Połącz się z nami

Robisz TO, aby wydawać się bardziej dojrzały/-a? To żenada!

Psychologia

Robisz TO, aby wydawać się bardziej dojrzały/-a? To żenada!

Chyba trudno znaleźć nastolatka albo nastolatkę, który nie marzy o tym, aby być choć trochę starszym/-ą albo chociaż wyglądać dojrzalej. To pragnienie jest tak silne, że czasem zachowujemy się trochę… dziwnie. Chcąc sprawiać wrażenie dojrzalszych, robimy naprawdę żenujące rzeczy! Sprawdź, czy temat dotyczy też właśnie ciebie.

  1. Używasz słów, których znaczenia do końca nie znasz.

Mnóstwo osób tak robi i to jest po prostu… straszne. Elokwentny zamiast ambiwalentny, bynajmniej zamiast co najmniej, wyeksportowana zamiast wyeksploatowana, zignorować zamiast zintegrować, surykatka zamiast surogatka…. Aaaa, ratunku! Takich „słodkich” wpadek jest mnóstwo, a mówimy tak, bo chcemy „zabłysnąć”. Efekt? Tragedia, zwłaszcza, jeśli rozmawiający z nami np. starszy chłopak doskonale zdaje sobie sprawę z naszego błędu. Nic, tylko schować się pod ziemię z zażenowania.

  1. Udawanie, że nie podoba nam się coś, co w istocie lubimy.

„Disco polo? Kto by tego słuchał?! Pop? Nie, no co ty, nie przepadam za takim badziewiem” – to jeden przykład. Drugi? „Maciej? No przestań, OCZYWIŚCIE, że on mi się nie podoba” – mówimy, chociaż w istocie jesteśmy na czasie z listą pop przebojów, a za randkę z Maćkiem dałybyśmy się pokroić. Skąd więc to kłamstwo? Nie wiadomo, ale przypuszczalnie z braku pewności siebie.

  1. Udawanie, że ma się większe doświadczenie seksualne, niż w rzeczywistości.

Tutaj prym wiodą panowie. „Jasne, miałem już trzy dziewczyny”, „Oczywiście, że nie jestem prawiczkiem”, „Hahaha, wytrzymał 7 minut? Beka, my z Kamilą to 30 minimum”. Takie małe kłamstwa mają podkreślać, z jakim to dojrzałym mężczyzną wszyscy mają do czynienia. Dojrzałym, czyli oczywiście doświadczonym. Czasem w rolę doświadczonych wchodzą też dziewczyny, próbując udać, że nie są dziewicami. A przecież prawdziwa dojrzałość to umiejętność otwartego mówienia o tym, jak jest.

  1. Kłamanie, że oglądaliśmy jakiś film.

Chociaż wcale tak nie było! Większość z nas nie wie, dlaczego to robi. Prawdopodobnie jednak zachowanie takie wynika z chęci solidaryzowania się z grupą. Najgorsze jest jednak to, że takie kłamstewka „lubią” szybko wychodzić na jaw. A potem to dopiero jest żenada!

  1. Udawanie taaaaaak zajętej osoby!

Najśmieszniej wychodzi to w relacjach damsko – męskich: „Piątek? Do kina? Kurcze, nie wiem, dam ci znać, czy nie mam żadnych planów, ok?” Bycie zajętym jest przecież takie dojrzałe, wszyscy dorośli tak mają! No i w tych wszystkich poradnikach piszą, żeby nie zgodzić się na wyjście z chłopakiem tak od razu – niech sobie nie myśli! Problem pojawia się, gdy on już drugi raz nie spyta…

  1. Picie kawy mimo niechęci do niej.

Ha! Bo przecież WSZYSCY piją kawę, prawda? Te kubeczki ze styropianu, ploteczki przy kawusi, kawa, kawka, kaweczka! A skoro tak, to przecież nie ma co wyskakiwać z „dziecinną” herbatą albo czekoladą, prawda?

A więc niespodzianka! Naprawdę dojrzałe osoby piją to, co lubią. Jeśli mają ochotę na kakao, to wezmą sobie kakao. Serio.

  1. Palenie papierosów na siłę.

Pali cię w gardle, czujesz ten obrzydliwy zapach, bierze cię na wymioty, ale nie zrezygnujesz, no way! Jakby to wyglądało – wszyscy popalają, uważają się za niemal dorosłych, a ty tak bez fajki?

Ten punkt powinien chyba być na pierwszym miejscu naszej listy obciachów pt. „udaję starszego i bardziej dojrzałego”.

  1. Mówienie „nie jestem taka jak inni/inne”

Takie wywyższanie się w stylu: „Och, dziewczyny z mojej klasy są strasznie nudne, gadają tylko o lakierach do paznokci i chłopakach, żałosne!”. Jednak podkreślanie swojej inności (w dobrym kontekście, oczywiście) nie jest oznaką dojrzałości, wręcz przeciwnie. Dojrzali ludzie nie podkreślają, jacy to oni są cudowni, a reszta nie. To trochę śmieszne, jak wystawianie sobie laurki .

Szczerze i z pewnością siebie – tak wygląda dojrzałość

Jeśli naprawdę pragniesz wyglądać i zachowywać się jak osoba dojrzała, to mamy dla ciebie świetną wiadomość – wystarczy, że będziesz sobą. Na przykład szczerą dziewczyną, która nie pali, bo nie lubi, pije herbatę malinową zamiast kawy i uwielbia Justina Biebera. I nie boi się do tego przyznać! Bo prawdziwa dojrzałość to właśnie umiejętność bycia sobą naprawdę, bez udawania i do tego zachowanie pewności siebie. Potrafisz tak? Na pewno – wystarczy tylko poćwiczyć. Powodzenia.

Czytaj dalej

Więcej w kategorii Psychologia

Do góry