Najczęstsze błędy w pielęgnacji włosów

Patrzysz na piękne włosy z reklamy, wzdychasz nad ich urodą, a potem z żalem myślisz: „Ech, szkoda, że ja takich nie mam!”? Hola, hola – a może brzydkie włosy to po prostu efekt twoich działań? Dowiedz się jakie są najczęstsze błędy podczas pielęgnacji włosów oraz jak im zapobiegać!

Strach przed podcięciem końcówek.

A może nie tyle strach, co po prostu niechęć do skrócenia długich już włosów? O takich uczuciach mówi Marta:

– Moje włosy zawsze były długie. Żal mi było ich ścinać, nawet końcówek. Wyobrażałam sobie, że to takie bezsensowne – po co mam coś ścinać, skoro w ten sposób zwalniam ich wzrost? Aż pewnego dnia zobaczyłam na zdjęciu, jak wyglądają końce moich włosów. Nie tak, jak sobie wyobrażałam, ale jakieś brzydkie strąki. Tego samego dnia znalazłam się na fotelu fryzjerskim – dodaje ze śmiechem Marta.

Pamiętaj – podcinanie końcówek to mus. Nieobcięte końce wyglądają flejtuchowato, zdecydowanie odbierają ci urody. Są po prostu zaniedbane!

Lekceważenie rozdwojonych końcówek.

Karolina nigdy nie myślała o swoich włosach. Kiedy jej koleżanka mówiła o rozdwojonych końcówkach… cóż, przekonajcie się sami:

– Nigdy nie sprawdzałam, czy mam rozdwojone końcówki, więc z automatu uznałam, że tak nie jest. Ale raz sprawdziłam z ciekawości, bo koleżanka mi mówiła o kłopotach z włosami. Byłam przerażona – moje włosy po prostu były obrzydliwie rozdwojone! – wspomina Karolina.

Niektóre dziewczyny w ogóle nie myślą o tym aspekcie, inne po prostu podchodzą do sprawy na zasadzie: „Lepiej rozdwojone i długie, niż zdrowe i krótkie”. Niestety – rozdwojone końcówki włosów są okropne i wyglądają obrzydliwie. Nie miej dla nich litości i regularnie kontroluj sytuację.

Mysi kolor.

Jeśli ktoś ma przepiękne blond włosy albo cudownie czarne, to oczywiście błędem byłoby niszczenie ich farbą. Ale z drugiej strony – nie zawsze duma z unikania chemii jest godna pochwały. Jeśli masz szary, mysi kolor włosów, ale dumnie powtarzasz: „Ja nie farbuję”…. to co z tego? Gra nie warta świeczki. Lepiej dodaj sobie blasku używając szamponu koloryzującego albo farby.

Kitek forever.

Kitek, czyli związanie włosów gumką, to jeden z najprostszych sposobów na ich upięcie. Z drugiej jednak strony – serio, jeśli ciągle spinasz włosy tylko w  taki sposób, to naprawdę wygląda to nieciekawie! Istnieje mnóstwo sposobów na super fryzury, wiele z nich opisujemy właśnie na naszym portalu. Koniecznie skorzystaj i przestań wyglądać nudno – bo taki z czasem robi się zwyczajny kitek. Poszalej – to naprawdę nie jest trudne!

Ślepe podążanie za modą.

Czyli robienie tego, co ma koleżanka albo co akurat jest wybitnie modne. Przykładem takiej fryzura była np. ta z prostą grzywką, sięgającą brwi – nie każdemu pasuje, ale swego czasu nosiły ją wszystkie dziewczyny. Nie brnij w to. Zanim zetniesz włosy albo pofarbujesz na super modny kolor, poproś fryzjerkę lub fryzjera o poradę.

Domowe eksperymenty.

Farbowanie na blond, który w efekcie wygląda jak rudy, samodzielne cieniowanie, ombre wykonywane przez niedoświadczoną koleżankę – znasz to? Niestety, efekty takich działań prawie zawsze są opłakane i z całą pewnością można nazwać je błędami. Dlatego zanim się upiększysz, uzbieraj kasę. Nie wierz koleżance, która mówi, że ombre to banalna rzecz – aby robić to dobrze, potrzeba skończonego kursu. Nie wierz także we wszelkie magiczne domowe farby z grzebyczkami, dzięki którym osiągniesz efekt super pasemek. To pułapka!

Nadużywanie prostownicy.

Optymalna temperatura do prostowania włosów to 120 – 130 stopni. W wyższej włosy ulegają zniszczeniu. Efekt? Matowe, pofalowane pasemka, które w ogóle nie wyglądają na zadbane.

Dużym błędem jest także stosowanie prostownicy na mokre albo wilgotne pasemka włosów. To naprawdę najprostsza droga do zniszczenia włosów.

Wszystko z umiarem, ale i bez strachu!

Pamiętaj – jeśli chcesz, aby twoje włosy wyglądały pięknie, nie szczędź sobie kosmetyków pielęgnacyjnych i nie bój się eksperymentowania z uczesaniem. Ale z drugiej strony – nie przesadzaj. Wysoka temperatura urządzeń, pośpiech i ślepe podążanie za modą to niemal gwarancja brzydkiej fryzury. A przecież nie o to ci chodzi, prawda?

Artykuły na temat