Brzydkie zęby – co robić?

Piękne, białe zęby to marzenie wielu ludzi. Jednak w wieku kilkunastu lat ten aspekt ma wyjątkowe znaczenie – chodzi przecież o to, aby podobać się płci przeciwnej i stać się pewnym siebie. Krzywe, zepsute lub przebarwione zęby mogą stać się przyczyną wielu kompleksów, czasem nawet doprowadzają do tego, że ich posiadacz wręcz boi się uśmiechnąć.

Niestety, nie każdemu z nas piękne, białe zęby dane są z natury – ci, którzy są w takiej sytuacji, to prawdziwi szczęściarze. Nie oznacza to jednak, że dla wszystkich pozostałych „nie ma ratunku”. Co należy zrobić?

Ocena sytuacji
Pierwszy krok zapewne nie będzie dla nikogo niespodzianką – musisz odwiedzić dentystę. Im szybciej,  tym lepiej, więc jeśli masz pieniądze, to zapisz się do prywatnego gabinetu. Nie jest to jednak wymóg – możesz też po prostu zapisać się na NFZ. Gdy będziesz już w gabinecie, wypytaj dokładnie stomatologa o to, co możesz zrobić ze swoim problem – najprawdopodobniej zaproponuje ci on jedną z poniższych opcji.

Krzywe zęby

Jeśli twoim problemem są krzywe zęby, sprawa jest dosyć trudna. Lekarz stomatolog niewiele zdziała bez założenia specjalnego aparatu, którego koszty, niestety, nie są niskie (około 1500 złotych za jedną „szynę” plus dodatkowe opłaty za każdą wizytę).

Bardzo rzadko zdarza się możliwość odłożenia takich pieniędzy przez nastolatków  – dlatego koniecznie musisz porozmawiać z rodzicami. Nie zakładaj od razu, że się nie zgodzą. Dla wielu rodziców zdrowie czy wygląd zębów to coś zupełnie innego, niż inne „zachcianki”, więc może zaciągną małą pożyczkę albo wezmą część pieniędzy z oszczędności – tak, jak zrobili to rodzice Patrycji (16l.)

– Przyznaję, liczyłam się z tym, że rodzice mi odmówią, kiedy poprosiłam ich o kasę na aparat. U nas w domu się nie przelewa, więc jednorazowy wydatek w wysokości prawie dwóch tysięcy nie jest czymś niezauważalnym. Jednak bardzo się zdziwiłam, bo rodzice stwierdzili, ze to inwestycja na całe życie, a dziewczyna powinna mieć ładne zęby. Porozmawialiśmy szczerze, powiedziałam im o moich kompleksach i okazało się, że mają odłożone trochę pieniędzy. Dzisiaj mam już piękne zęby – podkreśla Patrycja.

Przebarwienia na zębach

Przebarwienia na zębach mogą występować z różnych przyczyn i od nich właśnie uzależnia się odpowiednie postępowanie. Jeśli przebarwione są stare plomby, to stomatolog najprawdopodobniej zaproponuje ci ich wymianę. Nie martw się, nie jest to ogromny koszt – zwykle za jedną wymianę płaci się około 50 złotych.

Gdy zęby są pożółkłe, z łatwością można je wybielić przy pomocy specjalnej lampy. I tutaj koszty nie są ogromne, chociaż z pewnością większe, niż za wymianę plomb. Trzeba jednak wziąć pod uwagę bardzo ważne zastrzeżenie – do wybielania nadają się tylko mocne zęby. Zabieg ten jest dosyć inwazyjny i jeśli zęby są zniszczone, mogą zacząć się kruszyć.

Najgorzej wygląda sytuacja zębów, które są sine. Taki kolor jest zwykle następstwem leczenia kanałowego i obumarcia nerwu w zębie. Niektórzy specjaliści polecają w takiej sytuacji wybielanie, jednak po pierwsze – ząb i tak będzie różnił się kolorem, a po drugie – bardzo go to osłabi (a przecież już nie jest zbyt mocny).

Opcją mogą być licówki, jednak tutaj należy liczyć się z dosyć dużym kosztem, około 800 złotych za jeden ząb. Trzeba jednak pamiętać, że licówki nakłada się tylko na pojedyncze zęby, więc całkowity koszt nie musi być olbrzymi, a efekt – świetny.

Bardzo zniszczone zęby

W niektórych sytuacjach stomatolog nie może zaproponować pacjentowi nic innego, jak założenie koronek. Zabieg ten jest dosyć inwazyjny – spiłowuje się zniszczony ząb do małego „kiełka”, a na to nakłada sztuczny – z porcelany. Koronka jest przytwierdzona na stałe, nie jest to więc ruchoma proteza ;-). Efekt jest naprawdę imponujący, ale i w tym przypadku trzeba liczyć się ze sporymi kosztami – nawet 1000 zł za jeden ząb. Warto zdecydować się na to zwłaszcza w sytuacji, gdy jeden ząb (np. jedynka) jest tak zniszczony, że od razu rzuca się w oczy.

Uważaj na „cudowne” specyfiki
W pogoni za pięknym uśmiechem może kusić cię, aby wypróbować „cudowne” żele i pasty wybielające. Jednak efekt, jaki dzięki temu można uzyskać, jest raczej niezauważalny. Co więcej, w przypadku niektórych takich specyfików możesz ryzykować zniszczenie zębów. Dlatego zamiast eksperymentować – udaj się do stomatologa i dowiedz się, co radzi ci specjalista.