Połącz się z nami

Moi rodzice mnie ograniczają

Rodzina

Moi rodzice mnie ograniczają

„Od dwóch lat z wielka nadzieją czekałam, aż nastąpi ten magiczny dzień i w końcu będę mogła powiedzieć – tak! Jestem dorosła! Liczyłam na to, że zmieni się… wszystko. Podejście moich rodziców do kwestii moich wyjść, ich zaufanie do mnie, moja samodzielność. Nic z tego. Dwa tygodnie temu skończyłam już 18-tkę i nie zmieniło się absolutnie nic. Moi rodzice nadal uważają mnie za dziecko, nadal oczekują, że będę im mówiła, gdzie, z kim i po co idę. Nawet mówią mi, o której mam wrócić z imprezy! Mam tego dość, zaczynam ich nienawidzić.”

Emilia, autorka tych słów, należy do szerokiej grupy nastolatków, którzy są rozczarowani swoją dorosłością. Wielu z nich twierdzi, że miało być inaczej, ale nic z tego nie wyszło – nadal czują się kontrolowani jak dzieci. Czy jest jakiś sposób, by ta sytuacja się zmieniła?

Chwila refleksji, czyli kim jest osoba dorosła
Na początek warto zastanowić się, kim jest tak naprawdę osoba dorosła. Oczywiście, zgodnie z prawem, jest nią osoba, która ukończyła osiemnaście lat – czyli na przykład „nasza” Emilia. Z drugiej strony, psychologowie od wielu lat powtarzają, że dojrzałość „prawna” często nie idzie w parze z dojrzałością emocjonalną. I tego zapewne też obawiają się rodzice świeżo upieczonych „dorosłych”. „Zachłyśnięcia” się dorosłością i korzystania tylko z jej przywilejów, bez zdawania sobie sprawy z konsekwencji pewnych działań. Pora więc zastanowić się, czy i ty jesteś dorosły – od tego zależy droga, którą powinieneś obrać, by zmienić swoją sytuację.

W tym celu warto, byś zadał/a sobie następujące pytania:

  • Czy kiedy wychodzisz z domu, „zapominasz” poinformować rodziców, z kim i dokąd idziesz?
  • Czy kiedy jesteś poza domem, nie odbierasz telefonu, bo nie masz ochoty rozmawiać z rodzicami, chociaż wiesz, że dzwonią, bo się martwią?
  • Czy zdarzyło ci się zostać zatrzymanym przez policję za jakieś wykroczenie?
  • Czy często zdarza ci się okłamywać swoich rodziców?
  • Czy podczas rozmów z rodzicami, kiedy macie inne poglądy, zdarza ci się wychodzić, trzaskać drzwiami?

Jeśli na większość tych pytań odpowiedziałeś tak – nie dziw się swoim rodzicom, że cię ograniczają. Nie jesteś dojrzały emocjonalnie i społecznie, wobec czego nie potrafią ci zaufać. Dlaczego tak jest? Otóż dojrzały człowiek, niezależnie od swojego wieku, cechuje się odpowiedzialnością i świadomością różnych procesów. Dla przykładu – małżonkowie, którzy są ze sobą wiele lat, zawsze informują się o tym, gdzie i z kim idą. Czy robią to dlatego, że chcą mieć nad sobą kontrolę? Nie – wiedzą po prostu, że gwarantuje im to bezpieczeństwo i spokój bliskiej osoby. Podobnie jest z odbieraniem telefonu – nie robienie tego jest po prostu… dziecinne, a do tego zwyczajnie niegrzeczne.

Jeśli zachowujesz się właśnie w taki sposób, musisz przede wszystkim zacząć od siebie – jednym słowem, czas już pokazać rodzicom, że jesteś dorosły i nie wynika to tylko i wyłącznie z wieku. Zacznij od spokojnej rozmowy (takiej bez trzaskania drzwiami i obrażania się – to cecha charakterystyczna dla dzieci, które nie panują jeszcze nad emocjami). Wyjaśnij rodzicom, że przemyślałeś/łaś całą sprawę i chcesz im udowodnić, że jesteś dorosły. A potem to zwyczajnie.. pokaż, zmieniając swoje zachowanie.

Ale ja zachowuję się dojrzale!
Inaczej przedstawia się sytuacja, w której uważasz się za osobę dojrzałą i odpowiedzialną i tak się zachowujesz… ale nadal czujesz się ograniczany przez rodziców (np. musisz wracać z imprezy o 12 w nocy). Najpierw zastanów się, co przeszkadza ci najbardziej – jeśli zarzucisz rodziców dziesięcioma „przywilejami”, które ci przysługują, zareagują obronnie i nie zgodzą się za żaden. Pomyśl zatem, co jest dla ciebie szczególnie ważne. Możliwość nocowania u swojego chłopaka / dziewczyny? Późniejsze wracanie do domu? Następnie przedstaw rodzicom swoje stanowisko. Podkreśl, że tak naprawdę cały czas cieszysz się ich zaufaniem, ale nie wynika to tylko z racji ograniczeń, ale też twojego rozsądku. A następnie powiedz wprost – uważasz, że już czas na zwiększenie tego zaufania i twojej swobody. Jeśli przeprowadzisz rozmowę ze spokojem, skutecznie argumentując swoje stanowisko – masz duże szanse na to, że w końcu zaczniesz cieszyć się dorosłością. Powodzenia!

Czytaj dalej

Więcej w kategorii Rodzina

  • Psychologia

    Rozwód rodziców

    Autor: Redakcja TeenZone

    Ania, 14 lat: Moi rodzice, po ponad 20 latach małżeństwa postanowili się rozwieść. Jest to dla...

  • Nauka

    Moi rodzice chcą, żebym był najlepszy!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Nie mam już siły. Mam dość moich rodziców, chwilami ich po prostu nienawidzę. Chodzi o to,...

  • Psychologia

    Jestem ateistą/-tką – jak rozmawiać o tym z rodziną?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam dość nietypowy problem. Chodzi o to, że wywodzę się z bardzo wierzącej rodziny. Wszyscy biegają...

  • Rodzina

    Ukrywanie związku przed rodzicami

    Autor: Redakcja TeenZone

    Byłoby idealnie, gdyby jedynym problemem nastoletnich par było to, skąd wziąć na przykład pieniądze na wycieczkę...

  • Intymność

    Rodzice przyłapali mnie na masturbacji!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Chyba potrzebuję pomocy. Kiedyś oglądałem film „American Pie” i była tam scena, w której chłopak zostaje...

Do góry