Połącz się z nami

Czerwona szminka – 15 typowych błędów, których warto się wystrzegać!

Uroda

Czerwona szminka – 15 typowych błędów, których warto się wystrzegać!

Niemal każda dziewczyna w pewnym momencie „dojrzewa” do momentu, w którym sięga po czerwoną szminkę. Obecnie jest bardzo modna, więc robimy to chętniej – nie oznacza to jednak, że nie popełniamy błędów. Oto 15 najbardziej typowych niedopatrzeń, które skutkują nieefektownym makijażem ust.

Smarowanie ust sztyftem.

Bo po co ta wielka heca z pędzelkami, prawda? Większość kobiet postępuje dokładnie w taki sposób – kupujemy pomadkę, a potem po prostu używamy jej bezpośrednio na usta. To błąd, ponieważ po pierwsze – efekt nie jest zbyt estetyczny, po drugie – makijaż jest mniej trwały. Zauważ, że najlepsze kosmetyczki używają pędzelków! Ty też spraw sobie minimum jeden.

Niestosowanie podkładu.

Polki nie przepadają za podkładami do szminek – zarówno te młodsze, jak i starsze. Nie wiedzieć, dlaczego, bo te doskonałe produkty znacznie przedłużają trwałość pomadek na naszych ustach. Nie wierzysz? Kup i przekonaj się sama.

Stosowane zbyt wielu warstw kosmetyku.

Powód jest oczywisty – pragniemy, aby efekt był „wow”. Jeżeli jednak osiągnięcie takiego rezultatu wymaga kilku warstw kosmetyku, to najwyraźniej jest on kiepskiej jakości… albo ty masz złe przyzwyczajenia. Tłusty film na ustach to naprawdę nie to, o co chodzi!

Przesadzanie z zarysem.

Innymi słowy, pragniesz dodać ustom wielkości, więc delikatnie „wyjeżdżasz” poza ich linię. Znasz to? Jeśli tak, to wiedz jedno – to naprawdę widać. I nie prezentuje się to dobrze. Nie baw się w takie domowe powiększanie i maluj usta zgodnie z ich linią.

Unikanie chusteczki podczas makijażu.

Najlepsi makijażyści na świecie radzą, aby podczas makijażu ust najpierw nałożyć pierwszą warstwę pomadki, potem dotknąć ust chusteczką i nałożyć drugą warstwę. Unikasz kroku z chusteczką? Popełniasz błąd. Niby oszczędzasz, ale tak naprawdę pomadka szybciej zejdzie z ust.

Używanie nieodpowiedniego odcienia konturówki.

Niewłaściwy to każdy ten „trochę jaśniejszy” albo „ciut ciemniejszy”. Myślimy sobie, że nie będzie widać, więc nic nie szkodzi, to jednak błąd. To zawsze widać i niestety taki krok nie służy makijażowi. Konturówka musi mieć taki sam odcień, jak pomadka – koniec, kropka.

Ignorowanie całości makijażu.

Stara zasada makijażystów głosi: „jeśli podkreślasz oczy, to usta umaluj delikatnie i odwrotnie”. Tymczasem wiele dziewcząt maluje usta krwistą czerwienią, a potem mocno podkreśla oczy – np. robiąc sobie smokey eyes. W ten sposób nie uzyskasz modnego wyglądu, ale staniesz się wyzywająca i wulgarna.

Rezygnowanie z konturówki.

Napisaliśmy już, że błędem jest używanie niewłaściwego odcienia konturówki. Ale złą decyzją jest także… unikanie jej. Konturówka trzyma pomadkę „w ryzach”, pozwala na stworzenie idealnego kształtu warg i estetycznego wykończenia. Musi być i koniec.

Zapominanie o kontroli zębów.

Niemal każda z nas widziała kiedyś kobietę, która ma zęby przybrudzone od czerwonej pomadki – to wygląda strasznie, prawda? Te kobiety nie zdają sobie sprawy z tego, jak się prezentują. Jeśli więc i tobie zdarza się nie kontrolować zębów po makijażu, to też możesz tak „czarować” otoczenie.

Kupowanie tych samych szminek.

Niektóre dziewczyny koncentrują się tylko na jednym rodzaju wykończenia – jeśli raz spróbowały czerwonej, błyszczącej pomadki, to będą używać jej zawsze. To błąd. W ofercie jest przecież tak wiele różnych szminek, w tym super modne matowe! Spróbuj za każdym razem innej.

Skupianie się na kolorze pomadki, nie na odcieniu skóry.

W wyborze szminki nie chodzi o to, żeby kolor nam się podobał, ale by pasował do naszej karnacji. Nie można także sugerować się odcieniem koleżanki – przykładowo ceglasta czerwień może wyglądać na niej wspaniale, ale nam nie służyć.

Jeśli masz wątpliwości, zapytaj o radę sprzedawczynię w drogerii.

Nakładanie pomadki na zniszczone usta.

Zasada jest prosta – czerwoną szminkę nakładamy tylko i wyłącznie na gładkie, nawilżone i pozbawione starego naskórka wargi. Jakikolwiek wyjątek jest błędem, który widać.

Niedopasowywanie szminki do całego stroju.

Szminka musi pasować nie tylko do karnacji, ale także do ubioru. Czerwona pomadka i czerwona sukienka to zbyt dużo szczęścia na raz. Taki kosmetyk nie pasuje także do stroju sportowego.

Nieupewnianie się co do stanu ust.

Pomalowanie ust czerwoną szminką wymaga regularnej kontroli ich stanu. Musisz więc co godzinkę zerknąć, jak wyglądają wargi i w razie czego mieć przy sobie niezbędne do poprawek akcesoria.

Zapominanie o warstwie utrwalającej.

Tak jest – oprócz podkładu i szminki na twoich ustach powinien znaleźć się dodatkowo utrwalacz. Jeśli trafisz na dobry kosmetyk, utrwalisz piękny wygląd ust na kilka godzin.

Więcej w kategorii Uroda

Do góry