Gdy włosy wypadają…

„Szukam pomocy w związku z moimi włosami. Nie wiem, co się stało, ale od kilku tygodni wypadają one dużo bardziej, niż zwykle. Chwilami mam wrażenie, że niedługo będę już łysa! Co mam zrobić i jakie mogą być przyczyny tego problemu?” Lena, 15l.

Piękne włosy są ozdobą każdej nastolatki. Niestety, często zdarza się, że z piękną czupryną pojawiają się problemy – włosy stają się matowe, rozdwajają się albo wypadają. Dzisiaj zajmiemy się tym ostatnim – dlaczego włosy wypadają i jak temu zaradzić?

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów

Przede wszystkim wyjaśnijmy pojęcie „nadmierne wypadanie włosów”. Mianowicie, codziennie tracimy od pięćdziesięciu do stu włosów dziennie (więcej jesienią) i jest to zupełnie naturalne. Nie myśl zatem, że to, że w ogóle wypadają ci włosy, to oznacza to automatycznie problemy!

Kłopoty pojawiają się wtedy, kiedy nagle zauważamy, że wypadających włosów jest znacznie, znacznie więcej. Czyli np. zauważasz włosy na poduszce, musisz wyciągać je z odpływu po prysznicu, nie wspominając już o wypełnionej nimi szczotce. To znaki, że coś jest nie tak. Jakie mogą być tego przyczyny?

• Zmiana środków do pielęgnacji.

Zastanów się, czy nie zmieniłaś ostatnio kosmetyków – szamponu, odżywki, lakieru albo nawet pianki. Któryś z nich może być dla ciebie nieodpowiedni. Dlatego też warto „przywiązać się” do jednej marki, kiedy widzimy, że wszystko jest w porządku.

• Zbyt rzadkie mycie włosów.

Optymalna częstotliwość mycia włosów i skóry głowy to raz na dwa dni. Jeśli myjesz włosy rzadziej (albo dużo rzadziej!) i dodatkowo używasz sporej ilości kosmetyków, to może być tak, że twoje włosy wypadają, bo są za bardzo obciążone zanieczyszczeniami i osłabione.

• Zbyt częste zabiegi kosmetyczne.

Jak często używasz lokówki/prostownicy? Jeśli codziennie, to mamy dla ciebie złą wiadomość – to może być przyczyna wypadania włosów. Musisz pozwolić im czasem odpocząć. Zamiast codziennie stylizować włosy, dwa razy w tygodniu po prostu je zwiąż i pozwól odpocząć od zabiegów.

Jeszcze gorsze skutki ma częste farbowanie. Minimalny odstęp między jedną a drugą koloryzacją to 6 tygodni. Farbujesz częściej? Zatem już wiesz, skąd twój problem.

• Zła dieta.

To, jak się odżywiasz, ma przełożenie nie tylko na twoją wagę i siły witalne. Włosy także stracą swój blask i piękno, jeżeli źle się odżywiasz! Pomyśl o swojej diecie i wypisz sobie jej poszczególne składniki, jeden po drugim.

• Mechaniczne niszczenie włosów.

Jeśli włosy nadmiernie wypadają, to musisz się zastanowić nie tylko nad tym, czym je pielęgnujesz, ale też – jak to robisz. Bardzo szkodliwe jest na przykład szarpanie włosów podczas czesania – czy nie masz takiego grzeszku na sumieniu?

Ratujemy włosy!

Przed wypadaniem, oczywiście ;-). Co możesz zrobić, gdy tak wiele włosów zostaje na szczotce?
Po pierwsze, przeanalizuj kilka powyższych punktów i od razu zareaguj, jeśli znalazłaś odpowiedź na swoje pytanie. Innymi słowy – używaj tylko sprawdzonych kosmetyków, nie przesadzaj z farbowaniem i stylizowaniem fryzury. Co poza tym?

  • Stosuj maseczki wzmacniające. Wystarczy raz na tydzień – aby nie przesadzić „w drugą stronę”. Wybieraj produkty z dużą zawartością witamin i te, które regenerują włosy. Jeśli masz więcej kasy, fundnij sobie regenerujący zabieg w gabinecie fryzjerskim.
  • Myj włosy w ciepłej, a nie gorącej wodzie. Na koniec spłucz je wodą zimną – nieprzyjemne, ale daje fantastyczne efekty.
  •  Nie upinaj włosów bardzo ciasno. Jest to nie tylko dla nich szkodliwe, ale też nie wygląda ładnie. W modzie są luźne, naturalne upięcia a’la „nieład”.
  •  Płucz włosy płukanką z pokrywy albo skrzypu. Oczywiście najpierw poczekaj, aż napar ostygnie ;-).
  •  Kup sobie suplement diety – taki, który ma poprawiać kondycję włosów i paznokci.
  •  Zmień dietę na dobrą. Dużo warzyw, owoców, pieczywo pełnoziarniste, ryby, chude mięso i orzechy – tak powinien wyglądać twój jadłospis. Żadnego śmieciowego jedzenia!

Po pomoc do apteki albo lekarza

Na skutki powyższych działań musisz poczekaj kilka tygodni – nie osiągniesz cudownych rezultatów od razu. Jeśli jednak minie już wiele dni, a ty wciąż nie widzisz najmniejszej poprawy, czas na „poważniejsze kroki”. Przede wszystkim, udaj się do apteki i poproś o specjalistyczny szampon – zapłacisz drożej, ale jest o znacznie skuteczniejszy, niż produkty z drogerii.

Jeśli ten krok też nic nie daje – musisz skonsultować się z lekarzem. Czasem bowiem wypadające garściami włosy to tylko objaw poważniejszych nieprawidłowości, a to już musi ocenić specjalista.

Artykuły na temat