Biust – to musisz wiedzieć!

Patrzysz na swoje piersi, obserwujesz, analizujesz i w końcu stwierdzasz, że „to nie jest normalne”? Spokojnie ;-). Wiele dziewczyn tak ma! Chociaż biust ma każda z nas, to tak naprawdę często naprawdę mało o nim wiemy. Poznaj więc osiem faktów o biuście – oto, co może wydawać ci się naprawdę dziwne, ale jest w 100% typowe, naturalne i zwyczajne. Gotowa?

1. Guz? Nie, to twój biust zaczyna rosnąć!

Kiedy twoja klatka piersiowa jeszcze zupełnie płaska, pewnego pięknego dnia możesz spanikować, że czujesz na niej… guzki. Z początku małe, w okolicach brodawek, z czasem coraz większe. Niektóre dziewczyny zaczynają obawiać się, że mają raka!

Tak naprawdę tak zaczyna się po prostu… rozwój gruczołów piersiowych. Nie martw się zatem, nie jesteś chora – niedługo po prostu będziesz miała biust!

2. Jedna pierś jest większa od drugiej.

Gdy piersi będą już większe, spora część dziewczyn zauważa inny problem – mianowicie, jedna pierś jest większa od drugiej. Albo ma ciut inny kształt. Dla ogromnej większości nastolatek jest to naprawdę duża sprawa, która prowadzi do olbrzymich kompleksów. Czy jednak jest się czym martwić? Czy coś jest nie tak?

Otóż… nie! Tak naprawdę u większości kobiet piersi są niesymetryczne. Tak, dobrze rozumiesz – kobiet z nierównymi piersiami jest więcej, niż tych z równymi. Bardzo rzadko są to mocno widoczne różnice, najczęściej widzą je tylko same zainteresowane. Nie musisz zatem martwić się, że twój chłopak zauważy, że „coś jest nie tak” – oni naprawdę tego nie widzą!

3. Ból i obrzęk przed miesiączką.

Czasem piersi są bardzo miękkie i delikatne, a innym razem – twarde, jakby opuchnięte i napięte, a przy dotyku – bolesne. Możesz chwilami zastanawiać się, czy to normalne, a my odpowiadamy – tak, jak najbardziej! Wszystkiemu winne są hormony, które w trakcie cyklu dają trochę „popalić” kobiecym piersiom – zwłaszcza przed miesiączką. Nie martw się zatem, to nic niepokojącego – a nawet wręcz przeciwnie, w twoim organizmie wszystko gra, jak powinno!

4. Białe punkciki na brodawkach.

Nastolatka znajdzie na swoim ciele każdą grudkę i każdą krostkę – nic więc dziwnego, że z czasem okryjesz, że takie „grudki” masz także na swoich… brodawkach! Są malutkie i często zbiera się w nich biała wydzielina. Martwisz się, że masz pryszcze na piersiach? Zupełnie niepotrzebnie! Te malutkie punkciki to specjalne gruczoły, które mają za zadanie nawilżać okolice brodawek. Lepiej ich nie wyciskać, bo to prowadzi do większej produkcji łoju. Nie musisz iść z tym do lekarza – tak ma każda kobieta!

5. Duże albo małe brodawki.

Może zdarzyć się tak, że np. przebierasz się razem z koleżanką i przypadkiem zauważysz, że jej brodawki są… znacznie mniejsze albo znacznie większe od twoich! Co więcej, czasem brodawki są naprawdę spore i czujesz, że nieładnie to wygląda! Znowu powstaje pytanie – czy jest się czym martwić?

Cóż, tak, jak mamy różne kolory włosów i skóry, tak i poszczególne fragmenty naszego ciała mogą się różnić. Nie myśl, że z twoimi brodawkami jest coś nie tak, bo są wyjątkowo duże albo wyjątkowo małe – taka ich uroda. Nie sądź także, że chłopak, przed którym się kiedyś rozbierzesz, będzie rozczarowany twoim wyglądem – na pewno tak nie będzie ;-).

6. Utrata elastyczności.

Dziewczyny o bardzo dużym biuście często bywają zaskoczone, że ich piersi nie są tak jędrne i sterczące, jak u koleżanek. Pojawiają się kompleksy, np. „nie mam jeszcze nawet 17 lat, a moje piersi już zwisają!”

Cóż, niestety tutaj grawitacja działa niezależnie od wieku. I faktem jest, że twój biust może opadać, chociaż jesteś bardzo młoda. Nie myśl jednak, że tak szalenie odbiera im to urody – w tym wieku skóra jest nadal sprężysta, a piersi piękne. I każdy chłopak przede wszystkim zwróci uwagę na ich imponujący rozmiar!

7. Włoski na brodawkach.

Tak, tak, niestety! Możesz być niemile zaskoczona, gdy odkryjesz małe włoski na swoich brodawkach. Wszystko można przecież zrozumieć – ręce, nogi, pachy… ale piersi?

Cóż, nie martw się, nie masz raczej kłopotów hormonalnych. Jeśli włoski są delikatne i jest ich niewiele, to po prostu tak masz. Bez stresu, żaden chłopak ich nie zauważy!

Małe, duże? Nieważne – są piękne!

Pamiętaj, że twój biust może wydawać ci się dziwny, ale w rzeczywistości jest po prostu piękny. Drobne różnice i „mankamenty” są po prostu czymś zwyczajnym – nie jesteś zatem ani „inna” ani dziwna. Ciesz się zatem swoimi piersiami, bo na pewno jest czym.

Artykuły na temat