Połącz się z nami

Nałogi

Sposoby na kaca!

W teorii wszystko jest proste – skoro nie masz osiemnastu lat, to nie powinieneś lub nie powinnaś pić. W praktyce – znowu uległeś/-łaś pokusie, dałaś się przekonać, a może nawet byłeś lub byłaś tą, która namawia. I właściwie to już żałujesz – kac „morderca” nie daje ci żyć. Co robić?

Cóż, stało się i teraz musisz działać. Dowiedz się, jak możesz sobie pomóc i co robić w przyszłości – gdy znowu staniesz przed okazją wypicia czegoś mocniejszego.

„Umierasz” – co dalej?

Istnieje kilka sprawdzonych sposobów na kaca – nawet, jeśli czujesz, że nie zmusisz się do ich wykorzystania, spróbuj koniecznie. Na kacu trudno zmusić się właściwie do jakiejkolwiek aktywności, jednak wielu „doświadczonych” podkreśla, że warto spróbować.

  • Picie dużej ilości wody

Za zjawisko kaca w dużej mierze odpowiada odwodnienie organizmu – dlatego rano czujesz suchość w ustach. Nie rzucaj się na ciężkie soki i gazowane napoje – zamiast tego, miej przy sobie sporą butlę wody niegazowanej i popijaj małymi łykami.

  • Prysznic

Może ci się wydawać, że nie dasz rady doczołgać się do łazienki, ale uwierz, że zimny i gorący prysznic, stosowane na przemian, naprawdę postawią cię na nogi. Już samo odświeżenie ciała sprawi, że poczujesz się o wiele bardziej wypoczęty/-a.

  • Bliskie spotkanie… z toaletą

A konkretnie – zwrócenie tego, co zalega na żołądku. Podobno wielu osobom przynosi to ogromną ulgę. Oczywiście wymioty nie są przyjemne, ale jak mówi stare przysłowie „Cierp ciało, jak się chciało”. Czujesz, że co chwilę robi ci się niedobrze? Nie odwlekaj tego, w końcu i tak znajdziesz się w łazience.

  • Śniadanie

Kiedy dopadnie cię porządny kac, ostatnie, o czym będziesz myśleć, to śniadanie. My jednak zalecamy przełamanie się. Rosół (albo chociaż bulion), jajecznica – one pomogą ci stanąć na nogi. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby ktoś ci jeszcze podał to jedzenie .

  • Spacer

Wiemy, wiemy – jedyne, co kusi podczas kaca, to pozostanie w łóżku na długie godziny. My jednak zalecamy, abyś po prysznicu udał lub udała się na chociaż krótki spacer. Szybciej poczujesz, że wracasz do rzeczywistości, świeże powietrze też zrobi swoje.

Te sposoby poprawią twoje samopoczucie i sprawią, że zaczniesz „jakoś” funkcjonować. Z drugiej strony – na pewno nie staniesz się nagle jak nowo narodzony. To może zagwarantować ci tylko… czas.

Pamiętaj też, że jeśli masz taką możliwość – staraj się przespać kaca.

To ci odradzamy!

Niektórzy twierdzą, że na praca najlepsza jest… praca. Cóż, w praktyce praca na kacu to koszmar i wie o tym każdy, kto tego próbował. Jeśli zatem tylko masz taką możliwość – zrób sobie dzień wolny od codziennych obowiązków.

Popularną metodą zwalczania kaca jest „klin”, czyli ponowne wypicie alkoholu. My jednak odradzamy ten sposób. Po pierwsze – istnieje duże ryzyko, że poczujesz się o wiele gorzej, po drugie – nie warto wyrabiać sobie nawyku „zapijania” kaca.

Aby kac się nie powtórzył

Jeśli choć raz przeżyłeś lub przeżyłaś kaca, z całą pewnością wiesz, że jest to okropne doświadczenie. Równie pewne jest to, że obiecujesz sobie „nigdy więcej”. Te przyrzeczenia mają jednak to do siebie, że posiadają… krótki termin ważności – szybko o nich zapomnisz. Gdy zatem znowu postanowisz spróbować alkoholu, pamiętaj, by:

Nie pić przez słomkę – w takim przypadku alkohol szybciej dociera do organizmu, ponieważ zaczyna być rozkładany już w ustach, omijając wątrobę.

Nie mieszać alkoholi! To najprostszy sposób na fatalne samopoczucie następnego dnia.

Nie sięgać po ciężkie, słodzone alkohole. Jeśli już postanawiasz pić, to raczej coś względnie lekkiego – piwo, czystą wódkę. Ciężkie likiery i nalewki są dla organizmu trudne do strawienia.

Robić dwudziestominutowe przerwy między drinkami. Dzięki temu twój organizm będzie miał czas na „spokojne” trawienie alkoholu.

Ograniczać papierosy. Jeśli palisz, to na pewno na imprezie „schodzi” ci więcej papierosów. Pamiętaj zatem, że sam/-a sobie szkodzisz. Powstrzymaj się od co drugiego papierosa, a kac będzie mniejszy.

I najważniejsze – nie masz skończonych osiemnastu lat – nie pij!

Alkohol szkodzi. I to bardzo. Nie bez powodu nie powinny go spożywać osoby niepełnoletnie, szczególnie będące w okresie wzrostu i dojrzewania. Jeżeli nie masz jeszcze osiemnastu lat – zastanów się czy warto sięgać po alkohol? Naszym zdaniem zdecydowanie nie!

Więcej w kategorii Nałogi

Do góry