Ciuchy oversize – czy znasz 10 zasad ich noszenia?

Ciuchy oversize, czyli wyglądające na jeden lub dwa rozmiary za duże, to hit ostatniego sezonu. Nic też nie wskazuje na to, byśmy zrezygnowały z tego typu ubrań – są zbyt ciekawe i zdecydowanie zbyt wygodne. W takim razie warto jednak dowiedzieć się, jak należy je nosić. Oto dziesięć złotych zasad.

  1. Stosuj kontrasty.

Jeżeli decydujesz się na ubrania oversize, to pamiętaj, że bardzo ważny jest tutaj kontrast. Gdy np. zakładasz szeroki sweter, to pasują do niego obcisłe spodnie albo legginsy. Gdy stawiasz na szeroką spódnicę, top musi przylegać do ciała.

Jeśli postąpisz inaczej i cała ubierzesz się w za duże ubrania, zaczniesz przypominać chodzący namiot, a nie modną dziewczynę.

  1. Unikaj dodatków.

A jeżeli już nie możesz się powstrzymać, to niech te dodatki są dyskretne! Innymi słowy, do wielkiego swetra nie zakładaj wielkiej torebki i kolczyków sięgających szyi. Ubierając się w taki sposób, doprowadzisz do stylistycznego misz-maszu i przepełnienia stylizacji. Nie odwracaj uwagi od centralnego punktu twojego wizerunku, czyli właśnie modnego, oversizowego ciucha.

  1. Noś obszerne i duże płaszcze.

Jeżeli nie masz odwagi, by nosić zbyt dużo spódnice czy swetry albo bluzki, to na początku postaw chociaż na luźne płaszcze. Są nie tylko cudownie ciepłe, ale też wygodne. Dla ciekawego efektu obwiń się w pasie szerokim paskiem – dzięki temu nadasz sylwetce właściwych proporcji.

  1. Pokochaj wysokie buty.

Czy wiesz, jak sprawić, by stylizacja z ciuchem oversize nabrała lekkości, a ty – zgrabności? To proste – załóż wysokie buty. Nic nie wygląda lepiej, niż przepastny sweter, przylegające legginsy i wysokie, obcisłe kozaki. To kwintesencja kobiecości według najnowszych trendów.

  1. Oceń swoją sylwetkę.

W ubraniach typu oversize dobrze czuje się każda z nas. Zakrywają nieestetyczne fałdki, mankamenty figury, można pod nimi „puścić” brzuch ;-). Nie oznacza to jednak, że w takich ubraniach wszystkie wyglądamy równie dobrze. Najlepiej leżą one na szczupłych dziewczynach, najgorzej – na tych otyłych. Jeśli więc należysz do tych ostatnich i masz spory problem z nadwagą, zrezygnuj z takich fasonów. O wiele lepiej będziesz wyglądała w dopasowanych ciuchach.

  1. Nie ryzykuj.

Chcesz coś zmienić w swoim wyglądzie, ale nie wiesz, czy w wybranych ciuchach oversize będziesz dobrze wyglądać? Nie ryzykuj! Zanim wydasz pieniądze, poproś kogoś doświadczonego o poradę. Albo niech po prostu koleżanka, którą podziwiasz za styl, pomoże ci w dokonaniu zakupów.

  1. Nie noś ciuchów „po prostu” za dużych.

Moda oversize to nie tylko moda na „po prostu za duże ciuchy”. To ubrania skrojone tak, aby tylko wyglądały na za duże, chociaż w rzeczywistości w niektórych miejscach układają się dokładnie tak, jak powinny. Nie sądź zatem, że wystarczy założyć cokolwiek, co jest zbyt obszerne, aby dobrze wyglądać. Niestety, tak to nie działa.

  1. Noś obcasy.

Wysokie buty to jedno, obcasy to drugie. Wyobraź sobie taką stylizację: dopasowane spodnie udające legginsy plus super lejąca się bluzka oversize. Co najbardziej do tego pasuje, gdy planujesz wyjść na imprezę? Oczywiście, że tak – obcasy. Buty na szpilkach będą genialnym uzupełnieniem każdej takiej kreacji. Nie marudź więc i zakładaj!

  1. Polub jasne kolory.

Ubrania oversize świetnie prezentują się wtedy, kiedy są w jasnych kolorach – zwłaszcza w super modnych szarościach. Czernie i granaty są ładne, ale nie pasują do tego trendu. Postaw więc na jasne barwy, nawet, jeśli do tej pory za nimi nie przepadałaś.

  1. Niech pasek stanie się twoim przyjacielem.

Niezależnie od tego, jak szeroki sweter czy bluzkę wybierzesz, musisz zadbać o odpowiednie proporcje. Zapewni ci je właściwy pasek. Możesz przepasać się nim i uzyskać piękne podkreślenie talii.

Dzięki takim rozwiązaniom nosząc ciuchy oversize osiągniesz dokładnie taki efekt, o który chodzi największym, modowym stylistom. Nie bój się eksperymentować, ale też nie działaj kompletnie na własną rękę. Czasem wystarczy szczegół – jak te opisane powyżej, aby cała stylizacja zmieniła się z przypadkowej w super wyrafinowaną. A przecież o to chodzi, prawda?