Połącz się z nami

Mity z filmów porno – nie wierz w te bzdury!

Intymność

Mity z filmów porno – nie wierz w te bzdury!

Uważasz się za wiedzącego wszystko o seksie, ponieważ regularnie oglądasz porno? A może właśnie planujesz swój pierwszy raz z dziewczyną i chcesz ją traktować jak bohaterki tych właśnie „produkcji”? Albo obawiasz się, że ona jest rozczarowana waszym seksem, bo daleko ci do porno aktorów? Ok. Chyba już czas na rozwianie kilku popularnych mitów.

Jeśli lubisz oglądać porno, to na pewno nie raz dziwiłeś się „Jak to możliwe, że?” Może nawet myślałeś o tym, że „to i tamto” jest świetne i koniecznie musisz spróbować tego ze swoją dziewczyną. Albo miałeś do niej trochę żalu, że nie zachowuje się trochę bardziej jak „laski w filmie”? Cóż, ustalmy pewne fakty raz na zawsze.

Mit numer 1 – wszyscy mężczyźni mają wielkie penisy.

Nie porównuj swojego przyrodzenia z penisem aktora porno, bo istnieje duże ryzyko, że źle na tym wyjdziesz. Aktorzy porno są wybrani w szczególny sposób – nie liczą się ich umiejętności aktorskie , ale duży członek. To wyjątki. A wielkie penisy często sprawiają kobietom ból.

Mit numer 2 – nie ważne, jaki seks i jak wielki penis – kobiety nigdy nic nie boli.

To właściwie jest trochę śmieszne – zwłaszcza, gdy para odgrywa scenkę „pierwszego razu”. Ustalmy zatem – wielki penis albo niewłaściwa pozycja naprawdę mogą sprawić kobiecie ból.

Mit numer 3 – oj tam, oj tam, komu potrzebne są prezerwatywy?

W większości filmów pornograficznych aktorzy nie używają zabezpieczeń. Czy oznacza to, że tak naprawdę nie są one potrzebne, bo przecież „nikt by tak nie ryzykował”? Nie! Oznacza to, z e aktorki prawdopodobnie zażywają tabletki antykoncepcyjne. A zarobienie kasy jest dla nich ważniejsze, niż zdrowie. Tyle.

Mit numer 4 – erekcja na zawołanie.

Niemal na każdym filmie „tego typu” facet ma wzwód niemal natychmiast, gdy tylko dotknie go partnerka. Zastanawiasz się, jak to możliwe – wokół kamery, obcy ludzie, a tu nagle „bum! I on się podnieca. Prawda jest jednak taka, że czasem wysiłki „ekipy” są naprawdę długie – trzeba i godziny lub dwóch, by członek aktora w końcu stanął na wysokości zadania. Tylko tego nie zobaczysz w filmie, bo i nie to przecież chcesz zobaczyć .

Mit numer 5 – seks trwający godzinę, dwie, trzy…

Jeśli oglądasz filmy porno, to twoje dziesięciominutowe wyczyny łóżkowe mogą stać się źródeł kompleksów. Bo przecież ci aktorzy robią to ciągle, ciągle i ciągle! Jak maszyny!

W rzeczywistości jest tak, że – po pierwsze, aktorzy ci napędzani są lekami. Właśnie po to, aby ta erekcja się utrzymała bardzo długo. Po drugie – często długi film, który oglądasz, to zlepek kilku aktów seksualnych. Innymi słowy, aktor „dochodzi”, robi się przerwę w kręceniu, czeka na ponowny wzwód i znowu kręci w tych samych okolicznościach. A odbiorcy widzą to jako jeden seks. Proste, nie?

Mit numer 6 – wszystkie pozycje są proste i fajne.

W filmach pornograficznych aktorzy zmieniają swoje pozycje niemal co chwilę. Robią to lekko, zgrabnie, od razu wiedzą, o co chodzi no i nikt się nie męczy. Myślisz zatem, że coś nie tak jest z tobą i twoją dziewczyną, bo wprowadzanie do łóżka nowości trochę wam nie wychodzi? Spokojnie! Tak naprawdę żadna para nie zachowuje się tak, jak te w filmach porno – a już na pewno nie ci początkujący!

Mit numer 7 – dziewczyna powinna zgodzić się na wszystko!

Bo przecież ta jedna aktorka… stop! Po pierwsze, nigdy, ale to NIGDY nie porównuj swojej dziewczyny do aktorki filmów pornograficznych. Po pierwsze, narażasz się w ten sposób na focha stulecia, po drugie – przecież to absurd! Te kobiety mają wyglądać tak, jakby lubiły wszelkie eksperymenty seksualne. Za to się im płaci! Nie dziw się jednak, że twoja dziewczyna może mieć swoje zdanie i nie wszystko musi się jej podobać. Musicie się szanować, a nie porównywać.

Mit numer 8 – wielokrotny orgazm to oczywistość!

Kobieta szczytuje raz za razem, a facet już w pięć minut po poprzednim stosunku znowu zabiera się do „pracy”. Ok, może i to świetnie wygląda, ale w praktyce tak nie jest. Może się zdarzyć, że twoja dziewczyna, zwłaszcza na początku waszego współżycia, nie będzie miała orgazmu. To się zdarza i jest zupełnie naturalne. A poza tym, przecież te aktorki świetnie grają .

Mit numer 9 – gra wstępna jest niepotrzebna.

To przekonanie spowodowało już wiele nieporozumień w życiu seksualnym mnóstwa par. Jeśli naoglądałeś się porno, to być może sądzisz, że wystarczy po prostu raz pocałować dziewczynę, ściągnąć jej bieliznę… i do rzeczy. Stop! Zostaniesz uznany za beznadziejnego kochanka – serio. Brak gry wstępnej to norma w tego typu filmach, ale w życiu to absolutny mus. Jeśli chcesz, by seks sprawiał wam przyjemność, spędź czas nie na filmie porno, ale na czytaniu o dobrej grze wstępnej.

Dajcie sobie czas, szanujcie się i rozmawiajcie

Pamiętaj – pornograficzny film to tylko film. Zakłamany, nieprawdziwy, bez prawdziwej przyjemności i godności. Życie jest po prostu inne. Jeśli więc chcesz, aby u was było cudownie, kieruj się prawdziwymi wskazówkami. Pytaj, obserwuj, rozmawiaj i szanuj swoją dziewczynę. Z czasem nauczycie się sprawiać sobie przyjemność, której mogliby wam pozazdrościć ci „aktorzy” właśnie.

Więcej w kategorii Intymność

  • Intymność

    Czy pierwszy raz boli?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Pierwszy stosunek jest ogromny wydarzeniem i przeżyciem za razem w życiu każdego młodego człowieka. Towarzyszy mu...

  • Intymność

    Wysypka na penisie – skąd się bierze i jak się jej pozbyć?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Mam poważny problem, o którym wstydzę się z kimkolwiek porozmawiać. Może wy mi pomożecie. Chodzi o...

  • Antykoncepcja

    Co zmniejsza skuteczność antykoncepcji?

    Autor: Redakcja TeenZone

    Ciąża w wieku szesnastu czy siedemnastu lat jest zwykle prawdziwym dramatem dla pary, która się o...

  • Intymność

    Bez tabu: „seks przez bieliznę”

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Potrzebuję porady. Tydzień temu uprawiałam z chłopakiem „niby seks”, czyli taki… seks przez bieliznę. Teraz bardzo...

  • Intymność

    Czy jesteś gotowa na seks?

    Autor: Redakcja TeenZone

    „Od jakiegoś czasu spotykam się z Tomkiem. Bardzo się kochamy i myślę, że to ten jedyny....

Do góry