona badania za pomocą dermatoskopu. Nie martw się – jest to całkowicie bezbolesne. Dopiero wówczas możesz uzyskać skierowanie na wycięcie znamienia i wówczas będzie to zabieg wykonywany za darmo. W innych przypadkach będziesz musiał/a zapłacić za niego z własnej kieszeni – czyli porozmawiać z rodzicami.

Metody usuwania znamion

Istnieje kilka sposobów na to, aby pozbyć się nieładnie wyglądającej zmiany na skórze. Należą do nich operacja laserowa, tradycyjna (z użyciem skalpela) albo elektrokoagulacja. Tylko lekarz może zadecydować, która metoda będzie wskazana w twoim przypadku – choć wycięcie znamienia może wydawać ci się proste, w wielu przypadkach są to dość skomplikowane przypadki.

Jak porozmawiać z rodzicami o pieniądzach na usunięcie znamienia?

Aby usunąć znamię tylko dla efektu kosmetycznego, czyli dla poprawy wyglądu, będziesz potrzebował/a zastrzyku gotówki. Oczywiście pozostaje kwestia, jak przekonać do tego rodziców – bo zapewne do nich właśnie zwrócisz się w tej sprawie. Warto spróbować sposobu, jakiego użyła 16-letnia Iwona:

– W zeszłym roku miałam usuwaną dużą „myszkę” z okolic brzucha. Ciągle męczyłam się z tym ustrojstwem, wstydziłam chodzić w bikini czy rozbierać przy koleżankach. Masakra! Z drugiej strony moi rodzice są bardzo oszczędni i myślałam, że się nie zgodzą. Postanowiłam jednak, że spróbuję z nimi pogadać. Zrobiłam to na spokojnie, powiedziałam im o moich kompleksach. Powiedzieli, że nie mają, ale zaproponowałam im kompromis – zrezygnowałam z drogiego telefonu, który miałam dostać na urodziny i na trzy miesiące z kieszonkowego. Zgodzili się, a miesiąc później byłam już po zabiegu. Bałam się, ale było warto – teraz nie wstydzę się już swojego brzucha – mówi Iwona.

Pamiętaj, aby nie wychodzić do rodziców z roszczeniową postawą „ja chcę”, ale by spróbować z czegoś zrezygnować – może nawet niech będzie to np. w ramach prezentu na osiemnaste urodziny. To dość oryginalny prezent, ale przecież na pewno będzie spełnieniem twoich marzeń, prawda?

Gdy usunięcie jest niemożliwe…

Czasem okazuje się, że jednak kasa jest nie do zdobycia albo lekarze odradzają usunięcie znamienia – co wówczas? Cóż, choć zabrzmi to banalnie, pozostaje ci maskowanie znamienia (jeśli jest na twarzy) kosmetykami i… akceptacja swojego wyglądu. Nie wierzysz, że jest to możliwe? Wystarczy zatem, że zapoznasz się z historią Cassandry Naud – wpisz sobie jej nazwisko w wyszukiwarkę internetową. Jak widać, wszystko jest możliwe – także to, by ze swojej odmienności zrobić wielką zaletę, a przy okazji – światową karierę.

Więcej w kategorii Uroda

Do góry