Połącz się z nami

Przyjaciółka ma problem z narkotykami…

Nałogi

Przyjaciółka ma problem z narkotykami…

Tytułowa przyjaciółka może być też przyjacielem – płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia. Problem narkotyków dotyka coraz więcej nastolatków. Niestety, część z nich nie dożywa dorosłości albo umiera na jej wczesnym etapie. Co więcej zrobić, gdy widzimy ten problem u bliskiej nam osoby? Czy jest jakiś sposób na to, by jej pomóc?

Problem z narkotykami, czyli… co?
Co właściwie można zdefiniować jako problem z narkotykami? Czy jest to okazjonalne spróbowanie marihuany na imprezie, czy może już coś znacznie poważniejszego?

Wbrew pozorom, zwykle rozróżnienie problemu nie jest takie trudne. Najważniejszą przesłanką, świadczącą o tym, że ktoś rzeczywiście ma kłopoty, jest obserwacja, jak ta właśnie osoba traci kontrolę nad swoich zachowaniem oraz zachodzące zmiany fizyczne i psychiczne.

Jako, że jest to nasz przyjaciel/przyjaciółka, zaobserwowanie takowych prawidłowości nie powinno stanowić dla nas najmniejszego problemu.

Objawy, które powinny nas szczególnie niepokoić to:

  • Przyjaciel czy przyjaciółka zażywa narkotyki na każdej imprezie albo dosyć często (nie oznacza to oczywiście, że jednorazowe ich zażywanie jest w porządku – chodzi tutaj o zdefiniowanie problemu narkomanii)
  • Osoba nam bliska zmieniła swoje zachowanie
  • Przyjaciel często prosi o pieniądze
  • Zmienia się wygląd danej osoby
  • Twój i jej/jego kontakt znacznie się ograniczył
  • Przyjaciel/przyjaciółka zaczęła spotykać się z „dziwnym”, podejrzanym towarzystwem, zupełnie innym od dotychczasowych znajomych
  • Zauważasz na jej/jego ciele ślady po braniu narkotyków

Stwierdzenie, że ktoś ma problem z narkotykami często jest bardzo intuicyjne – widzimy, że coś się zmienia, że coś jest „nie tak”. Jeśli nasze obserwacje dotyczą właśnie narkotyków, wnioski najczęściej są niestety słuszne.

Co możesz zrobić gdy przyjaciel bądź przyjaciółka zażywa narkotyki?

Jeśli zależy ci na przyjaciółce czy przyjacielu, nie powinieneś patrzeć bezczynnie, jak ona lub on marnuje sobie życie. Twoim obowiązkiem, jako prawdziwego przyjaciela, jest pomoc. Niestety, nie zawsze może zostać odebrana jako coś dobrego. Wręcz przeciwnie – możesz usłyszeć, że niepotrzebnie się wtrącasz, że jesteś świnią, „kapusiem”, musisz też liczyć się z tym, że wasza znajomość zostanie zerwana. To trochę jak lekarstwo – czasem jest gorzkie, ale tylko takie pomaga. Co zatem możesz zrobić?

Rozmowa
Na początek spróbuj „delikatnie”. Porozmawiaj z przyjacielem czy przyjaciółką i dowiedz się, jakie ma w ogóle podejście do przyjmowania narkotyków. Czy zauważa, że ma problem (to niestety rzadkość) czy bagatelizuje problem, a może od razu się na ciebie wścieka? Ta ostatnia reakcja nie należy do rzadkości, ponieważ stwarza zagrożenia dla osoby uzależnionej od narkotyków – przygotuj się zatem, że jeśli będziesz „drążyć temat”, to wasza rozmowa może skończyć się niemiło.

Wytłumacz osobie, o którą się martwisz, że widzisz, że ma problem i chcesz dla niej dobra. Opowiedz o swoich obserwacjach z zewnątrz. Zaproponuj różne możliwości wsparcia – grupy dla osób uzależnionych czy terapia psychologiczna.

Pamiętaj jednak, że jednorazowa rozmowa nie zwalnia cię z obowiązku kontroli sytuacji – jeśli rzeczywiście chcesz pomóc. Przynieś przyjaciółce/przyjacielowi książki, obrazujące przerażające scenariusze związane z narkotykami (np. „Dzieci z dworca ZOO”), ofiaruj tez materiały, które mogą jej pomóc – ulotki, poradniki, wypisane adresy internetowe. I kontynuuj te rozmowy.

Poważniejsze kroki
Jeśli widzisz, że twoje działania nie przynoszą żadnego rezultatu, szukaj wsparcia wśród osób dorosłych. Nie bój się tego zrobić. Jeśli okaże się, że twój przyjaciel czy przyjaciółka umrze z powodu przedawkowania jakiegoś narkotyku, nie wybaczysz sobie do końca życia, że wiedziałeś/łaś… i nikomu nie powiedziałeś/łaś.

Możesz porozmawiać z wychowawcą klasy – jeśli jest naprawdę w porządku i wiesz, że można mu ufać. Możesz też od razu udać się do rodziców przyjaciela czy przyjaciółki i szczerze porozmawiać z nimi o tym, co się dzieje.

Ten ostatni krok jest niezwykle odważny i dla wielu osób wydaje się niemożliwy do wykonania. Bo jak to, masz być… „kapusiem”? Kimś, kto donosi? Otóż nie – masz być osobą odpowiedzialną, która potrafi podejmować słuszne, choć odważne decyzje. W trosce o życie kogoś bliskiego nie można się kierować tym, aby być „w porządku” – tutaj bycie w porządku i bycie prawdziwym przyjacielem to przede wszystkim poinformowanie dorosłych osób, że ich dziecko ma olbrzymi problem, z którym nikt inny nie daje sobie rady.

Pamiętaj o wsparciu
Osoba, która jest uzależniona od narkotyków, z całą pewnością będzie potrzebowała twojego wsparcia – nie zapominaj o tym. Dlatego nawet, jeśli usłyszysz kilka niemiłych słów, nie obrażaj się i zadzwoń po prostu pytając: „Hej, co słychać?”. Z czasem twoja obecność będzie bardzo potrzebna.

Więcej w kategorii Nałogi

Do góry