Połącz się z nami

Czy jesteś gotowa na seks?

Intymność

Czy jesteś gotowa na seks?

„Od jakiegoś czasu spotykam się z Tomkiem. Bardzo się kochamy i myślę, że to ten jedyny. Jednak coś mnie nurtuje. Od pewnego czasu on namawia mnie na seks. Nie jakoś nachalnie, ale pyta, co o tym sądzę. A ja… nie wiem. Jak rozpoznać, czy jest się już gotową na seks? Są jakieś znaki? Chciałabym już tego, ale z drugiej strony boję się. I nie wiem, czy to będzie dobra decyzja. Pomóżcie.” Kaja, 16l.

Tego typu wątpliwości ma wiele nastolatek. Nie ma w tym niczego dziwnego – w końcu rozpoczęcie współżycia seksualnego to nie byle co, tylko naprawdę ważna sprawa. Jeśli i ty jesteś na podobnym etapie życia, to dowiedz się, jak odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to już ten moment.

Zastanawiasz się czy jesteś gotowa na pierwszy raz? Dlaczego?

To podstawowe pytanie, na które musisz odpowiedzieć sobie szczerze – dlaczego w ogóle myślisz o rozpoczęciu współżycia?

Pierwsza opcja jest taka, że po prostu masz na to ochotę. Kochasz swojego chłopaka, podniecają cię rzeczy, które robicie, masz na to często zwyczajną ochotę.

Druga – on cię namawia, a ty nie chcesz go stracić. I może nie wygląda to nawet tak, że on mówi: „zróbmy to”, a ty myślisz, że wcale nie chcesz, ale zrobisz to dla niego. Ale np. on nalega, a ty czujesz wewnętrzny opór i nie wiesz, dlaczego. Albo czujesz, że gdyby to od ciebie zależało, to jeszcze poczekalibyście.

Trzecia opcja to chęć rozpoczęcia współżycia, bo „wszyscy to robią”. Czujesz się głupio, bo każdy opowiada o swoich seksualnych przeżyciach, a ty wciąż nie masz o czym mówić. I tak naprawdę bardziej, niż sam seks, kręci cię to, że wejdziesz do tej grupy, która może „o tym” rozmawiać.

Oczywiście prawidłowa motywacja to tylko i wyłącznie ta pierwsza. Współżycie seksualne nigdy nie jest rzeczą, na którą warto godzić się dla kogoś. A na pewno nie po to, aby uchronić związek przed rozpadem. Z kolei uprawianie seksu tylko po to, żeby nie czuć się gorszym w szkolnym towarzystwie czy gronie znajomych jest totalnym nieporozumieniem!

Jestem gotowa na seks – ale czy właśnie z nim?

To kolejna ważna kwestia. Zastanów się, co czujesz, gdy myślisz o swoim chłopaku. Patrzysz na niego i…? Jeśli myślisz o seksie właśnie z nim, to jest tutaj miejsce tylko na takie odpowiedzi jak: wielkie uczucie, ogromna miłość, zaufanie. „Może i nie jestem zakochana, ale uczucie może pojawić się później”, „Nie jest idealny, ale tylko on chciał ze mną chodzić”, „Lubię go, jest w porządku i mnie rozpieszcza” – to naprawdę nie są odpowiedzi, które świadczą o twojej gotowości do współżycia właśnie z tym chłopakiem.

Zastanów się także nad tym, jak długo się znacie. Tydzień? Miesiąc? A może pół roku lub rok? Jeśli jest to bardzo krótki odstęp czasu, to może warto się jednak wstrzymać – przynajmniej do czasu, aż przetrwacie kila trochę trudniejszych momentów i ujrzycie, że macie też wady. Wówczas wiele par rozpada się i te dziewczyny, które wcześniej nie podjęły współżycia, oddychają… z ulgą.

Pierwszy seks a odpowiedzialność – czy jesteś gotowa na ryzyko?

Zastanów się, co zrobilibyście, gdyby przydarzyła wam się wpadka. Poważna sprawa, o której nie chce się rozmawiać, prawda? A jednak warto poruszyć ten temat – nie tylko w rozmowie z nim, ale też w swojej głowie.

Wyobraź sobie, że jednak „coś” szwankuje i właśnie dzisiaj dowiedziałaś się, że będziesz miała dziecko ze swoim chłopakiem. Nawet, jeśli nie będziecie razem, to już na zawsze będziecie związani. Już zawsze (prawdopodobnie) będziecie musieli się regularnie widywać. Co czujesz? Chęć ucieczki? Panikę? Jeśli tak, to może jednak to nie ten jeden, jedyny?

Zabezpieczenie – konieczność przy rozpoczęciu współżycia

To kolejny punkt do „odhaczenia”. Jeśli jesteś gotowa na seks, to musisz być także gotowa na to, aby zadbać o zabezpieczenie. Czy czujesz się na siłach, aby udać się do ginekologa? Porozmawiać o zabezpieczeniu? Kupić w aptece tabletki lub prezerwatywy? A może na samą myśl masz ciarki? Jeśli tak jest, to może jest to sygnał, że jeszcze nie teraz.

Gotowość na pierwszy stosunek a strach

Na koniec ostatnie z serii „ważnych pytań”. Co czujesz silniej, gdy myślisz o pierwszym razie? Czy jest to podniecenie, radość, że zrobisz to z chłopakiem, którego kochasz? Czy może jednak strach, że będzie bardzo bolało, wstyd, że musisz się rozebrać, obawa przed ciążą, ogólny niepokój? Wyobraź sobie, że to ma się stać tu i teraz, za chwilę – zostałabyś czy raczej nie?

Tak naprawdę w głębi duszy sama wiesz, czy jesteś gotowa na seks, czy też nie. Skup się zatem na swoich uczuciach. Jeśli myślisz o tym pierwszym razie z radością i cieszysz się, że zrobisz to właśnie z tym jednym, jedynym chłopakiem, to widocznie właśnie nadszedł ten czas. Ale jeśli czujesz nieokreślony niepokój i dziwną niechęć – nie zmuszaj się i nie próbuj sama siebie przekonywać. Prawdziwa miłość przetrwa taką próbę i nie miej do tego najmniejszych wątpliwości.

Więcej w kategorii Intymność

Do góry