Połącz się z nami

Chcę mieć psa, ale moi rodzice się nie zgadzają!

Pasje i hobby

Chcę mieć psa, ale moi rodzice się nie zgadzają!

Posiadanie psa dziecinnym marzeniem? Nic z tych rzeczy! Wielu nastolatków również o tym myśli, ale… niestety, nie zgadzają się na to rodzice. Jakie mogą być ich powody? I jak ich przekonać do zmiany zdania?

Cóż, sprawa na pewno nie będzie prosta. Ale jeżeli bardzo zależy ci na tym, aby posiadać czworonożnego przyjaciela, to z pewnością warto powalczyć. Na początek jednak musisz się dowiedzieć, czy masz odpowiednie argumenty.

Co stoi za decyzją rodziców?

Powodów odmowy może być kilka. Niektóre są rzeczywiście istotne i niestety nie będziesz miał/-a za bardzo z czym dyskutować, inne dają małe pole do popisu.

  • Alergia członka rodziny

W niektórych domach nie ma zwierząt z powodu alergii. To niestety poważny powód, który zupełnie wyklucza możliwość posiadania zwierzaka. Jeśli alergikiem jesteś ty sam/-a, to doskonale wiesz, jakie to przykre. Jeśli chodzi o innego członka rodziny, to niestety nie możesz narażać go na problemy zdrowotne.

Niektórzy z nas powątpiewają w „autentyczność” takich alergii. 16-letnia Iwona też uważała, że jej tata przesadza, postanowiła więc zrobić mały eksperyment.

– To było trzy miesiące temu, dzisiaj bardzo się tego wstydzę. Mianowicie, mój tata długo nie zgadzał się na psa, a ja bardzo chciałam go mieć. Wzięłam więc szczeniaka od koleżanki i… schowałam go w pokoju. Niestety, szybko się okazało, że tata nie kłamał. Zaczął mieć problemy z oddychaniem i źle się czuł. Szybko oddałam szczeniaka, to było głupie – podkreśla Iwona.

Niestety, jeśli w waszym domu ktoś cierpi z powodu alergii, to nie masz innego wyjścia, jak po prostu zdecydowanie się na… rybki.

  • Brak warunków

Często padającym argumentem, jeżeli chodzi właśnie o posiadanie zwierzęcia, jest „brak warunków”. Cóż, jeśli mieszkasz z rodzicami w małym mieszkaniu albo w ogóle w mieszkaniu w bloku, to niestety nie powinieneś prosić ich o wilczura albo innego psa sporych gabarytów. Dlaczego? Chodzi przede wszystkim o to, aby takie zwierzę się nie męczyło. Duży pies musi sporo biegać, a bez ogrodu jest to po prostu problem.

Taka sytuacja nie przekreśla jednak twoich szans na posiadanie pupila. Wystarczy, że nieco zmienisz swoje marzenia i zamiast wielkiego psa zdecydujesz się na znacznie mniejszego. Nie musi być to rasowa miniaturka, ale po prostu piesek, któremu wystarczy dwadzieścia minut spaceru trzy razy dziennie.

  • Wysoka cena za psiaka

Jednym z częściej pojawiających się powodów odmowy jest też… wysoka cena za psa. Te rasowe mogą kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Niestety, trudno się dziwić rodzicom, że w kontekście wielu codziennych wydatków nie planują takich wydatków.

Co możesz zrobić? Cóż, na pewno złym pomysłem jest upieranie się przy swoim zdaniu i naleganie jak dziecko. Jeśli twoi rodzice planują racjonalnie wydatki, to naprawdę wydanie np. dwóch tysięcy na pieska będzie dla nich absurdem. Nie wierzysz? Wyobraź sobie, że masz wydać taką kwotę na coś, co nie ma znaczenia dla ciebie, ale jest zachcianką innej osoby. Wygląda to od razu inaczej, prawda?

  • Brak zaufania do ciebie

Twoi rodzice mogą też mieć odpowiednie środki, nie być alergikami i mieszkać w dużym domu z ogrodem, ale nadal mówić… „nie”. Dlaczego?

Częstym powodem jest po prostu zwyczajny brak zaufania. Cóż, jeśli wiele razy twierdziłeś/-łaś, że coś chcesz, a potem było to rzucane w kąt, to nie dziw się rodzicom. Dla odpowiedzialnych ludzi pies nie jest zabawką, którą można się znudzić i oddać ją do schroniska. Z drugiej strony, jeśli tobie pies się znudzi, to wizja codziennego wypełniania twoich obowiązków też raczej nie jest dla rodziców czymś pozytywnym. Co zatem możesz zrobić, jeśli masz pewność, że pies ci się nie znudzi? Warto skorzystać z pomysłu 15-letniej Zuzanny:

– Moi rodzice bardzo długo nie chcieli zgodzić się na psa. Mówili ciągle: „jak będzie zimno i ciemno, to na pewno nie będzie chciało ci się wychodzić na poranne spacery”. A ja wiedziałam, że tak nie będzie! Dlatego właśnie postanowiłam, że im to udowodnię. Kupiłam… smycz. Tak, wiem, że to dla kogoś będzie śmieszne, ale po prostu trzy razy dziennie, przez dwa miesiące, brałam tę smycz w kieszeń i niezależnie od pogody, wychodziłam na kilkanaście minut spaceru. Moi rodzice w końcu zauważyli moją determinację i dzisiaj mam swojego ukochanego psa już od roku! – mówi uszczęśliwiona Zuzanna.

Piesek ze schroniska – przejaw dojrzałości

Pamiętaj, że dla rodziców przejawem twojej dojrzałości będzie też to, czy bierzesz pieska ze schroniska. Jeśli masz taki plan, koniecznie im o tym powiedz – docenią twój gest i na pewno przychylniej spojrzą na sprawę.

Czytaj dalej

Więcej w kategorii Pasje i hobby

  • Pasje i hobby

    Jak fajnie urządzić swój pokój?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Patrzysz na swój pokój i… stwierdzasz, że czegoś mu brakuje. Niby jest fajny, ale jednak nieco...

  • Moda

    Szycie na maszynie – hobby dla nastolatki?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Jeśli masz naście lat i brakuje ci pomysłu na jakąś własną pasję (a na pewno chciałabyś...

  • Pasje i hobby

    Jak dobrze tańczyć na imprezie?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Pomocy! Kompletnie nie umiem tańczyć! Do tej pory wydawało mi się, że jest inaczej, ale kumpel...

  • Pasje i hobby

    Jak pisać bloga?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Blogować każdy może, trochę lepiej albo trochę gorzej – tak z pewnością można sparafrazować słowa popularnej...

  • Pasje i hobby

    Masz talent pisarski? Rozwijaj go!

    Autor: Redakcja TeenZone

    Od kiedy pamiętasz, zawsze lubiłaś albo lubiłeś pisać. Do dzisiaj twoją najmocniejszą stroną jest język polski,...

Do góry