Połącz się z nami

Wstydzę się starych rodziców!

Rodzina

Wstydzę się starych rodziców!

„Mam dość nietypowy problem. Chodzi o to, że wstydzę się moich rodziców. Niby nie są jacyś źli, brzydcy, biedni czy zaniedbani, ale są po prostu mega starzy. Moja mama urodziła mnie, kiedy miała 43 lata i teraz wygląda jak moja babcia. Kiedy temat akurat wychodzi, niektórzy się ze mnie nabijają. Co mam zrobić?” Alicja, 15l.

Coraz więcej kobiet rodzi swoje dzieci już nie po trzydziestce, ale właśnie po czterdziestym roku życia. Kiedy ich dzieci stają się nastolatkami, dla niektórych z nich staje się to powód do wstydu –zwłaszcza, jeśli mamy wyjątkowo złośliwych kolegów. Co więc robić, kiedy ktoś cię złośliwie pyta, czy na wywiadówkę znowu przyjdzie twoja babcia?

Wiek powodem do wstydu? Niekoniecznie!

Jeśli masz podobny problem, to na początek zastanów się, czego tak naprawdę się wstydzisz. Przecież w wielu przypadkach dzieci dojrzałych rodziców to te wyczekane, na które sami zainteresowani zdecydowali się w pełni świadomie. I odwrotnie – część tych osób, które cię wyśmiewają, mogła powstać… „wpadkowo”.

Nie oznacza to oczywiście, że to nieplanowani nastolatkowie powinni się wstydzić, że mają młodych rodziców. To raczej informacja, że możesz być dumny ze swoich rodziców – zaplanowali twoje pojawienie się na świecie roztropnie, będąc zapewne pewnymi, że niczego ci nie zabraknie.

Może być też tak, że zwyczajnie twoi rodzice nie mogli mieć dzieci jako młodzi ludzie albo po prostu poznali się późno. Czy jest to powód, aby się ich wstydzić? Oczywiście, że nie!

Możesz odczuwać zażenowanie z powodu tego, jak wyglądają twoi rodzice – że mają już więcej zmarszczek albo np. tata ma siwe włosy. Ale nie mają przecież na to wpływu. To trochę tak, jak gdyby twoi rodzice mieli się ciebie wstydzić, bo np. masz krzywy nos.

Moi rodzice są starzy – jak reagować na takie docinki?

Ok, wiesz już, że dojrzali rodzice to żaden powód do wstydu. Pytanie – co dalej? Jak reagować na zaczepki i głupie docinki związane z ich wiekiem?

Ignoruj

Tak, wiemy – ignorowanie złośliwych tekstów to trudne zadanie. Ale naprawdę warto spróbować. Gdy słyszysz: „Hej, byłeś dziś na mieście z babcią? Kupowaliście włóczkę?” możesz na przykład tylko się uśmiechnąć z wyrazem twarzy „Och, jakie to zabawne” i zmienić temat. Albo odpowiedzieć: „Zmień już temat, stajesz się strasznie nudny. Nie wiesz, że ten sam żart opowiadany kilka razy staje się męczący?”

Rzuć ciętą ripostą

„Tak, byliśmy po włóczkę z mamą. Chce zrobić dla ciebie sweter z barankiem – twoją podobizną”, „Kręci cię moja mama, że tak ciągle o niej mówisz?”, „Może i moja mama jest starsza, ale z tego, co słyszałem, jest bardziej wyrozumiała od twojej. Podobno ktoś tu nie może iść na imprezę w piątek?” – to tylko niektóre z tekstów, które możesz „odrzucić”, kiedy ktoś cię już wyjątkowo irytuje. Nie miej wyrzutów sumienia – w końcu sami się proszą.

Kilka słów prawdy

Czasem zdarza się, że złośliwy może być nawet i przyjaciel. Wówczas najlepiej po prostu szczerze pogadać. Weź daną osobę na słówko i powiedz zwyczajnie, że jest ci przykro i masz już trochę dość tych żartów. Powinno poskutkować.

A może zmienić… rodziców?

Oczywiście nie uczynisz ich młodszymi . Jednak czasem się zdarza, że przedmiotem kpin kolegów nie jest sam wygląd twoich rodziców, co np. to, że nie znają się na komputerze. Wówczas warto rzeczywiście nad tym popracować i wprowadzić rodziców w świat nowoczesnej technologii. Na pewno będą wdzięczni .

Kłamstwo? Raczej nie

Jeśli wstydzisz się swoich rodziców, to być może będzie cię kusiło, aby skłamać, gdy ktoś pyta o ich wiek. Czy to się opłaca? Niekoniecznie, o czym przekonała się 15-letnia Julia:

– Głupio było mi przed kumpelami, że moja mama ma już 55 lat. Gdy więc ktoś mnie zapytał, powiedziałam, że ma 45. Ale pech chciał, że pewnego dnia taka jedna zołza widziała mnie z mamą i złośliwie do niej powiedziała: „Wygląda pani poważniej, niż na 45 lat!” Nie mogłam uwierzyć, że to powiedziała. Mamie zrobiło się ogromnie przykro. Powiedziała, że w życiu nie spodziewałaby się, że będę się jej wstydzić. A ona jest naprawdę w porządku, więc myślałam, że wyrzuty sumienia mnie zjedzą – wspomina Julia.

Starsi, młodsi? Ważne, że są

Pamiętaj, że tak naprawdę to, w jakim wieku są twoi rodzice, nie ma większego znaczenia. Liczy się to, czy ich kochasz i czy oni kochają ciebie. Jeśli tak jest, to uwierz – powinieneś lub powinnaś być dumna i cieszyć się, że po prostu są.

Więcej w kategorii Rodzina

  • Psychologia

    Samodzielne wakacje nastolatków

    Autor: Redakcja TeenZone

    Jestem ze swoim chłopakiem 8 miesięcy i jak każda nastolatka, marzę o wyjechaniu z nim i...

  • Psychologia

    Brat w poprawczaku – co robić?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mój brat trafił do poprawczaka. Nie chcę się rozwijać, ale przyczyną były kradzieże. Jestem trochę załamana,...

  • Psychologia

    Podrywa mnie nowy facet mamy!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Pomóżcie, bo sama już nie wiem, czy przypadkiem nie wariuję. Moi rodzice są po rozwodzie, od...

  • Psychologia

    Moja siostra zakochała się i nie ma dla mnie czasu!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Moja starsza o rok siostra zakochała się w koledze z klasy i teraz są parą. Wiem,...

  • Nałogi

    Mój ojciec jest alkoholikiem

    Autor: Redakcja TeenZone

    Problemy innych nastolatków? Pewnie uśmiechasz się z politowaniem na samą myśl. Bo zakochanie, oceny w szkole...

Do góry