Połącz się z nami

Trwała ondulacja – czy warto ją robić

Uroda

Trwała ondulacja – czy warto ją robić

Masz proste włosy, a marzysz o kręconych? Albo twoja czupryna kręci się tylko trochę, a chciałabyś burzę loków? Jeśli tak, to na początek miłe pocieszenie – takich dziewczyn jak ty, pragnących zmiany, jest tysiące :-). I wiele z nich pewnym momencie zastanawia się nad… zrobieniem trwałej ondulacji. Czy to jednak dobry pomysł?

Wątpliwości jest wiele. Bo czy nie niszczy włosów, czy efekt nie sprawi, że będziesz przypominała owcę, czy w ogóle stać cię na taki bajer… a zatem, wyjaśniamy. Oto wszystko, co powinnaś wiedzieć o popularnej „trwałej”.

Rodzaje trwałej ondulacji

Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia. Trwała ondulacja to taki zabieg kosmetyczny, po którym na głowie pojawiają się loki „na stałe”. „Na stałe” oznacza zwykle kilka tygodni (albo miesięcy, jeśli wybieramy najmocniejszą trwałą). Po tym czasie konieczna jest powtórka z rozrywki – nie tylko dlatego, że loki się trochę prostują, ale także z powodu pojawiających się nowych (prostych) włosów na czubku głowy.

Trwała wielu dziewczynom kojarzy się źle – jako coś niszczącego włosy. Warto więc dodać, że rzeczywiście, wiele lat temu trwałe ondulacje były bardzo szkodliwe. Dzisiaj mamy już znacznie łagodniejsze preparaty, chociaż oczywiście i one mają swój wpływ na kondycję włosów.

Istnieje kilka rodzajów trwałej ondulacji – warto się im przyjrzeć:

  • Trwała „kwaśna” – dość łagodna, a jej efekty utrzymują się na głowie około 3 miesiące. Efekt jest delikatny, na pewno nie będziesz więc wyglądała jak owieczka . To idealna propozycja dla dziewczyn, które mają delikatne włosy.
  • Trwała zasadowa – najmocniejsza, ale polecana tylko zdrowych włosom, które wcześniej nie były poddawane innym zabiegom z użyciem inwazyjnych preparatów (innymi słowy, jeśli farbowałaś tydzień wcześniej, to nic z tego).
  • Ondulacja ziołowa – bardzo delikatna i najkorzystniejsza dla włosów. Efekty są dyskretne, chociaż widoczne.
  • Ondulacja mieszana – wykonywana wtedy, kiedy włosy już trochę odrosną. Wówczas na odrosty kładzie się silniejszy płyn, a na resztę włosów – słabszy.

Jak to wygląda i ile kosztuje trwała ondulacja?

Wiele dziewczyn, które „noszą się” z pomysłem wykonania trwałej ondulacji, zastanawia się nad przebiegiem i ceną zabiegu. Wyjaśnijmy więc – całość trwa około dwóch godzin. Procedura jest prosta – fryzjer nakłada włosy na wałki, „traktuje je” odpowiednim płynem, potem jest czas oczekiwania, zdejmowanie wałków i układanie fryzury.

Włosy po zabiegu wymagają staranniejszej pielęgnacji – o szczegółach zawsze informuje fryzjer.

Cena to maksymalnie 200 złotych. Niektóre dziewczyny twierdzą, że to stanowczo zbyt wiele i postanawiają same pobawić się we fryzjerki. Stanowczo przed tym przestrzegamy! O tym, dlaczego to zły pomysł, mówi Dorota:

– Jakiś czas temu wymyśliłam sobie loki. Tak mnie napadło, że myślałam tylko o tym i o tym. Poszłam do fryzjerki, ale kiedy usłyszałam, że chce 180 zł za wykonanie takiego zabiegu, to oczywiście uznałam, że to zbyt wiele. I namówiłam przyjaciółkę, żeby zrobiła mi trwałą. Kupiłyśmy pierwszy lepszy płyn w drogerii i do dzieła. Kiedy ściągnęła mi wałki, prawie zemdlałam. Wyglądałam obrzydliwie! Zaczęłam płakać, bo to przecież trwała, efekt będzie przez wiele miesięcy! A moje loki były malutkie, mocno skręcone, wyglądałam jak owca i w dodatku jeszcze w wielu miejsca loki były źle zakręcone albo po prostu niedorobione. Koszmar! Musiałam chodzić do szkoły w spiętych włosach przez miesiąc. Wszyscy się ze mnie nabijali. Ale tyle musiałam wytrwać, żeby fryzjerka mogła „naprawić” to dzieło. Bardzo źle to wspominam – mówi Dorota.

Nieciekawie, prawda? Zatem nie rób tego w domu. Szkoda nerwów, kasy i wyglądu.

Dla kogo trwała ondulacja?

Warto też podkreślić, że nie każdej dziewczynie pasuje trwała. Skąd dowiedzieć się, czy jesteś wśród nich?

Przeanalizuj dokładnie swoją twarz. Jeśli jesteś okrągła na buzi, to pamiętaj, że trwała tylko spotęguje ten efekt – grubszym dziewczynom właśnie dlatego poleca się prostowanie włosów.

Najlepszym rozwiązaniem jest udanie się do fryzjera na fryzurę próbną. Wyjaśnij, że myślisz o trwałej i poproś o „próbę” – niech fryzjer zakręci ci włosy z takim efektem, jaki uzyska poprzez trwałą. Chodź w takiej fryzurze cały dzień. Jeśli będziesz czuła się fantastycznie i w dodatku wszyscy dookoła będą sypać komplementy, to warto pomyśleć o trwałym zabiegu. Ale jeżeli nie usłyszysz ani jednego miłego słowa, a na widok odbicia w lustrze jest ci… dziwnie, to nie jest to chyba najlepszy pomysł.

Więcej w kategorii Uroda

  • Uroda

    Duże znamię – co można z nim zrobić?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam problem, który niektórym może wydawać się śmieszny, ale dla mnie jest po prostu olbrzymi. Chodzi...

  • Moda

    Jak być seksi ale z klasą

    Autor: Redakcja TeenZone

    Chciałabyś być seksi? Oczywiście – każda nastolatka tego pragnie. Niestety, niewiele wie, że między delikatnym byciem...

  • Uroda

    Mycie włosów – jak robić to dobrze?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Teoretycznie mycie włosów to prosta czynność i trudno tutaj doszukiwać się specjalnej filozofii. W praktyce jednak...

  • Odżywianie

    Ważę znacznie więcej niż mój chłopak!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam nietypowy problem. Chodzi o to, że… ważę więcej, niż mój chłopak. Nie kilogram więcej, ale...

  • Kariera i praca

    Robienie paznokci jako sposób zarabiania

    Autor: Redakcja TeenZone

    Każda z nas pragnie mieć piękne paznokcie. Niektóre nastolatki czują w związku z tym chęć odwiedzenia...

Do góry