Połącz się z nami

Miłość do idola – fatalne zauroczenie

Psychologia

Miłość do idola – fatalne zauroczenie

„Mam dość nietypowy problem. Chodzi o to, że się w kimś zakochałam. To oczywiście nie byłby kłopot, gdyby nie to, że on jest znanym piosenkarzem! Mam jego plakat na ścianie, ale to naprawdę zdecydowanie za mało. Ciągle mi się śni, chciałabym go poznać, myślę, że mogłabym go w sobie rozkochać. Jestem pewna, że jesteśmy dla siebie stworzeni! Co mam zrobić? Moje życie bez niego nie ma sensu…” Milena, 15l.

Czy można zakochać się aż tak bardzo w kimś, kogo tak naprawdę nawet nie znamy? Jak się okazuje – można, jak najbardziej. Miłość do idola to znana wielu osobom sprawa, niejeden dorosły ma takie wspomnienia ze swojej młodości. Ale co zrobić, gdy taka właśnie miłość jest tak silna, że utrudnia życie? Czy faktycznie próbować skontaktować się z tym, który rozpala serca?

Gdy w sercu rośnie miłość do idola…

Dlaczego właściwie tak często zakochujemy się w piosenkarzach, piłkarzach czy innych „wielkich osobistościach”? Pewnie twoja odpowiedź brzmi – bo są cudowni! Niestety, nie jest tak do końca. Bardzo ważnym czynnikiem jest tutaj bowiem przede wszystkim fakt, że zakochujemy się głównie… w swoich wyobrażeniach. Jeśli młody piosenkarz śpiewa o miłości, to w naszej wyobraźni jest on najbardziej romantycznym mężczyzną na świecie. Innym, niż wszyscy, wyjątkowym, cudownym! Zwykle do tego wygląda wspaniale, więc… łatwo o uczucie zauroczenia. Dodatkowo, wiele działają wizje, które same tworzymy – wszystko wydaje się tak realne, że wręcz na wyciągnięcie ręki.

Problem w tym, że tak naprawdę bardzo, bardzo często nasze wyobrażenia kompletnie nie pokrywają się z tym, jaki dany człowiek jest w rzeczywistości. Mówi o tym na przykład 15-letnia Julia:

– W zeszłym roku strasznie podkochiwałam się w pewnym piosenkarzu. Wydawał mi się naprawdę cudowny, co więcej – uroiłam sobie, że gdy mnie pozna, zobaczy, to na pewno stworzymy parę. Zasypiając, słuchałam jego piosenek i wyobrażałam sobie, że jesteśmy razem. W końcu postanowiłam pójść na jego koncert – ba, znajoma miała mnie wprowadzić za kulisy! Przygotowałam dla niego prezent, wydałam 100 zł na zegarek z grawerem. Dla mnie to była kupa kasy! Kiedy w końcu go zobaczyłam, myślałam, że zemdleję. A on co? Wkurzył się, ze weszłyśmy za kulisy! Dałam mu prezent, a on go zwyczajnie wyśmiał. Powiedział coś w stylu: „Chyba nie sądzisz, mała, że będę nosił takie badziewie?” Przepłakałam całą drogę, ale chyba bardziej z żalu, że on okazał się takim dupkiem. Wyobrażałam sobie to zupełnie inaczej, to było trochę jak zderzenie z okropną rzeczywistością. Szybko wyleczyłam się z tej „miłości” – podkreśla Julia.

Nawet, jeżeli wydaje ci się, że „twój idol” jest zupełnie inny, to szanse na to, że rzeczywiście tworzylibyście dobraną parę, są raczej…mizerne. Wszystko dlatego, że trudno zmierzyć realną osobę z własnymi wyobrażeniami. A idol, wielki czy nie, to tylko człowiek – często posiadający znacznie więcej wad, niż zwykli ludzie. Dlaczego? Dlatego, że jest przyzwyczajony do zachwytów, sławy i pieniędzy. A to często sprawia, że zaczynamy uważać się za lepszych i gardzimy… innymi. Przykre, ale prawdziwe.

Czego robić nie warto?

Jeśli jesteś głęboko zakochana, to może cię kusić, aby na przykład zdobyć adres swojego idola i udać się do niego do domu. Cóż… stanowczo to odradzamy. Przede wszystkim dlatego, że jest to już znaczące naruszenie czyiś granic. Po drugie – ponieważ sławne osoby są przeczulone na punkcie takich zachowań. I zamiast fajnego wieczoru może się okazać, że „miłość twojego życia” wezwie policję. Brzmi niefajnie, prawda?

Innym pomysłem jest napisanie listu albo… wysłanie pakietu zdjęć znanemu idolowi. Niektóre dziewczyny tak bardzo chcą się wyróżniać, że wysyłają… swoje nagie fotografie. Pod żadnym pozorem tego nie rób! Powód jest prosty – tak naprawdę nie wiesz, jaki jest człowiek, którego darzysz tak płomiennym uczuciem. I może się okazać, że dla zabawy pokazuje twoje zdjęcia znajomym. Czy wyobrażasz sobie, co by się stało, gdyby ktoś z nich postanowił wrzucić takie fotki np. do Internetu? Straszne, prawda?

Tak naprawdę jedynym sposobem na poradzenie sobie z tego typu miłością jest po prostu jej… przeczekanie. Oczywiście warto chodzić na koncerty, czytać o nim w Internecie – ale nie daj się zwariować i nie działaj lekkomyślnie. Z czasem sama sobie podziękujesz – nawet, jeśli dzisiaj wydaje ci się to absolutnie niemożliwe.

Czytaj dalej

Więcej w kategorii Psychologia

  • Ciąża

    Jestem nastolatką i… będę mamą!

    Autor: Redakcja TeenZone

    Każdego roku w Polsce rodzi się kilkadziesiąt tysięcy dzieci, których matki są jeszcze nastolatkami. Jeśli i...

  • Rodzina

    Moi rodzice chcą wyjechać za granicę – ja nie!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Dzisiaj dowiedziałam się czegoś strasznego. Mianowicie, moi rodzice właśnie mi oświadczyli, że tata dostał świetną pracę...

  • Psychologia

    Dziewictwo na sprzedaż

    Autor: Redakcja TeenZone

    Dziewictwo już dawno przestało być czymś, czym należy się chwalić. Wyśmiewane przez znajomych i traktowane jako...

  • Związki

    Rodzice sympatii nie lubią mnie!

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam problem. Jestem z moim chłopakiem od paru miesięcy. Od początku jego rodzice nie traktowali mnie...

  • Przyjaźń

    Dwie przyjaciółki i jeden chłopak

    Autor: Redakcja TeenZone

    Kasia, 16 lat: Mam mega problem! Ja i moja przyjaciółka zakochałyśmy się w tym samym chłopaku!...

Do góry