Połącz się z nami

On namawia mnie na seks w szkole!

Intymność

On namawia mnie na seks w szkole!

„Mam pewien problem. Mój chłopak, z którym spotykam się od półtora roku i z którym już jakiś czas temu rozpoczęliśmy współżycie, namawia mnie na seks… w szkole. Mówi, że to urozmaici nasze życie seksualne, że taka adrenalina będzie super i nie mam się czego bać. Ja jednak jakoś nie uważam, żeby to było takie wspaniałe. Co robić, czy powinnam się zgodzić? A jeśli nie, to czy on nie uzna mnie za nudziarę?” Lidia, 17l.

Pomysły na urozmaicenie życia seksualnego są bardzo różne. Czasem są dość łatwe do zrealizowania i nie budzą oporów u żadnej ze stron, a czasami… cóż, można nazwać je po prostu bardziej kontrowersyjnymi. Taki jest na pewno pomysł uprawiania seksu w szkole – czy warto godzić się na taką propozycję?

Gdy czujesz, że to nie dla ciebie

Być może wcale nie masz ochoty na takie urozmaicenie i na samą myśl przechodzą cię ciarki. Nie wiesz jednak, czy powinnaś odmówić. Wiele dziewczyn ma wątpliwości podobne do tych, o jakich pisze autorka listu – że ukochany chłopak, który wyszedł z taką propozycją, może się obrazić, zerwać znajomość albo nawet… poszukać wrażeń gdzieś indziej. Czy jednak zgadzanie się na taki, a nie inny seks w obawie przed negatywną reakcją partnera ma jakiś sens?

Zdecydowanie nie! Podstawowym warunkiem udanej relacji seksualnej (a więc i dobrego związku) jest niezmuszanie się do niczego, co nam „nie pasuje”. Uwierz, potwierdzi to każdy seksuolog!

Co więcej, jeśli on miałby np. zerwać z tobą, bo nie zgadzasz się na jakieś łóżkowe eksperymenty, to uwierz – wyjdzie ci to na dobre (nawet, jeśli teraz chce ci się płakać na samą myśl o takim wydarzeniu). Jeżeli postawienie na swoim jest dla niego aż tak ważne, to znaczy tylko, że ty nie jesteś dla niego aż tak ważna – jakkolwiek brutalnie to brzmi. Kochający chłopak powie, że nie chce robić niczego, na co ty nie masz ochoty, bo będzie się źle czuł. Przyjmie twoją odmowę ze zrozumieniem i stwierdzi: „W porządku kochanie, nie chcę, żebyś się do czegoś zmuszała”. Egoista się obrazi i z tobą zerwie.

Nie zastanawiaj się w ogóle nad tym, czy warto się poświęcać. O tym, że jednak nie warto, przekonała się na przykład 16-letnia Ola:

– Wszystko działo się miesiąc temu. Po kilku miesiącach od pierwszego razu mój chłopak zaproponował mi… seks analny. Zszokowała mnie ta propozycja, nie zaprzeczam. Już na samą myśl robię się czerwona jak burak. Ale tak strasznie bałam się, że odejdzie, jeśli odmówię! Czytałam w gazecie, że kobiety powinny być otwarte na różne urozmaicenia, więc ostatecznie się zgodziłam. Tuż przed prawie się poryczałam, tak tego nie chciałam, ale się zmusiłam. Oczywiście mi się nie podobało, chociaż mój chłopak stwierdził, że było super. Tylko, że… trzy tygodnie później i tak ze mną zerwał. Byłam zdruzgotana, ale zrozumiałam, że zrobiłby to tak czy siak, bo mnie po prostu nie kochał – mówi Ola.

Ucz się na czyiś błędach i nie bój się powiedzieć „nie”.

Ale mnie to też kręci!

Weźmy jednak pod uwagę także drugą opcję. Twój chłopak namawia cię na seks w szkole, a ty czujesz… że bardzo podoba ci się ten pomysł! Czy warto się zgodzić?

Cóż, oczywiście możecie zaryzykować, ale musicie liczyć się z wieloma ewentualnymi konsekwencjami.

Po pierwsze – uprawiając seks, będziecie wydawać wiadome odgłosy. Ktoś zawsze może was usłyszeć albo – jeśli wybierzecie fatalne miejsce, nawet zobaczyć! Co może się stać, gdy taka osoba zechce na was zwyczajnie donieść? Albo jeżeli zobaczy/usłyszy was nauczyciel? Ku przestrodze – wspomnienia Alicji:

– Teraz wydaje mi się to nawet zabawne, bo minęły już trzy lata od tamtych zdarzeń. Ale wtedy było naprawdę strasznie. Właściwie to ja namówiłam mojego chłopaka Kamila na seks w toalecie obok szatni. Miało być śmiesznie i pikantnie, a wyszło… ech. Pech chciał, że podczas naszych ekscesów strasznie zachciało się do toalety nauczycielowi w-fu – nie przewidzieliśmy tego, że wyjdzie z zajęć. Oczywiście staraliśmy się być cicho, ale kiedy on wszedł, usłyszał już jakieś westchnienie i drążył temat, stojąc przed drzwiami od toalety. Potem już poszło. Dyrektor, rodzice, awantura. Moi rodzice nawet nie wiedzieli, że nie jestem już dziewicą! Dostałam szlaban w postaci zakazu wyjazdu do Grecji na wakacje. Czy warto było? Nie. Straciłam pewnie wiele pięknych, wakacyjnych chwil i super kontakt z rodzicami. No i opowiadają o tym na każdym spotkaniu rodzinnym… – mówi Alicja.

Może lepiej… coś innego?

Jeśli szukacie urozmaicenia i pikanterii, to może jednak dla własnego dobra zastanówcie się nad innymi pomysłami – już chociażby seks w lesie jest lepszy. Gdyby ktoś was nakrył, to narobicie sobie obciachu, ale nie problemów. A te wydają się być zbyt duże, by warto było ryzykować tylko dla jednego, pewnie dość niewygodnego seksu.

Więcej w kategorii Intymność

  • Antykoncepcja

    Co zmniejsza skuteczność antykoncepcji?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Ciąża w wieku szesnastu czy siedemnastu lat jest zwykle prawdziwym dramatem dla pary, która się o...

  • Intymność

    Bez tabu: Mam małego penisa!

    Autor: Redakcja TeenZone

    Jak świat światem, tak mężczyźni, a zwłaszcza ci młodzi, przejmują się długością swojego przyrodzenia. Jeśli czytasz...

  • Intymność

    Błona dziewicza a pierwszy raz

    Autor: Redakcja TeenZone

    Pierwszy raz, szczególnie w oczach dziewcząt, kojarzony jest z możliwym do wystąpienia dyskomfortem w postaci bólu...

  • Intymność

    Pierwszy raz a krwawienie

    Autor: Redakcja TeenZone

    Monika, 16 lat: Bardzo boję się występującego podczas pierwszego razu krwawienia. Czy jest ono bardzo duże?...

  • Antykoncepcja

    Petting a ciąża

    Autor: Redakcja TeenZone

    Petting jest jedną z najczęstszych aktywności seksualnych wśród młodych osób, które jeszcze nie zdecydowały się na...

Do góry